Feromony - dyskretna woń seksu

Czy istnieje seksualny szósty zmysł?

Wyobraź sobie, że istnieje substancja, umożliwiająca gwarantowany sukces w miłości. Zamknij oczy i zacznij marzyć... Jest piątek, wieczorem jak zwykle wybierasz się do ulubionego klubu. Już poprzednio namierzyłeś tam przystojnego bruneta, który jednak nie wykazał nadmiernego zainteresowania Twoją osobą. Tym razem idziesz na pewniaka. Spryskujesz koszulę i krawat kupioną w specjalistycznej firmie substancją. Wchodzisz do lokalu, siadasz przy barze i... jesteś królem wieczoru! Wszystkim facetom na Twój widok miękną kolana. Wszyscy garną się do Ciebie, przewracają na Twój widok oczami. Możesz wybierać jak w ulęgałkach... Niemożliwe? Producenci syntetycznych feromonów, twierdzą, że tak!

Czym są feromony? Są to produkowane przez skórę substancje hormonalne, wywołujące zachowania, które (jak głosi definicja) "mogą mieć znaczenie dla przeżycia gatunku". Innymi słowami, feromony, to zniewalający zapach seksu. Ich istnienie i działanie w świecie zwierząt udowodnione zostało w latach 80-tych w Stanach Zjednoczonych. To właśnie feromony sprawiają, że samiczka ćmy nocnej potrafi zwabić samce z ogromnej odległości. Świnie potrafią znaleźć pod ziemią trufle, ponieważ ten gatunek grzyba produkuje feromon podobny do wabiącego zapachu knura. Duże grono naukowców twierdzi, że feromony są wyczuwane tak zwanym 6-stym zmysłem. Znaczy to, że ich obecność odbierana jest przy pomocy receptorów w tak zwanym "organie vomero-nosowym" lub "narzędziu nosowo-lemieszowym" (VNO), który u wielu gatunków zwierząt umieszczony jest w nosie, tuż przy wiązkach nerwów, połączonych z pierwotnymi obszarami mózgu (np. hypothalamus), sterującymi reakcjami seksualnymi.

To, co działa w świecie zwierząt, niekoniecznie funkcjonuje w przypadku człowieka. Naukowcy nie są zgodni co do tego, czy homo sapiens w ogóle reaguje na sygnały, przekazywane przez feromony i czy jego VNO jest jeszcze sprawny. Organ ten istnieje co prawda w szczątkowej postaci, ale przez długi czas nie można było odnaleźć nerwów, łączących go z mózgiem. Przyjęto więc, że w wyniku ewolucji, nerwy te okazały się niepotrzebne i po prostu zanikły. Jednak, w 1998, profesor anatomii z Wolnego Uniwersytetu w Berlinie prof. dr Hans Joachim Merker znalazł brakujące połączenia VNO z mózgiem, a w trakcie kolejnego eksperymentu stwierdził, że przesyłają one ciągle jeszcze impulsy. Teoretycznie więc, człowiek byłby zdolny reagować na działanie feromonów. Doświadczenie polegało na tym, że testowanym osobom podawano do wąchania różne substancje: wodę, olejek eteryczny, perfumy i feromony naturalne, produkowane przez gruczoły potowe. Następnie mierzono aktywność mózgu. Pytanie zasadnicze brzmiało: Czy feromony są rzeczywiście całkowicie bezwonne? Naukowcom z Berlina udało się stwierdzić, że działanie "bezwonnego" feromonu, powodowało reakcję w mózgu. Oznaczałoby to, że nasze zmysły rejestrowały odpowiednie bodźce, a informacja o nich przesyłana była do mózgu.

Wyniki badań w Berlinie zostały natychmiast oprotestowane przez innych naukowców. Profesor Gerd Kobal z uniwersytetu w Getyndze jest przekonany, że feromony mają wyraźnie odczuwany zapach, rejestrowany - tak jak inne zapachy przez nos. Gdyby tak było - cała teoria o 6-tym zmyśle ległaby w gruzach... Tak czy inaczej: Nauka nie potrafi do końca wyjaśnić, na jakiej zasadzie funkcjonuje system doboru partnera, ponieważ nie jest ona oparty o przesłanki racjonalne. Przecież nawet ludzie pozbawieni podstawowych zmysłów, takich jak wzrok i węch, potrafią odbierać pozytywne lub negatywne impulsy, decydujące o życiu płciowym. A więc jednak feromony? Nie trzeba wielkiej fantazji, by wyobrazić sobie, jak wielkie pieniądze można by zarobić na sprzedaży substancji, która gwarantowałaby sukces w miłości.

Pierwsze syntetyczne feromony ludzkie pojawiły się na rynku w latach dziewięćdziesiątych i wywołały równie wielkie zainteresowanie jak później słynna Viagra. Spece od reklamy, usiłują przekonać nabywców, że używając feromonów, każdy może stać się człowiekiem sukcesu. W ulotkach czytamy: "Co powoduje, że pewne osoby, mimo przeciętnej budowy, ubioru, wyglądu, wzbudzają ogromne zainteresowanie u płci przeciwnej? Przyciągają jak magnesy? Każdy z nasz chciałby być atrakcyjny, wzbudzający zaufanie. Wszystko to możliwe jest dzięki feromonom..." Nie dość na tym: "Listy wierzycieli same w sobie potrafią zastraszyć odbiorcę. Spryskane feromonami zrobią na dłużniku jeszcze większe wrażenie. Pieniądze dostarczane są częściej i szybciej..."

