Nowy mężczyzna XXI wiekuNie pali, nie pije, długo żyje
"Chłopaki nie płaczą" - zapewnia piosenka. Powszechnie akceptowany wzorzec męskich rytuałów obliguje największego nawet pantoflarza do bohaterskich czynów. Mężczyzna nie odczuwa strachu, nie wie co to ból, ma stalowe mięśnie. Jeździ samochodem jak wariat i z każdego wypadku wychodzi bez szwanku. Prawdziwy facet wypija litr wódki i dzielnie trzyma się na nogach a przygody seksualne przeżywa taśmowo. Każdy ojciec chciałby wychować swego syna na "prawdziwego mężczyznę", choć z pewnością sam oddalony jest od tego ideału o lata świetlne. Niestety, polska rzeczywistość jest szara. Niedawne badania obnażyły polskiego mężczyznę jako seksualnego leniucha. Statystyczna ilość kontaktów seksualnych należy w Polsce do najniższych na świecie. Średnia długość życia polskiego Adama też jest dużo niższa niż na Zachodzie, zachorowalność na typowo męskie choroby, takie jak rak prostaty - wysoka. Polscy mężczyźni po prostu nie dbają o siebie. Przeciętny reprezentant męskiej rasy w naszym społeczeństwa nosi przed sobą pokaźnej wielkości brzuch, a jego twarz i postura są nie tylko odbiciem niezdrowego trybu życia i cholerycznego usposobienia licznych, ale też wrodzonych wad genetycznych,. Zgroza!
Mam nadzieję, że zbliżając się do Europy dostrzeżemy, że już za linią Odry przestaje obowiązywać taryfa ulgowa dla "brzydkiej płci". Tam bowiem czyni się bardzo wiele, by walorami estetycznymi mężczyźni nie ustępowali kobietom. Mężczyzna XXI wielu ma mieć całkiem odnowioną powierzchowność i wnętrze. Facet, po którym widać, że życie przejechało się po nim jak czołg, przestał być "interesujący". Z mody wyszła szorstka, niezdrowa i pokryta plamami pigmentu cera na twarzy. Zwisający brzuch nie uwodzi nawet za kierownicą sportowej limuzyny. Mężczyzna, który pragnie być atrakcyjny i odnieść sukces w życiu zawodowym i prywatnym, musi robić dokładnie to samo, co od lat czynimy my - kobiety, a z czego się potajemnie wyśmiewał: Chodzić do kosmetyczki, do masażystki, na solarium, a jeśli trzeba - do chirurga plastycznego. Także w łazience konieczny jest cały arsenał środków upiększających i pielęgnujących. Krem przeciw zmarszczkom, krem złuszczający, środki powstrzymujące wypadanie włosów, homeopatyczne krople przeciw nadciśnieniu i obrzękowi prostaty... Wszystko to jest bardzo ważne. Jednak najważniejsza jest zmiana stylu życia. Mężczyzna XXI wieku musi mieć świadomość, że ciągły stres jest samobójczy, podobnie jak brak snu i wypoczynku. "Cmentarze są pełne niezastąpionych ludzi" - napisał Stanisław Jerzy Lec. I ta mądra fraszka powinna być mottem życiowym wszystkich, którzy na pierwszym miejscu stawiają pracę i karierę.
Nowy mężczyzna XXI wieku nie pali, alkohol i kawę pije bardzo umiarkowanie. Je dużo więcej potraw zbożowych, owoców i warzyw a mniej wieprzowiny z kartoflami. Amerykański ruch społeczny "real-age" opublikował dane, z których wynika, że każdy świadomy mężczyzna powinien przestrzegać kilku wydłużających życie reguł:
- dająca zadowolenie praca społeczna wydłuża życie o 3,5 roku
- spożywanie ryby raz w tygodniu daje 2,7 lat więcej
- unikanie przeziębień to wydłużenie życia o 4 lata
- dieta oparta o warzywa i potrawy zbożowe - 3,5 roku
- słuchanie relaksującej muzyki w samochodzie - 3,5 roku
- harmonijne życie towarzyskie i otaczanie się przyjaciółmi - życiorys dłuższy o 6,5 lat!
Z drugiej strony można stracić aż 12 lat wypijając codziennie więcej niż 3 filiżanki kawy.
Austriacki uczony, profesor Markus Metka wydał niedawno książkę pod tytułem "Nowy mężczyzna", w której dowodzi, że mężczyźni, prowadzący aktywne życie seksualne, wyglądają przeciętnie o 12,5 lat młodziej niż ich rówieśnicy. Aby do późnego wieku zachować potencję, profesor zaleca następującą dietę: Ostrygi, pestki dyni, łosoś, ziemniaki z cynamonem i goździkami a na przystawkę sałatkę owocową z liśćmi mięty. Natomiast jak ognia unikać należy smażonych kotletów z polanymi tłuszczem ziemniakami oraz lodów. Taki suty posiłek skutecznie blokuje produkcję witalizującego testosteronu.
