Prawie jak w Europie

Parada Równości 2007


fot. www.jarekch.pl
Parada Równości nie będzie już nigdy taka jaka była dotąd. Mnie osobiście bardzo to cieszy. Nie było już klimatu zbuntowanego podziemia oraz skrajnej kontrowersyjności. Zdecydował o tym Trybunał Konstytucyjny, Naczelny Sąd Administracyjny oraz Europejski Trybunał Praw Człowieka. Wszystkie te instytucje orzekły, że demonstracji środowisk LGBT nie można zakazać nawet w Polsce braci Kaczyńskich. Dyskusja o Paradzie spadła więc w tym roku do drugiej ligi i głos zabierali już wyłącznie politycy, którzy najchętniej dyskutują o możliwościach prawnej regulacji sposobu ubierania się kobiet oraz o zakazie dystrybucji pornografii. Robi się normalnie. Fundacja Równości odniosła ogromny sukces, kładąc polityczną homofobię w każdej instancji na łopatki.

Efekt pracy Tomka Bączkowskiego oraz Fundacji, której jest prezesem stał się natychmiast widoczny. Parada była nie tylko legalna, lecz także zupełnie oczywista i jedynie nieliczna grupka znudzonych chuliganów wyrażała publicznie (i agresywnie) swój sprzeciw. Skutkiem ubocznym tego wielkiego zwycięstwa była trochę niższa (choć nie wszystkie źródła to potwierdzają) niż w zeszłym roku frekwencja. Tacy już po prostu jesteśmy - o wolności potrafimy pięknie mówić i głośno się o nią dopominać, lecz korzystać z niej już nie wszyscy lubimy.

Spadek "przedparadowego" napięcia miał także ogromny wpływ na przebieg parady i jej atmosferę. 6 platform zapewniło nagłośnienie i klimat przypominający coraz bardziej parady odbywające się w krajach dojrzalszych społecznie. Było zdecydowanie mniej strachu i jedynie ogromne zastępy policji przypominały o tym, że mogłoby być niebezpiecznie.

Jak co roku na paradzie pojawili się politycy. Nic dziwnego, bo czy chcemy czy nie, homoseksualizm stał się także sprawą polityczną. W tym roku odrobinę jednak przesadzono. Parada ruszyła dopiero po półgodzinnej autoprezentacji polityków okupujących główną platformę. Panie i Panowie! Cieszymy się, że wspieracie nas Waszą obecnością. Nie zapominajcie jednak, że to nie wiec wyborczy, lecz nasze wielkie święto! Parada Równości nie jest demonstracją poparcia dla tej czy innej partii. Nie jest także demonstracją antyrządową - jak powiedział Robert Biedroń. Demonstrujemy przeciwko nietolerancji a ta - choć z bardzo różnym nasileniem - pojawia się wszędzie. Co także trochę martwi to fakt, że ci sami politycy, którzy pojawili się na medialnej paradzie, niestety nie znaleźli czasu na udział w konferencji "Miłość bliźniego między normalnością a normatywnością". Organizatorzy zaprosili przedstawicieli wszystkich polskich partii politycznych, jednak tylko Zieloni zdecydowali się na udział w konferencji. Szkoda, bo wydaje mi się, że warto wiedzieć, co się popiera.

Podobnie jak w zeszłym roku, władze miasta zapewniły wzorową ochronę Parady Równości. Wspomagani przez straż miejską policjanci bez problemów trzymali w szachu kąsającą demonstrantów grupkę chuliganów. Policja zajmowała się jednak nie tylko ochroną uczestników parady. Podczas zbiórki pod Sejmem "paradowicze" byli skrupulatnie filmowani oraz fotografowani przez trzyosobową grupkę policjantów. Ich uwagę najbardziej przykuły maski Jarosława Kaczyńskiego i Romana Giertycha oraz radykalniejsze transparenty. Czyżby dokumentacja do domowego archiwum? Trójka Giertycha?

Tegoroczna Parada Równości była dotychczas najpozytywniejszą demonstracją środowisk LGBT w Polsce. Było wesoło i bezpiecznie. Ordynarne krzyki i gesty gapiów były wyjątkiem. Dominowały przyjazne gesty oraz odczuwalna aprobata. Było jak w Europie... prawie jak w Europie, bo po opuszczeniu Placu Bankowego zrobiło się znowu trochę mniej tęczowo i mniej przyjaźnie... Widać jednak, że jesteśmy na najlepszej drodze. Teraz czekamy na inne miasta - na Wrocław, Gdańsk, Łódź i (niepoprawny optymizm) Kielce.

