Filmy: 5x2

Układ prawie idealny


Kard z filmu 5x2
François Ozon to obecnie jednen z najciekawszych reżyserów europejskich. W jego filmach stale obecne są wątki homoseksualne, podobnie jest z najnowszym "Czasem, który pozostał", który wszedł na ekrany polskich kin. W takiej chwili warto także przypomnieć poprzednie dzieło Ozona, tym bardziej, że "5x2" ukazało się właśnie na DVD.

Historia związku kobiety i mężczyzny to temat tak stary jak kino, przerabiany na wszystkie sposoby przez wszelkie gatunki. Czy zobaczymy coś nowego, gdy całość zostanie opowiedziana w odwrotnej kolejności? Tylko, gdy opowiadającym jest twórca tej miary co François Ozon, twórca takich filmów jak "8 kobiet" i "Basen". Także "5x2" to dzieło mistrzowskie, prowadzone zdecydowaną ręką. Precyzyjny scenariusz i znakomite aktorstwo znajdują dopełnienie w ścieżce dźwiękowej świetnie oddającej nastrój danej chwili.

Parę małżeńską - Marion i Gilles'a poznajemy w momencie, gdy małżeństwem właśnie przestają być. Rozwód to pierwszy (a właściwie ostatni) z momentów, w czasie których podglądamy tych dwoje, pozostałe to kolacja z bratem i jego partnerem, przyjście na świat dziecka, wesele i poznanie. Zgodnie z tytułem jest ich pięć, a wszystkie rozpisane na dwa głosy.

Zaczyna się mocnym akcentem, przypieczętowaniem rozwodu ostrym seksem na granicy gwałtu. Z każdą częścią jest jednak coraz pogodniej, aż do pierwszej wspólnej kąpieli w promieniach słońca. Po drodze obserujemy zwyczajne życie dwojga ludzi, niesnaski, kłopoty, brak porozumienia, "dobre" rady rodziców. Choć zakończenie jest znane, całość ogląda się z zainteresowaniem, Ozon potrafi zaskakiwać widza, nic nie jest tu zresztą dopowiedziane, nie ma jednego wytłumaczenia dla rozpadu związku, jednego winnego; jak w życiu złożyło się na to wiele kwestii, przesilenie nastąpiło nie wiadomo kiedy. Czy traumatycznym momentem od którego zaczęło się oddalanie były narodziny dziecka? A może czara przelała się wraz z opowieścią o zdradzie? Czy jednak w udanym małżeństwie mogłaby się ona w ogóle pojawić?

Historia jednego małżeństwa jest historią wielu małżeństw, to także opowieść o naszej kulturze i zmieniającym się modelu relacji miłosnej. Marion i Gilles są pomiędzy tradycją, a nowoczesnością. Ozon zestawia ich związek z małżeństwem rodziców Marion, którzy raniąc się i obrażając wzajemnie są nierozłaczni. Na drugim biegunie jest luźny, gejowski związek brata Gillesa, oparty na zaufaniu, bez wierności, dający w wielu kwestiach wolną rękę. Marion i Gilles tak nie potrafią, może nie chcą. Nie są jednak tradycyjnym małżeństwem w którym ślub zapoczątkowuje wierność aż do śmierci. Noc poślubna nie oznaczała u nich początku życia erotycznego, pijany pan młody prześpi ją zresztą całkowicie.

Film pokazuje zmieniające się obyczaje i role społeczne. Nie było chyba jeszcze w kinie tak ładnie pokazanej traumy jaką dla mężczyzny mogą być narodziny dziecka. Nie chodzi tu tylko o niedojrzałość, ale zwyczajny strach związany z odpowiedzialnością za nowe życie. Strach wcale nie taki nietypowy biorąc pod uwagę obniżający się ciągle wiek zakładania rodzin i rosnący odsetek osób, które nigdy się na podobny krok nie decydują. Zresztą później Gilles okazuje się ojcem wyjątkowo troskliwym, wstającym do dziecka w nocy i usypiającym go. To jego siła, słabością jest brak zdecydowania. Decyzję o rozstaniu podejmie Marion, odrzuci też propozycję byłego męża by spróbować jeszcze raz. On jest już wówczas w nowym związku, który na wstępie nie rokuje zbyt dobrze. Czy rozpadnie się tak jak dwa porzednie, wyparty przez kolejny? Ozon podpowiada pesymistycznie, że przekonanie o możliwości idealnego dopasowania dwojga ludzi to jdynie filmowy mit.

Krzysztof Tomasik


Scenariusz i reżyseria: François Ozon
Zdjęcia: Yorick Le Saux
Muzyka: Philippe Rombi
Obsada: Valeria Bruni Tedeschi (Marion), Stephane Freiss (Gilles), Geraldine Pailhas (Valerie), Françoise Fabian (Monique), Antoine Chappey (Christophe)
Produkcja: Canal+; FOZ; Fidélité Productions; France 2 Cinéma. Francja 2004
Dystrybutor: Gutek Film
Czas: 90 minut




 Filmoteka IS - "Czas, który pozostał"

 Filmoteka IS - "8 kobiet"

artykuł IS
szukaj w hiacyncie
witryna WWW
e-mail
klip audio
klip video

podoba mi się nie podoba mi się
Jeśli chcesz określić że podoba Ci się lub nie najpierw się zaloguj.


andy   (niezalogowany)   2006.03.13 0:59
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
Widziałem ten film kilka miesięcy temu w kinie, i szczerze mówiąc trochę mnie rozczarował. Poza wieloma zaletami które autor tu wyeksponował wydaje mi się, że trauma głównego bohatera związana z narodzinami dziecka to nadinterpretacja – on jest po prostu niedojrzały i nieodpowiedzialny. Trudno w ogóle dostrzec w bohaterze cechy pozytywne, problemem nie jest brak dopasowania jego i jej, ale beznadziejność jego i tylko jego.
Wątek gejowski pokazany został jako alternatywny, ale nie wiem czy stereotypowe przedstawienie gejów (jako z założenia niewiernych) było szczęśliwym pomysłem.
 
Walpurg   (niezalogowany)   2006.03.02 19:56
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
"Czas, który pozostał" to znakomity film. Szkoda, że tak mało o nim napisano.

No i niestety, on już SCHODZI z ekranów :-(
Szybko zatem biegnijcie do kin!
 
Walpurg   (niezalogowany)   2006.03.02 19:56
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
"Czas, który pozostał" to znakomity film. Szkoda, że tak mało o nim napisano.

No i niestety, on już SCHODZI z ekranów :-(
Szybko zatem biegnijcie do kin!
 




Zaloguj się
konto:
hasło:
» logowanie

Zaloguj Zaloguj
» zarejestruj się za darmoi skorzystaj z wszystkich funkcji naszego portalu randka gej książki les gej lgbt

 
teraz wszystkich online: 597
Mamy już 79013 zarejestrowanych użytkowników.
Dołącz do największej społeczności gej&les w Polsce!

patronat




      czas generowania: 0.015 s.