Slowo "pedal" rozniez posiada oddzwiek pejoratywny, a jest bardzo oswojone w niektorych kregach. "Poblazliwosc" zawiera ten emancypacyjny pazur, nawet jesli to sie nie podoba pedalskim purytanow czytajacym nudnego jak flaki z olejem Markowskiego ;)
Problem w tym ze w języku polskim słowo pobłażać ma negatywny wydźwięk. A z wywiadów przeprowadzonych z Siostrami można wywnioskować że chodzi o 2 znaczenie słowa czyli o odpust i tego bym sie trzymał.
Na początek proponuję Słownik np Poprawnej Polszczyzny Markowskiego/2002 strona 665. Słowo "pobłażać" ma bardzo negatywny wydźwięk więc twoja propozycja wydaje mi się nie na miejscu.
Poza tym co widzisz takiego fajnego w nazwie którą proponujesz. Przecież to mdłe jak flaki z olejem. A Siostry Wiecznego Odpustu ... To jest z jajem bo przynajmniej spełnia zadanie pewnej prowokacji na której Siostry opierają swoją działalność.
Na początek proponuję Słownik np Poprawnej Polszczyzny Markowskiego/2002 strona 665. Słowo "pobłażać" ma bardzo negatywny wydźwięk więc twoja propozycja wydaje mi się nie na miejscu.
Poza tym co widzisz takiego fajnego w nazwie którą proponujesz. Przecież to mdłe jak flaki z olejem. A Siostry Wiecznego Odpustu ... To jest z jajem bo przynajmniej spełnia zadanie pewnej prowokacji na której Siostry opierają swoją działalność.
Brawo!
Sam zabierałem się do napisania o Siostrach, z którymi stykam się codziennie mieszkając w Paryżu. Bardzo dziwiło mnie to, że w arcykatolickim kraju nikt nie wpadł na pomysł otwarcia filii Zakonu! W razie czego służę pomocą - znam kilka sióstr, które mógłbym zainteresować tym projektem.
I jeszcze uwaga, proponowałbym na potrzeby języka polskiego bardziej zgrabną nazwę Zakonu, a mianowicie - SIOSTRY WIECZNEJ POBŁAŹLIWOŚCI. Wydaje mi się ona bardziej sympatyczna i lepiej oddaje sens dizałalności tego kapitalnego zgromadzenia.
Pozdrawiam wszystkich sympatyków Sióstr Wiczenej Pobłaźliwości i zachęcam do współpracy przy tworzeniu polskiego Zakonu!
P.S Ciekawe, kto pierwszy pójdzie siedzieć za domniemaną obrazę uczucć religijnych. Przecież one nie mają nic z tym wspólnego, ale w Republice Papieskiej zdarzają się przeiceż "cudne precedensy"...
Sam zabierałem się do napisania o Siostrach, z którymi stykam się codziennie mieszkając w Paryżu. Bardzo dziwiło mnie to, że w arcykatolickim kraju nikt nie wpadł na pomysł otwarcia filii Zakonu! W razie czego służę pomocą - znam kilka sióstr, które mógłbym zainteresować tym projektem.
I jeszcze uwaga, proponowałbym na potrzeby języka polskiego bardziej zgrabną nazwę Zakonu, a mianowicie - SIOSTRY WIECZNEJ POBŁAŹLIWOŚCI. Wydaje mi się ona bardziej sympatyczna i lepiej oddaje sens dizałalności tego kapitalnego zgromadzenia.
Pozdrawiam wszystkich sympatyków Sióstr Wiczenej Pobłaźliwości i zachęcam do współpracy przy tworzeniu polskiego Zakonu!
P.S Ciekawe, kto pierwszy pójdzie siedzieć za domniemaną obrazę uczucć religijnych. Przecież one nie mają nic z tym wspólnego, ale w Republice Papieskiej zdarzają się przeiceż "cudne precedensy"...
A z taką siostrą to bym chciał się ozenić :))))
http://www.lasisters.org/galleries/2001%2002%2017%20Mr%20Sister%20Leather/web/Poster.jpg
http://www.lasisters.org/galleries/2001%2002%2017%20Mr%20Sister%20Leather/web/Poster.jpg
Indulgencyjne Schwestern of Perpetuum - czy wiecie, że dzień w którym zorganizujecie pierwszy publiczny lub nawet niepubliczny festyn by pokazać swoje pięknie umalowane twarze i bajkowo odziane postacie ... to bedzie dzień w którym polska narodowo-katolicka prawica popełni zbiorowe sepuku!
Narodowo-katolickie sepuku poprowadzi Roman Giertych wraz z Wojciechem Wierzejskim, jako pomagiera bedą mieć Krzysztofa Bosaka alias president on board of MW, potem będą inni posłowie i posłanki i wysłanki ... i wszyscy specjaliści od tego co jest wskazane i normatywne, no i te podstarzałe rusałki z za dużą ilościa perły na oczach ;-)
Pracę będą mieć domokrążący ostrzący noże.
Noże będa potrzebne do ogólnonarodowego sepuku jakby ktoś zgubił watek mojego komentarza :)
A co będzie potem?
Potem zapanuje w Polsce rajski spokój i szczęście
i nikt nie będzie nikomu mówił, ze jest gorszy
bo wszystkich złych już nie będzie.
Narodowo-katolickie sepuku poprowadzi Roman Giertych wraz z Wojciechem Wierzejskim, jako pomagiera bedą mieć Krzysztofa Bosaka alias president on board of MW, potem będą inni posłowie i posłanki i wysłanki ... i wszyscy specjaliści od tego co jest wskazane i normatywne, no i te podstarzałe rusałki z za dużą ilościa perły na oczach ;-)
Pracę będą mieć domokrążący ostrzący noże.
Noże będa potrzebne do ogólnonarodowego sepuku jakby ktoś zgubił watek mojego komentarza :)
A co będzie potem?
Potem zapanuje w Polsce rajski spokój i szczęście
i nikt nie będzie nikomu mówił, ze jest gorszy
bo wszystkich złych już nie będzie.










0
0















