rabbit:
A może pieniądze w armii są źle rozporządzane? W moim regionie armia wynajęła PRYWATNĄ firmę ochroniarską do ochrony swoich magazynów.
A tak w ogóle to kto napisał, że armia jest niepotrzebna?
shingao, a to dobre, może lepiej wógole zlikwidować armię??? Niektórzy już chyba żadnej elementarnej wiedzy z historii nie mają oraz ani odrobinę umiejętności patrzenia w przyszłość, która gwarantuje ci długo bez wojenki się nie obędzie. Armia jest potrzebna i wydatki na nią powinny wzrosnąć, bo obecnie są żenująco niskim poziomie. (..)
A może pieniądze w armii są źle rozporządzane? W moim regionie armia wynajęła PRYWATNĄ firmę ochroniarską do ochrony swoich magazynów.
A tak w ogóle to kto napisał, że armia jest niepotrzebna?
shingao, a to dobre, może lepiej wógole zlikwidować armię??? Niektórzy już chyba żadnej elementarnej wiedzy z historii nie mają oraz ani odrobinę umiejętności patrzenia w przyszłość, która gwarantuje ci długo bez wojenki się nie obędzie. Armia jest potrzebna i wydatki na nią powinny wzrosnąć, bo obecnie są żenująco niskim poziomie.
Darmowy internet dla każdego już jest - Aero2. Na 18% podatek nie ma szans - były by gdyby wszystko było prywatne począwszy od służby zdrowia po edukację kończąc. Niech PALIKOT wszystko sprywatyzuje, zobaczymy jak się wam będzie żyło.... W USA mieli podobny model i nie zdał egzaminu.
Darmowy internet dla każdego już jest - Aero2. Na 18% podatek nie ma szans - były by gdyby wszystko było prywatne począwszy od służby zdrowia po edukację kończąc. Niech PALIKOT wszystko sprywatyzuje, zobaczymy jak się wam będzie żyło.... W USA mieli podobny model i nie zdał egzaminu.
czytelnik:
Forum Obywatelskiego Rozwoju, organizacja tego strasznego neoliberała Balcerowicza :) podliczyła ile mogą kosztować obietnice różnych partii. Poniżej cytat z artykułu z Gazeta.pl: "Poważnie wyborców potraktował Ruch Poparcia Palikota. Nie obiecuje gruszek na wierzbie. Zapowiada za to duże cięcia - zmniejszenie wydatków na armię, 18-proc. PIT, CIT i VAT bez żadnych ulg, wycofanie religii ze szkół i likwidację Funduszu Kościelnego. Także połączenie ZUS i KRUS. Może to dać budżetowi dodatkowe 54 mld zł. Z tej puli można sfinansować obiecywaną refundację antykoncepcji, in vitro i darmowy internet dla każdego. Te trzy propozycje to w sumie 6 mld zł." Żródło
abs_ik , po komentarzach widać że liczą się tylko i wyłącznie kwestie dotyczące LGBT. (...)
Forum Obywatelskiego Rozwoju, organizacja tego strasznego neoliberała Balcerowicza :) podliczyła ile mogą kosztować obietnice różnych partii. Poniżej cytat z artykułu z Gazeta.pl: "Poważnie wyborców potraktował Ruch Poparcia Palikota. Nie obiecuje gruszek na wierzbie. Zapowiada za to duże cięcia - zmniejszenie wydatków na armię, 18-proc. PIT, CIT i VAT bez żadnych ulg, wycofanie religii ze szkół i likwidację Funduszu Kościelnego. Także połączenie ZUS i KRUS. Może to dać budżetowi dodatkowe 54 mld zł. Z tej puli można sfinansować obiecywaną refundację antykoncepcji, in vitro i darmowy internet dla każdego. Te trzy propozycje to w sumie 6 mld zł." Żródło
My zagłosujemy na 1 z Ruchu Palikota w Poznaniu. Jesteśmy ze sobą 7 lat a mieszkamy razem prawie 5 i SLD zawiodło a najwyższa pora na zmiany i na odważne decyzje. Szczególnie zależy nam na regulacjach prawnych dot. Związków partnerskich. Nie oczekujemy jakichś 'przegięć', tylko załatwienia pdst.postulatów LGBT. Adopcji dzieci mówimy NIE. Ale to dlatego,że my za dziećmi nie przepadamy. Na szczęście...
@alexanderson
Tu się zgodzę. Ale ważne jest też, by te organizacje miały do kogo się zwrócić w Sejmie, bo czego jak czego, ale ustawy to sami sobie nie uchwalimy.
