Aktualnie nie ma żadnych komentarzy.
Galeria sztuki erotycznej: Tony de Carlo (USA)Smutek wśród kwiatów
![]() Tony de Carlo Obrazy de Carlo do dziś stanowią zapis codziennych zdarzeń z jego życia. Artysta uwiecznia na nich znajomych, dom, meble, psy, miasto, ogród, okoliczne parki, emocje i uczucia. Tworzy spontanicznie, nie szkicuje. Niezwykle barwne prace o natychmiast rozpoznawalnym stylu szybko zdobyły powszechne uznanie widowni i krytyki. Są wystawiane regularnie w amerykańskich muzeach i galeriach, znalazły się w kolekcjach całego świata. Twórczość de Carlo stanowi specyficzną mieszankę homoerotycznej zmysłowości, religijnej ikonografii, duchowości i hołdu naturze. Do ulubionych motywów jego malarstwa należą młodzi mężczyźni - czasem święci - najczęściej o latynoskich rysach. Ubrani we wzorzyste koszule, dżinsy, sportowe obuwie i białe skarpetki, półnago lub nago, często na tle równie barwnych róż, purpurowego anturium i innego ornamentycznego, głównie ogrodowego kwiecia. Drugim równie częstym motywem przewodnim twórczości de Carlo jest śmierć, uosobiona w niemal zabawnych w wyrazie, rysowanych z dziecięcą manierą kościotrupach, nie tylko tych którzy odeszli, ale przede wszystkim tych, którzy dopiero odejdą. Szkielety, częściowo poubierane, upozowane na przechodniów, sąsiadów, wyrostków, artystów, policjantów - podczas spotkań towarzyskich, wakacji, w swoich domach. Wszyscy skazani jesteśmy na spotkanie z "matką wszystkich matek" - przypomina bez przerwy artysta. W efekcie wizje de Carlo, mimo że tak żywe w swej ludycznej bajkowości (w czym przypominają nieco parawitraże Johna Average'a), tak jaskrawe w swej południowej kolorystyce, zawsze zawierają sporą dozę melancholii, zamkniętej w zgaszonych spojrzeniach i poważnych twarzach portretowanych mężczyzn. Jedynie Isidro, najczęściej pojawiający się na płótnach artysty, pozwala sobie czasem na coś w rodzaju uśmiechu. I jeśli można cieszyć się kolorami, naiwnie odrysowanymi chmurami, kwiatami i pomysłem sportretowania człowieka przez opuszczone spodnie i bieliznę wokół jego kostek, to zawsze pozostaje element niepokoju, który konsekwentnie przenosi sielankę w zupełnie inny wymiar. Marcin Pietras
|
![]()
Zaloguj się
Mamy prawo do szacunku!
Relacja ze spotkania "Kierunek: równość".. Wczoraj w Krakowie rozpoczął się cykl spotkań, których tematem przewodnim będzie...(09.02.2012) Waszyngton: małżeństwa za 3 miesiące? W przyszłym tygodniu głosowanie w New Jersey.. Waszyngton będzie siódmym stanem w USA z małżeństwami jednopłciowymi! W zeszłym ...(09.02.2012) 1% dla Huberta! Twoja pomoc zaprocentuje zdrowiem Huberta!.. Co roku o tej porze przypominamy o tym, jak ważny jest świadomy wybór celu, na k...(09.02.2012) |
|