Galeria sztuki erotycznej: Peter Flinsch
Wiekowy optymista
Urodzony w 1920 roku w Lipsku artysta mieszka i tworzy w Kanadzie.
Jego życiorysu wystarczyłoby dla kilku osób. Syn bankowca, od wczesnych lat obcował z wielkim malarstwem, którego sporo znajdowało się w posiadaniu rodziny. Uczęszczał do najlepszych szkół, zanim jednak rozpoczął studia, został wcielony do Luftwaffe z którą trafił kolejno do Francji, Afryki Północnej, do Rosji, wreszcie na Węgry. W 1942 oskarżony przez dowódcę o homoseksualizm i skazany przez sąd wojskowy na ciężkie roboty, do których należały m.in. rozminowywanie. Od niebezpiecznego zajęcia uwalniały go nawroty afrykańskiej malarii. Wyrok skazujący paradoksalnie uratował mu życie - jego oddział, został zdziesiątkowany podczas historycznego oblężenia Stalingradu.
Po wojnie wrócił do Lipska, i zatrudnił się jako grafik w Teatrze Ludowym. Malowanie 30-metrowych portretów wodzów rewolucji nie odpowiadało jego przekonaniom: wkrótce przeniósł się do Berlina Zachodniego, gdzie pracował jako scenograf teatralny, ilustrator i karykaturzysta. W 1950 roku wraz z kochankiem, tancerzem i choreografem, wyemigrował do Paryża, a potem do Kanady. Tam założyli Vancouver Ballet, dla którego Peter projektował scenografię i kostiumy.
W wieku 35 lat, ze sporym dorobkiem inscenizatorskim osiadł w Montrealu i został kierownikiem artystycznym nowo powstałej telewizji CBC. Przez kolejne dziesięciolecia stworzył oprawę wielu audycji dziecięcych, oper, spektakli teatralnych i seriali. Współpracował także z teatrami w USA. Równocześnie powstawały także obrazy olejne, pastele, rysunki i rzeźby. Jednak dopiero po odejściu z telewizji (1985) mogło w pełni dojść do głosu jego umiłowanie piękna męskiego ciała. Homoerotyczne prace Flischa szybko podbiły galerie, czasopisma i prywatne zbiory Europy i Ameryki Północnej.
Styl Flinscha odznacza się dynamiczną, śmiałą, czasem eksperymentalną kreską i fantazyjną kolorystyką, szczególnie urokliwą przy zastosowaniu tuszu i akwareli. Sporo w dorobku artysty studiów tancerzy i sportowców, z którymi przez lata na co dzień obcował. Jak sam twierdzi, starał się uchwycić na papierze ruch, moment i nastrój chwili. Przyznaje, że mimo tragicznych doświadczeń wojny pozostaje optymistą: przed półwieczem nawet nie marzył o swobodzie, z jaką dziś może mówić o sobie i swojej twórczości.
Większość prac, które prezentujemy pochodzą z lat 1996-2002.
Opracował: pietras


|

|
artykuł IS |

|
szukaj w hiacyncie |

|
witryna WWW |

|
e-mail |

|
klip audio |

|
klip video |
|

|
• Nieprawidłowe wywołanie
|