@czytelnik
Jako jedna z powyżej wypowiadających się osób nie mogę się zgodzić. Na dodatek oddam głos na osobę, którą obserwuję od lat i wiem o niej całkiem sporo. I nie jest to Ania Grodzka, nie mój okręg. Jasne, że nie tylko związki są ważne. Ale, przepraszam bardzo, kto ma podnosić tę kwestię w kampanii, jak nie my, i kto ma zabiegać o przyjaznych kandydatów i kandydatki? W Sejmie znajdą się posłowie i posłanki z przeróżnych opcji. Czemu nasza ma nie być reprezentowana? Jesteśmy obywatelami drugiej kategorii czy jak?
Jeżeli tym komentarzem łamię ciszę wyborczą, to przepraszam. I proszę mnie skasować.
Tu się zgodzę. Ale ważne jest też, by te organizacje miały do kogo się zwrócić w Sejmie, bo czego jak czego, ale ustawy to sami sobie nie uchwalimy.
@czytelnik
Jako jedna z powyżej wypowiadających się osób nie mogę się zgodzić. Na dodatek oddam głos na osobę, którą obserwuję od lat i wiem o niej całkiem sporo. I nie jest to Ania Grodzka, nie mój okręg. Jasne, że nie tylko związki są ważne. Ale, przepraszam bardzo, kto ma podnosić tę kwestię w kampanii, jak nie my, i kto ma zabiegać o przyjaznych kandydatów i kandydatki? W Sejmie znajdą się posłowie i posłanki z przeróżnych opcji. Czemu nasza ma nie być reprezentowana? Jesteśmy obywatelami drugiej kategorii czy jak?
Jeżeli tym komentarzem łamię ciszę wyborczą, to przepraszam. I proszę mnie skasować.
Od paru osób w Sejmie ważniejsza jest codzienna działalność naszych organizacji (pozarządowych), bo to one mają szansę zmienić nastawienie społeczeństwa (Palikot nie jest mężem opatrznościowym, który nagle ześle nam mannę z nieba). Tymczasem czołowe twarze kilku branżowych NGO-sów idą w politykę parlamentarną pod partyjnymi (a więc nie niezależnymi) etykietkami. Jak rysuje się wobec tego przyszłość tych organizacji?
cała prawda o systemie Palikota http://polska.newsweek.pl/tajemnice-ruchu-palikota--sad-ujawnia-system,83026,1,1.html
Jeszcze jedno mnie zastanawia - jak można oddawać swoje głosy na osoby, o których praktycznie nic się nie wie.? Mam tu na myśli kandydatów z ugrupowania Palikota. Zarówno na stronie, na ulotkach, plakatach czy stronach na facebooku nie podają oni praktycznie żadnych szczegółowych informacji o sobie, ani o tym co dokładnie i w jaki sposób chcą zmienić. Czego się boją lub wstydzą? To są kandydaci "widmo". Nie mówie tu o Grodzkiej, bo ta jest ciągle na tapecie. Odnoszę się do całej reszty - anonimowych kandydatów na posłów i posłanki...
abs_ik , po komentarzach widać że liczą się tylko i wyłącznie kwestie dotyczące LGBT. Gdyby było inaczej poparcie rozkładało by się także po innych partiach niż tylko SLD czy RPP. Przykre to, że wiele osób w wyborach ogranicza się tylko do ustawy o zw. partnerskich. Ciekawe co dadzą wam te związki jeśli nie będziecie mieć dobrze płatnej pracy, bank nie dam wam kredytu, nie będziecie mogli kupić mieszkania, nie dostaniecie się do lekarza specjalisty i każą wam czekać w kolejece rok albo słona płacić za wizytę u lekarza prywatnego... Co będzie jeśli rachunki za gaz (ceny wynegocjowona przez PO i PSl będą was dobijać, myślicie że związki załatwią sprawę ? To jesteście w błędzie. Z takimi problemami borykają się już teraz i będą się borykać częściej także małżeństwa obupłciowe. Żyjcie dalej swoją krótkowzrocznościa - najlepiej uczyć się na własnych błędach, skoro nie można słuchać mądrych rad/
@alexanderson
A skąd teza, że osoby głosujące na RP czy SLD biorą pod uwagę wyłącznie to, czy te partie popierają nasze postulaty? Czyżby nic innego nie miały w programach? Polemizowałabym:)
Zresztą, nawet jeżeli tak by było (a nie jest), to ważne jest, by w Sejmie był również ktoś, kto zajmie się grupami z różnych powodów wykluczonymi. Gospodarka to nie wszystko.
A skąd teza, że osoby głosujące na RP czy SLD biorą pod uwagę wyłącznie to, czy te partie popierają nasze postulaty? Czyżby nic innego nie miały w programach? Polemizowałabym:)
Zresztą, nawet jeżeli tak by było (a nie jest), to ważne jest, by w Sejmie był również ktoś, kto zajmie się grupami z różnych powodów wykluczonymi. Gospodarka to nie wszystko.
strony: 1 2










38
8



















0
0






