Znany seksuolog, profesor Lew-Starowicz mówi, że feromony oczywiście istnieją. Jednak bardzo trudno sprawdzić, co naprawdę zawierają oferowane w handlu buteleczki. Skoro substancja ta jest bezwonna - każde opakowanie trzeba by sprawdzać laboratoryjnie. A propos laboratorium: Legenda mówi, że na amerykańskim uniwersytecie Stanford, gdzie syntetyzowano ludzkie feromony pewien pracownik laboratorium rozbił fiolkę. "Kilka kropli prysnęło na jego ubranie. Po pracy, w tej samej koszuli i krawacie poszedł do pubu. Później opowiadał, że nigdy w życiu się tak dobrze nie bawił. Był szczęśliwy, bo przeżywał istne oblężenie najpiękniejszych kobiet w całym barze". Zachęceni tym przykładem koledzy laboranta zaczęli podkradać fiolki, personel opuścił się w pracy, prowadząc "niewyobrażalnie bogate życie erotyczne" i wreszcie "tajemnicy nie można było dłużej ukrywać..."

Na świecie żyje mnóstwo ludzi, którzy gotowi są wydać każde pieniądze za obietnicę "niewyobrażalnie bogatego życia erotycznego". I tak, malutkie fiolki za duże pieniądze pomagają dziś uszczęśliwiać producentów wespół z konsumentami. By zaś nikt nie został pokrzywdzony - firmy, które "zwietrzyły" fermonomowy biznes wypuściły na rynek specyfik, przeznaczony specjalnie... dla gejów!


Opracował. Tomek Juszkowski




podoba mi się nie podoba mi się
Jeśli chcesz określić że podoba Ci się lub nie najpierw się zaloguj.


strony:   1 2 3
kasku89   (niezalogowany)   2008.01.14 17:36
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
Czesc feromony można również kupić w firmnie z perfumami FM jest dostępnych parę zapachów naprawde fajnych po dobrej cenie po więcej info piszcie
 
specu   (niezalogowany)   2007.12.03 16:23
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
marcin powiedz mi jakie te feromony kupiłes??? nazwa i gdzie
 
Jacekowski   (niezalogowany)   2007.10.23 22:34
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
Pełno jest tanich podróbek w sieci i nie wiadomo, co wybrać. Sprawdzałem te ze stronki www.e-feromony.pl . Autoryzowany dystrybutor producenta z Japonii - Miyoshi Miyagi.
 
bosz   (niezalogowany)   2007.07.06 21:32
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
ATHENA 10X NIE MA FEROMONÓW !!! Ludzie nie dajcie sie nabrać! Nie kupujcie wszystkiego co wam wciskają!!!!! Ja mam swoje feromonki, ale ich nie podam bo są dla mnie tak genialne że się z nikim nie podziele :))))) . Natomiast mogę polecić NPA oraz Chikare.
 
iwona   (niezalogowany)   2007.01.03 16:19
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
www.margaretcosmetics.bazarek.pl
Bardzo fajny i wiarygodny sklep internetwy z feromonami. Zaopatruję się w nim od dawna i jestem bardzo zadowolona :)
 
mariusz   (niezalogowany)   2006.03.01 23:14
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
mam feromony do sprzedania, po 35 zł za sztukę, zapachy różne, hugo boss, gucci i inne, naprawdę działa
 
luka   (niezalogowany)   2005.09.24 23:58
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
jak macie link na sklep internetowy z feromonami bezsapachowymi dajcie znac zgóry dzieki i pozdro
 
Marcin   (niezalogowany)   2005.09.10 20:21
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
Kupiłem je przez internet i po trzech dniach mi je dostarczono. Czekałem na nie jak na zbawienie, bo uwierzyłem we wszystko co było napiosane na stronie dystrybutora.
I co? Czy działaja?
I to jaaaaaaaaaaaaaak!!!
Nagle wszyscy zaczęli sie do mnie miło uśmiechać, zaczęli mi ufać, pytaja kiedy znowu się spotkamy. A kobiety?
To dopiero tzy dni, ale jeszcze nigdy tyle dziewczyn nie zaczepiało mnię na ulicy. Nagle wszystkie zrobiły się śmielsze w mojej obecności.
Mam 20 lat.
 
Wojtek   (niezalogowany)   2005.08.10 12:30
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
Ostatnio kupiłem feromony za 48zł 10ml na feromonki.pl. na początku byłem sceptycznie nastawiony do tego produktu, ale teraz stwierdzam ze są super. Doskonały zapach i działanie ok :) Pozdrawiam
 
Adam   (niezalogowany)   2005.06.29 15:39
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
Witam. A ja kupilem feromony za 20zł w www.mShop24.pl i jestem zadowolony!
 
strony:   1 2 3




Zaloguj się
konto:
hasło:
» logowanie
» zarejestruj się za darmoi skorzystaj z wszystkich funkcji naszego portalu

 
teraz wszystkich online: 97
Mamy już 74022 zarejestrowanych użytkowników.
Dołącz do największej społeczności gej&les w Polsce!

patronat




      czas generowania: 0.02 s.