Mistrzowie erotycznej fotografii: Jean Daniel Cadinot
Powrót do... korzeni
Zapoczątkowany w połowie lat osiemdziesiątych zwycięski pochód kasety wideo i błyskawiczna ekspansja domowych magnetowidów przyniosła sławę pewnemu Francuzowi, reżyserowi gejowskich filmów erotycznych. Jego nazwisko jest dziś symbolem dla całej "branży": Jean Daniel Cadinot. Mało kto pamięta, że swą karierę rozpoczynał on od filmików, kręconych na 16-milimetrowej taśmie celuloidowej. Te pierwsze filmy skopiowane zostały później na taśmę magnetyczną i ciągle jeszcze są w sprzedaży. Ale już od lat, Cadinot posługuje się najnowszą techniką cyfrową.
Niewielu też wie, że Cadinot był na początku kariery fotografem. Od roku 1975 ukazało się pod marką "Masculin" dwadzieścia pięć pornograficznych historyjek fotograficznych jego autorstwa. Każda była inna. Na przykład zeszyt zatytułowany "Perwersyjne anioły" dedykowany był znanemu dramaturgowi i pisarzowi Jean Genetowi. Jego nakład wyniósł aż ćwierć miliona egzemplarzy! Cadinot publikował też swe fotografie w latach siedemdziesiątych w pismach gejowskich takich jak "Du & Ich" i "HIM"
Niedawno, stary mistrz postanowił przypomnieć o sobie, jako o fotografie. Prezentowane prace pochodzą z albumu Jean Daniel Cadinota pod tytułem "Premiere" i pokazują na 120 stronach wielu ładnych chłopaków znanych z produkcji gejowskich i zupełnie anonimowych. Album kupić można w każdej branżowej księgarni na zachodzie Europy. Kosztuje 32,95 euro.
Opracował: ®OME©
