Powinno być więcej takich kalendarzy!Kalendarz z nagą kobietą można kupić wszędzie!a dlaczego nie można z facetem?!Dobrze że jest cosmopolitan!My kobiety też jesteśmy wzrokowcami(ja napewno)i też chcemy popatrzeć na fajne męskie ciało!
O nie, takich słów w swoje usta nie dam włożyć! Nigdy bym nie powiedział, że kobieta traktowana jak towar mnie nie bulwersuje, twierdzę tylko, że równie bulwersujący jest dla mnie mężczyzna w tej samej roli. To tak naprawdę to samo, tylko nadgryzione z innej strony.
Świetnie wykadrowany temat. Gratuluję umiejętności kubistycznego spojrzenia na gender.
Pozdrowienia
Dużo Zdrowia !!!
Pozdrowienia
Dużo Zdrowia !!!
www.antykaczy.blog.onet.pl no nie przesadzaj ! a ak swoja drogą...to co jka nagie kobiety sa na kalndarzach to jest git co ? hipokryzja
postanowilismy ze zawisnie w lazience zobaczylem ze moj przyjaciel tam powiesil to nie glupi pomysl polecam kazdemu na poprawe nastroju od patrzenia nic zlego sie nie stanie
Ten kalendarz można by rzeczywiście nazwać ciosem w patriarchat, gdybyśmy mieli pewność, że nie zostanie on tylko przekartkowany i wyrzucony/schowany w szufladzie, ale zawiśnie w jakimś widocznym miejscu. Nie wydaje mi się, że mogłoby się tak stać w domach, w których tenże patriarchat jest najsilniej utrwalany - w domach heteroseksualnych par (najlepiej po kościelnym ślubie). Mało która kobieta odważy się powiesić w kuchni coś w tak oczywisty sposób kłócącego się z estetycznymi normami wyznaczonymi przez kosmicznego, heteroseksualnego penisa, rządzącego dzisiejszym światem (uwielbiam tę metaforę ^.^). Facet powie "zdejmij no te cioty ze ściany i polej mi zupy, głupia kobieto" (albo coś podobnego) i się skończy idylla.
A co z tego, że taki kalendarz spodoba się gejom? - nas nie trzeba do męskiej erotyki przekonywać...
Trochę trudno mi pojąć ideę tego artykułu - czy to ma coś wspólnego z homoseksualistami, czy też jest to po prostu kolejny głos w sprawie ucisku kobiet? Jeśli to pierwsze - to się nie zgadzam z odnoszeniem tej sprawy do beznadziejnego problemu dyskryminacji gejów w heteroMatrixie, bo dla nas w tym systemie W OGÓLE NIE MA MIEJSCA. Jeśli drugie - to też nie jestem przekonany, bo kalendarz Cosmo (jak pisałem wyżej) nie jest ani pierwszym, ani ostatnim tego typu gadżetem, który i tak nic nie zmieni...
A co z tego, że taki kalendarz spodoba się gejom? - nas nie trzeba do męskiej erotyki przekonywać...
Trochę trudno mi pojąć ideę tego artykułu - czy to ma coś wspólnego z homoseksualistami, czy też jest to po prostu kolejny głos w sprawie ucisku kobiet? Jeśli to pierwsze - to się nie zgadzam z odnoszeniem tej sprawy do beznadziejnego problemu dyskryminacji gejów w heteroMatrixie, bo dla nas w tym systemie W OGÓLE NIE MA MIEJSCA. Jeśli drugie - to też nie jestem przekonany, bo kalendarz Cosmo (jak pisałem wyżej) nie jest ani pierwszym, ani ostatnim tego typu gadżetem, który i tak nic nie zmieni...
a Dieux du Stade?też jest przesłodzony? ;P
wprawdzie francuski,ale też przecież NADZY mężczyźni...(teraz naprawdę nadzy)
wprawdzie francuski,ale też przecież NADZY mężczyźni...(teraz naprawdę nadzy)
strony: 1 2











0
0






















