nie no jak czytam takie komentarze jak poniżej(już niestety nie pamiętam xyw tych gości tak negatywnie do autora nastawionych) to mnie po prostu pusty śmiech ogarnia! buahahaha!
wy to ku*wa życia poznaliście że hej! i mądrości życiowe wam uszami wylatują.. puknijcie się w swoje puste łby...
tekst jest bardzo fajny i ciekawy(sam nad tym się nieraz zastanawiałem dlaczego mam lubić kogoś skoro jedyne co mnie z nim łączy to to że obaj lubimy patrzeć na męskie pośladki;), jest w miły, lekki (dowcipny) sposób napisany a to wielki plus(ja tak niestety pisać nie potrafię:(
temat jest trudny i warty rozmowy i cieszę się że taki artykuł przeczytałem....
ps: "nie daj mi Boże brońboże skosztować tak zwanej życiowej mądrości" błagam cię Panie, nie daj mi być nigdy takim dupkiem jak tamci goście
wy to ku*wa życia poznaliście że hej! i mądrości życiowe wam uszami wylatują.. puknijcie się w swoje puste łby...
tekst jest bardzo fajny i ciekawy(sam nad tym się nieraz zastanawiałem dlaczego mam lubić kogoś skoro jedyne co mnie z nim łączy to to że obaj lubimy patrzeć na męskie pośladki;), jest w miły, lekki (dowcipny) sposób napisany a to wielki plus(ja tak niestety pisać nie potrafię:(
temat jest trudny i warty rozmowy i cieszę się że taki artykuł przeczytałem....
ps: "nie daj mi Boże brońboże skosztować tak zwanej życiowej mądrości" błagam cię Panie, nie daj mi być nigdy takim dupkiem jak tamci goście
Bardzo sie ciesze że przynajmiej wam sie udało i mozecie sie spotykać ja pozostałem sam sobie i nie wiem jak długo zniose jeszcze taki brak tolerancji i zrozumienia PODZIWIAM WAS
a ja tam jestem dumny z krakowskiego KPH, bo wszyscy z nimi walcza a oni sie nie daja i bardzo was popieram i bardzo ciesze ze ta organizacja jest i dobrze nas reprezentuje!!!
tekst jest niestety bardzo słaby, a jego przekaz na poziomie szkoły podstawowej.
miłosiernie przemilczę koniec artykułu, autora usprawiedliwia jedynie młody wiek.
miłosiernie przemilczę koniec artykułu, autora usprawiedliwia jedynie młody wiek.
Niestety bardzo często wstydzę się za organizacje, które teoretycznie powinny mnie reprezentować, czasami wydaje mi sie, że ludzi tych organizacji są tam tylko dlatego, bo nie było nikogo innego... Ale tak czy siak takie organizacje są potrzebne.
"Dorosły człowiek najczęściej ma więcej swobody, niż młody. Nie musi liczyć się z rodzicami, nauczycielami, katechetami itd... " ..ta jasne..proponuje pomyslec o rynku pracy:)) i juz mamy te niezaleznosc. Dorosli sa tak samo zalezni.
No a do tematu. Coz organizacje walczace o prawa osob homoseksualnych sa niewatpliwie potrzebne, byle prowadzily je osoby rozumne w typie Zenobiusza, bo np pan Hippis wiecej byc moze zaszkodzi niz pomoze. Ale to wszystko... bo spotykajac osobe homoseksualna, nie interesuje mnie jej seksualnosc tylko to czy moge z nia pogadac... a to rownie dobrze moze byc osoba heteroseksualna, bale miala cos do powiedzenia. Fak, ze wszystkich panow z tekstu laczy homoseksualizm nie zmienia faktu, ze nie maja poza tym ze soba nic wspolnego. Gdyby byli heteroseksualni to nie sadze zeby Zenobiusz chcial spotkac Michelangelo i cpac z nim trawe... A raczej wolalby kogos ze swojego srodowiska.
No a do tematu. Coz organizacje walczace o prawa osob homoseksualnych sa niewatpliwie potrzebne, byle prowadzily je osoby rozumne w typie Zenobiusza, bo np pan Hippis wiecej byc moze zaszkodzi niz pomoze. Ale to wszystko... bo spotykajac osobe homoseksualna, nie interesuje mnie jej seksualnosc tylko to czy moge z nia pogadac... a to rownie dobrze moze byc osoba heteroseksualna, bale miala cos do powiedzenia. Fak, ze wszystkich panow z tekstu laczy homoseksualizm nie zmienia faktu, ze nie maja poza tym ze soba nic wspolnego. Gdyby byli heteroseksualni to nie sadze zeby Zenobiusz chcial spotkac Michelangelo i cpac z nim trawe... A raczej wolalby kogos ze swojego srodowiska.
Heeej, koloman, odrobinę szacunku dla poglądów innych. Autor się stara, a skoro miał wyrażać swoje poglądy (bo wątpię w istnienie poglądów dzielonych pokoleniowo) to wyraża ;-)
Co do mnie, w przyjętej typologii jestem raczej Zenobiuszem niż kimkolwiek innym. I najtrudniej zgodzić mi się z tezą o rosnącej z wiekiem niezależności, bo sądzę, że zmienia ona tylko swój charakter. Zależność staje się upośredniona i uwewnętrzniona - opornym radzę tu sobie wyobrazić różnicę między cenzurą represyjną i prewencyjną ;-) Nie grozi bezpośrednia represja, grozi jednak ostracyzm społeczny.
A apele o uczestnictwo w kulturze wysokiej niezmiennie popieram ;-)
Co do mnie, w przyjętej typologii jestem raczej Zenobiuszem niż kimkolwiek innym. I najtrudniej zgodzić mi się z tezą o rosnącej z wiekiem niezależności, bo sądzę, że zmienia ona tylko swój charakter. Zależność staje się upośredniona i uwewnętrzniona - opornym radzę tu sobie wyobrazić różnicę między cenzurą represyjną i prewencyjną ;-) Nie grozi bezpośrednia represja, grozi jednak ostracyzm społeczny.
A apele o uczestnictwo w kulturze wysokiej niezmiennie popieram ;-)











0
0






















