Po niedawnym pokazie "Domu na końcu świata" (2004) według wczesnej powieści Michaela Cunninghama, jednego z najbardziej znanych współczesnych pisarzy gejowskich, pokazujemy "Godziny" (2002), adaptację filmową innej powieści Cunninghama o tym samym tytule (1998). Za "Godziny" przyznano autorowi nagrodę Pulitzera, a film też cieszył się kilka lat temu uznaniem i wielka popularnością; obecnie wydaje się jednak nieco zapomniany.
To historia trzech kobiet z różnych epok – słynnej pisarki Wirginii Wolf (Nicole Kidman), Laury, amerykańskiej „dream wife” (czyli „idealnej żony”) z okresu powojennego (Julianne Moore) i Clarissy (Meryl Streep), przebojowej kobiety ze świata wydawniczego. Łączy je – pod pozorami życiowego sukcesu czy stabilizacji – wewnętrzna kruchość, którą symbolizuje Pani Dalloway, tytułowa postać arcydzielnej powieści Wirginii Wolf. A także homoseksualna orientacja, mniej lub bardziej uświadamiana bądź skrywana.
Czwartą ważną postacią jest Richard (Ed Harris), uznany poeta umierający na AIDS, którego przed laty łączyło z Clarissą uczucie… Richardowi najtrudniej jest zaakceptować mijające zbyt wolno i wciąż jeszcze pozostałe dni i godziny życia, które jawi mu się jako bezsensowne – puste godziny, godziny, godziny bez końca…
Godziny to film hollywoodzki – ale, jak czasem się zdarza, pomimo tego film wybitny, a może nawet wielki – w dużej mierze za sprawą wybitnych aktorek (i świetnego aktora).
Na film i dyskusję zapraszają Mariusz Bieńko, Marcin Miksza i Krzysztof Zabłocki
Sobota, 26 lutego, godz. 18.00 (zaczynamy z kwadransem akademickim)
Stowarzyszenie Lambda Warszawa, ul. Żurawia 24A, lokal nr 4 (domofon)
Dodano: 2011.02.22 12:55
Ostatnia aktualizacja: 2011.02.22 12:55