Hormony to temat sam dla siebie. Estrogen - przeciwdziała zawałowi i osteoporozie. Testosteron stymuluje przyrost masy mięśniowej, podwyższa gotowość seksualną (libido) i ma wpływ na dobre samopoczucie. Melatonina wzmacnia system obronny organizmu. Wszyscy naukowcy ostrzegają, że zażywanie hormonów w czystej formie jest niezwykle ryzykowne dla zdrowia. Tym niemniej, medycyna oferuje kurację hormonalną mężczyznom w wieku przekwitania. Wielu osobom, cierpiącym na dolegliwości tego okresu, przynosi ona skuteczną ulgę.
Najważniejszym jednak elementem kampanii przedłużania życia jest aktywność fizyczna. Poprawia ona krążenie, ułatwia wchłanianie przez organizm tlenu, łagodzi stres, poprawia humor i przydaje optymizmu, rozluźnia napięcie i sprowadza sen. Regularny wysiłek zapobiega chorobom serca, cukrzycy, otyłości i osteoporozie. Ludzie aktywni mają mniejsze problemy z porzuceniem nałogu palenia. Zdrowy mężczyzna w średnim wieku powinien korzystać z siłowni 3 - 4 razy w tygodniu od 30 do 60 minut.
Nowy mężczyzna XXI wieku płacze. Bo płacz pomaga zredukować napięcie psychiczne. A przede wszystkim dlatego, że staje się bardziej świadomy i wrażliwy. I wcale się tego nie wstydzi.
Aniela Cygler

|
maciejt (niezalogowany)
2009.04.09 14:45
ma być ma być ma być. A w d**ie to mam. Jest taka grecka sentecja - Gnothi Seauton, do życia mi wystarczy. Czy koniecznie mam być taki jaki kontekst kultorowy ode mnie wymaga? Buahaha dajcie spokój. Jak będę chciał to będę grubym obleśnym piwoszem, który całe dnie spędza przed TV. Tą waszą inżynierie społeczną możecie sobie wsadzić tam gdzie słońce nie dociera.
szalona (niezalogowany)
2007.01.26 19:17
popieram faceci to lenie , nic im się nie chce i na oczach mają tylko ci..ę
dei (niezalogowany)
2006.06.06 20:55
he he sranie w banie co wy gadacie wszyscy facet musi byc czysty zadbany zaradny inteligentny przystoiny i okazywac co czuje a nie walic scieme opierdalac sie caly dzien i smiw\erdziec i potem pierdolic bzdury tepaki
boosman (niezalogowany)
2005.05.04 17:56
Żawsze myslałem, że prawdziwy mężczyzna musi być twardy a nie "miętki". Popieram argumenty typu siłownia, forma, dieta (sam trenuję parę lat) ale kosmetyczki i takie tam to już chyba lekka przesada.
Hawk (niezalogowany)
2005.03.16 23:50
Ja prowadze swój tryb życia, taki jaki czuje, że mi jest potrzebny i jest odpowiedni dla mnie i tylko dla mnie i nikt, żadej "super geniusz", żaden super naukowiec mi nie powie, że nie mam racji. Bo każdy organizm wie lepiej co jemu potrzeba a czego nie! To można nazwać "mężczyzną XXII wieku" ...
smile (niezalogowany)
2003.12.29 23:16
Kobieto! zgadam sie z Toba w 100%! jestem facetem i wcale nie myśle ze to sa drednie! sam chodze do kosmetyczki, mam tysiace kosmetyków i bywam na siłowni! nie pale! Jestem chyba facetem XXI wieku!!
pablo (niezalogowany)
2003.07.26 13:35
Po prostu kobieta!
pongping (niezalogowany)
2003.07.01 14:01
"nowy facet" dlugo nie pozyje, a to wszystko, co pani pisze (z wyjatkiem treningu fizycznego), to kompletne bzdury. Tak juz jest, ze dzisiaj jest moda na tego typu pokwekiwania, ktore pozwalaja sie roznym paniom o dwuczesciowym nazwisku powydziwiac, jak to mezczyzna nie boi sie plakac. Pani dostaje to, czego chce - publicity - i tylko my mezczyzni musimy sie potem z tymi nonsensami meczyc. Na pohybel.
Qbus (niezalogowany)
2002.06.04 0:52
Drogi Grześiu. Wygląd z której strony by nie patrzył to jednak podstawa sukcsu w życiu osobistym. Poznając kogolowiek najpierw zwracasz uwagę na wygląd, potem na cokolwiek innego. Mozna nie byc pieknym, ale zadbanym trzeba byc zawsze.
grzesiek (niezalogowany)
2002.01.22 10:27
Zdrowa zywnosc i styl zycia - popieram jak najbardziej.
Atrakcyjny wyglad jako sposob na sukces zawodowy i prywatny? Hmm... zawodowy moze w niektorych zawodach, zwlaszcza przy kontaktach z klientami. Prywatny? Chyba, ze sukcesem jest zwabienie co wieczor innej "ofiary".
Nie ocenia sie ksiazki po okladce!
|
|
|