A co zrobić jak pęknie gumka?
W zasadzie każdy rozsądny gej powinien znać i stosować zasady "bezpiecznego seksu". Najlepszym, znanym zabezpieczeniem przed AIDS i chorobami wenerycznymi jest stosowanie prezerwatywy. Co jednak zrobić, gdy w wirze akcji pęknie gumka? Oto kilka praktycznych rad, jak zachować się w nieprzewidzianej sytuacji:
Przede wszystkim - nie panikować. Nie jest przecież powiedziane, że każdy przypadkowy partner jest zarażony wirusem HIV lub choruje na syfilis etc. Jeżeli więc uprawiałeś seks oralny z tak zwanym "finałem w ustach", co znaczy że sperma partnera dostała się do jamy ustnej, wypluj ją natychmiast! Wypłucz usta 40-sto procentowym alkoholem. Jeszcze lepszy jest alkohol 80-cio procentowy (spirytus), ale pewnie trudno jest go znaleźć. Alkohol to po prostu wódka, koniak, whisky.
Jeśli prezerwatywa pękła podczas stosunku analnego, groźba zarażenia istnieje dla obu partnerów. Jednak partner aktywny może niebezpieczeństwo zredukować, myjąc dokładnie członek, a także oddając mocz. Partner pasywny jest w gorszej sytuacji. Może spróbować w naturalny sposób wypróżnić jelito grube i usunąć w ten sposób zarażoną spermę. W żadnym wypadku nie należy robić lewatywy ani płukania jelita przy pomocy węża do prysznica. Płukanie mogłoby bowiem przetransportować zarażoną spermę jeszcze dalej w głąb ciała. Ponadto, jelito grube jest bardzo wrażliwe na uszkodzenia mechaniczne, a powstanie nawet najmniejszej ranki, zwiększa dramatycznie ryzyko przeniknięcia wirusa HIV do organizmu.
Najskuteczniejszą metodą odparcia zagrożenia AIDS w przypadku, gdy wirus HIV przeniknął już do organizmu jest tak zwana PEP (post exposition prophylaxe), czyli terapia antywirusowa. Jest ona skuteczna w przypadku, gdy od zarażenia nie minęło więcej niż kilka godzin (od 2 do 24) i trwa około 4 tygodni. Terapię taką przeprowadzić można w specjalistycznych przychodniach, których listę znaleźć możesz tu: http://www.gej.net/por_hiv_osrodki.phtml. Terapia PEP związana jest z ryzykiem niekorzystnych działań ubocznych, więc decyzja jej podjęcia musi być starannie przemyślana. Austriaccy specjaliści z Instytutu Roberta Kocha są zdania, że PEP stosować należy tylko w przypadku, kiedy z pewnością wiadomo, że miał miejsce kontakt seksualny z partnerem, zarażonym wirusem HIV i w jego trakcie doszło do wymiany płynów ustrojowych (spermy). Jeśli takiej pewności nie ma, PEP nie jest rekomendowana, ponieważ ryzyko, jakie niesie dla zdrowia nie stoi w żadnej proporcji do statystycznego ryzyka zarażenia. PEP rozpoczęta po 72 godzinach od ryzykownego kontaktu seksualnego jest w większości przypadków nieskuteczna.
Niestety - w polskim systemie służby zdrowia, uzyskanie szybkiej, fachowej i skutecznej porady jest bardzo trudne. Lekarze pierwszego kontaktu bardzo rzadko dysponują wiedzą na temat AIDS. Dlatego, najlepiej jest kontaktować się od razu z specjalistycznymi przychodniami. Nawet w krajach zachodnich służba medyczna nie jest dostatecznie przygotowana do natychmiastowej pomocy przypadkowo zarażonemu. Jedna z instytucji badania opinii publicznej przeprowadziła na ten temat badania. Ankieterzy dzwonili o różnych porach dnia i nocy do szpitali, informowali o ryzyku zarażenia i prosili o pomoc. W 33 przypadkach, tylko 15 osób uzyskałoby fachową i szybką pomoc. Ponadto, PEP jest kuracją bardzo drogą (ok. 5000 PLN). Należy się więc upewnić, czy lokalna Kasa Chorych godzi się na przejęcie kosztów leczenia. Z drugiej strony, opieka nad chorym na AIDS kosztuje wielokrotność tej sumy...
"Wypadek przy pracy", jakim jest pękniecie prezerwatywy przytrafia się bardzo rzadko. Znacznie częściej, przyczyną zarażenia jest po prostu brak wyobraźni, lekceważenie niebezpieczeństwa, niewiedza lub nawet głupota. Która może drogo kosztować. O groźbie zarażenia AIDS warto więc poinformować się "przed" niż "po".
Opracował: Piotr Sobieski