Radek Oliwa




 Parada Równości 2007 - fotogaleria

 Parada Równości

artykuł IS
szukaj w hiacyncie
witryna WWW
e-mail
klip audio
klip video

podoba mi się nie podoba mi się
Jeśli chcesz określić że podoba Ci się lub nie najpierw się zaloguj.


maryn   (niezalogowany)   2007.06.01 0:40
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
..tak, to są straszne teraz prześladowania gejów. To nie te czasy jak za komuny akcja Hiacynt przemaglowała po cichu środowiska gejowskie w Polsce i nakazała badania na AIDS. Ach ta krótka pamięć znawców historii najnowszej :-(
 
radek przyjaciel IS (36) Kraków   2007.05.25 12:56
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
Dzieje sie tak, gdy policja ma powody, aby przypuszczac, ze wsrod demonstrantow beda osoby agresywne, niebezpieczne czyli po prostu "wywrotowe". Czemu ma przeciwdzialac fotografowanie ludzi przebranych za Giertycha i Kaczynskiego (te dwie figury szczegolnie zainteresowaly oddzial dokumentacyjny)? Polecam artykul Janusza Boguszewicza "Hiacynt na bis". Oczywiscie nikt nikogo nie zamyka i nie przesladuje, ale aktywnosc policji powinna byc przynajmniej ostrzezeniem.
 
TaTa   (niezalogowany)   2007.05.23 17:15
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
Chciałbym wychować swojego syna na geja. Jak to zrobić?
Jako gej mój roczny obenie Pawełek będzie miał w życiu lepiej niż jako nie-gej. Już od podstawówki będzie miał lepsze oceny, bo w przypadku słabych stopni zarzucę nauczycielom homofobię. Potem przyjęcie do gimnazjum i liceum... Kązdy dyrektor szkoły przyjmie go z radością bo będzie wizytówką tolerancji i otwartośi jego placówki. O egazaminy na studia w ogóle się nie martwię, bo już w liceum syn bedzie działał w organizacjach gejowskich, fundacjach przeciw homofobii itp. Jeśli chodzi o sprawy bardziej przyziemne: brak możliwości niechcianej ciąży z przypadkową dziwczyną ułatwi mi wypuszczanie go na nocne imprezy i samodzielne wakacje. Tysiące ofert pracy, które otrzyma za pośrednictwem znajomych z klubów gejowskich i od poprawnych politycznie korporacji sprawiają, że mogę spokojnie myśleć nie tylko o jego przyszłości ale i o swojej starości.
Tylko powiedzcie co mam robić żeby on tym gejem został. Czy zapraszać do domu gejów i pozwalać im na odrobine swobody na oczach Pawełka? Czy może są jakieś szkolenia albo kliniki leczenia z heteroseksualizmu? Nie mogę przecież zdać się na samą genetyką bo obawiam się że bez pomocy wyrośnie taki frajer jak ja - heteroseksualny, zainteresowany pięknymi biustami i gładkimi udami urodziwych pań.
 
sample (27) Warszawa   2007.05.23 12:20
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
zależy jak na to patrzeć. Państwa mają różne pomysły na zapewnianie bezpieczeństwa swoim obywatelom. Na przykład w Niemczech, przed antyszczytem (G8) tegorocznym policja uczy swoje psy próbek zapachów osób podejrzanych o największą "wywrotowość".
 
szymon goldman   (niezalogowany)   2007.05.23 1:38
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
Nic nienormalnego... na Białorusi i na Kubie.
 
sample (27) Warszawa   2007.05.21 21:25
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
"Podczas zbiórki pod Sejmem "paradowicze" byli skrupulatnie filmowani oraz fotografowani przez trzyosobową grupkę policjantów."

to nic nowego, wszystkie manifestacja są pieczołowicie dokumentowane przez policję...
 




Zaloguj się
konto:
hasło:
» logowanie
» zarejestruj się za darmoi skorzystaj z wszystkich funkcji naszego portalu

 
teraz wszystkich online: 342
Mamy już 73669 zarejestrowanych użytkowników.
Dołącz do największej społeczności gej&les w Polsce!

patronat




      czas generowania: 0.016 s.