Lubiewo Michała Witkowskiego w wersji audio
Posłuchaj fragmentu na IS

Michał Witkowski podczas sesji nagraniowej fot.: Patrycja Musiał
Prawdziwym hitem wydawniczym ostatnich lat na rynkach zachodnio-europejski są książki wydawane na płytach audio. Tzw. cd-booki są odpowiedzią wydawców na narastające lenistwo potencjalnych odbiorców. Na stronach aukcyjnych jak ebay.co.uk czytane przez lektora książki mają już swoją specjalną rubrykę. Polscy księgarze są nadal bardzo ostrożni, więc i oferta na polskim rynku jest bardzo słaba.
Znana z odwagi do eksperymentów korporacja ha!art postanowiła to zmienić. W tym miesiącu ukazał się pierwszy cd-book tego wydawnictwa. Wybrano bestseller ubiegłego roku - "Lubiewo" Michała Witkowskiego. Tekst książki czytany jest przez samego autora. O kultowej już powieści Witkowskiego nie trzeba chyba pisać. Na łamach IS niejednokrotnie zajmowaliśmy się jego "Atlasem polskich ciot" oraz samą osobą autora.
Czytelnicy IS jako pierwsi mogą ocenić dzwiękową wersję "Lubiewa". Dzięki uprzejmości wydawnictwa ha!art publikujemy rozdział p. t. "Gizela". Aby, wysłuchać nagrania, należy zaopatrzyć się w darmowy program WINAMP.
» Posłuchaj fragmentu "Lubiewa"
Zainteresowanych kupnem "Lubiewa" w wersji audio odsyłamy na stronę wydawcy: http://www.ha.art.pl/?view=news&nid=88
(ro)

|

|
artykuł IS |

|
szukaj w hiacyncie |

|
witryna WWW |

|
e-mail |

|
klip audio |

|
klip video |
|

|
mutz (niezalogowany)
2006.01.19 1:09
Co to jest - jąkała mylący się z pedalskim głosem - pretensjonalne gadanie - słowotok - szmira - silenie się na potocznośc - takie to wymęczone - kto tak mówi?
prorok (niezalogowany)
2005.11.14 0:54
nonsens, wykonanie jest wzorowe jak na domniemanego amatora w dziedzinie warsztaty aktorskiego, wymowy.
prorok (niezalogowany)
2005.11.14 0:52
Książka jest świetnie napisana, wulgarny język wcale nie przeszkadza, dodaje jedynie kolorytu. Wersje audio kupiłem i wysłuchałem dzisiaj, jest po prostu świetna. Wydaje mi się niestety, że brakuje w niej paru rozdziałów lub przynajmniej tych fragmentów dostępnych w sieci. Poza tym w empiku sprzedają wersje na CD, tak więc kwestia DVD jest chyba pomyłką na stronie ha!art. W ogóle przydałaby się jakaś kolejna część bo czuje się wyraźny niedosyt.
poznaniak (niezalogowany)
2005.11.12 22:04
ale to jest autor...
MArcin (niezalogowany)
2005.11.10 16:14
torszke dla mnie kiepskie, ten chlopiec brzmi jakby mial nos zatkany, albo jakby jadl cos, jaka sie, chyba nie przyeczyta;l textu przed
firestarter (niezalogowany)
2005.11.09 22:00
Ta książka przeznaczona jest chyba tylko dla gejów podobnych do bohaterów. Moim zdaniem jest po prostu niesmaczna. Zwłszcza, że czytałem ją zaraz po "Biegając z nożyczkami" i "Spragniony" A.Burroughs'a stąd poprzeczka była bardzo wysoko i "lubiewo" w żadnym stopniu jej nie dosięgło.
requiem (niezalogowany)
2005.11.09 18:31
cenię Witkowskiego, czytałem Lubiewo, ale troche przegięty ;P
Wojtek
(26) Warszawa
2005.11.08 18:03
Trzeba przyznać, że Michał czyta to bardzo realistycznie. :D
facead (niezalogowany)
2005.11.08 17:17
No dobrze, byłem o włos od kupienia znajomemu, który dużo czasu spędza w samochodzie na trasach. Problem w tym, że czego jak czego, ale samochodowych odtwarzaczy DVD jeszcze nie wymyślono (i chyba dobrze). Mam wrażenie, że trzy płyty CD nie byłyby o wiele droższe niż dwie DVD...
|
|
|