Wyłącznie męski problem: Prostata

Fatalny strach przed urologiem

Dopóki nie ma z nią problemów - nie wiesz, że istnieje. A jest przecież jednym z najważniejszych organów systemu rozrodczego i zasługuje na troskliwą opiekę. Prostata, czyli gruczoł krokowy ma wielkość kasztana i ściśle otacza cewkę moczową tuż poniżej pęcherza. Ponieważ wydzielina prostaty jest medium, w którym poruszają się plemniki, od jej prawidłowego działania zależy płodność mężczyzny. Płodności nie należy mylić u potencją. Ta ostatnia, manifestuje się zdolnością do erekcji, czyli usztywnienia członka. Według danych Medical Data International, Inc., co drugi mężczyzna po 40-tce cierpi na zaburzenia funkcji gruczołu krokowego (zwanego też bardzo brzydko "sterczem"). Mimo że dobrotliwe powiększenie prostaty dotyka około 23 milionów mężczyzn na całym świecie, o potrzebie profilaktyki w tej dziedzinie nie dyskutuje się prawie wcale.

Problemy z prostatą należą do tematów wstydliwych. Można swobodnie mówić o wszystkich chorobach kobiecych, organizować kampanie na rzecz zapobiegania nowotworom macicy czy piersi, walczyć przeciw AIDS. A co z prostatą? Jaki procent mężczyzn samodzielnie decyduje się na profilaktyczne badanie prostaty? Ogromna ich większość unika wizyty u lekarza nawet wtedy, gdy powiększenie prostaty daje o sobie wyraźnie znać, to znaczy, gdy w skutek zmian chorobowych gruczoł krokowy się powiększa, uciska na cewkę moczową i utrudnia wykonanie czynności tak podstawowej jak oddawanie moczu.

Mężczyźni, cierpiący na powiększenie prostaty odczuwają silne parcie na pęcherz (szczególnie w nocy), mocz z trudem "przeciska się" przez zwężoną cewkę, jego strumień jest słaby. Choremu trudno jest wysiusiać się do końca, odczuwa ból i pieczenie. Jeden z pacjentów powiedział "Nie sikam tylko ciurkam". Taki objaw w zupełności wystarczy do samodzielnej diagnozy i szybkiej decyzji kontaktu z lekarzem. Pamiętać trzeba, że prostata w większości przypadków powiększa się powoli, co sprawia, że objawy te są lekceważone według dewizy "na leczenie zawsze jest czas". "Męskość" jest w Polsce traktowana jako fetysz. Pruderia utrudnia naturalny stosunek do własnego ciała. A badanie prostaty, lekarz przeprowadza palcem przez odbytnicę...

Współczesna medycyna oferuje szeroką gamę możliwości leczenia chorób prostaty. Aby postawić diagnozę, lekarz zadaje kilka łatwo zrozumiałych pytań. Samo badanie jest co prawda nieco ambarasujące - ale przecież całkowicie bezbolesne. Konieczna jest także analiza moczu i krwi. Na tym etapie kontakt z specjalistą nie jest jeszcze konieczny. Jego wiedza potrzebna jest, by rozstrzygnąć, czy objawy zgłaszane przez chorego są następstwem łagodnego czy złośliwego rozrostu prostaty oraz określenia jaka terapia może być skuteczna. Dalsze badania wykonywane są najczęściej przez urologa. Badania uzupełniające wykonuje się gdy chory jest kwalifikowany do leczenia zabiegowego oraz gdy nie można podjąć ostatecznej, właściwej decyzji diagnostycznej. Do badań uzupełniających zaliczyć można: ultrasonografie górnych i dolnych dróg moczowych lub urografię.

Do niedawna, podstawową metodą leczenia był zabieg chirurgiczny. Także i dziś jest on stosowany, gdy chory skarży się na obecność krwi w moczu, niewydolność nerek, kamicę, zakażenie układu moczowego. Istnieje jednak także możliwość terapii przy użyciu środków farmakologicznych. Dzielą się one na dwie grupy. Jedne służą rozluźnieniu muskulatury prostaty i cewki moczowej, drugie wpływają na produkcję testosteronu i powodują zmniejszenie rozmiarów gruczołu krokowego. Trzeba jednak jasno powiedzieć, że środki te - jak wiele lekarstw - mają niekorzystne działanie uboczne i nie usuwają przyczyny schorzenia.

W ostatnich latach, wielu pacjentów decyduje się na terapie alternatywne, nie wymagające pobytu w szpitalu. W dobrych gabinetach urologicznych oferowane jest leczenie dobrotliwego rozrostu prostaty przy pomocy tak zwanej "termoterapii", czyli wykorzystania temperatury do zredukowania rozrostu prostaty poprzez zniszczenie części tkanki. Zabieg taki ma zastosowanie tylko w początkowej fazie choroby. W jej zaawansowanym stadium, pomóc może wyłącznie zabieg chirurgiczny.

Trzeba z całym naciskiem podkreślić, że zaniedbane schorzenie prostaty prowadzić może nawet do śmierci. Dlatego, warto odrzucić wstyd i zawczasu zasięgnąć porady lekarza. W przypadku prostaty, fałszywy wstyd skraca życie!

Dr Nick




podoba mi się nie podoba mi się
Jeśli chcesz określić że podoba Ci się lub nie najpierw się zaloguj.


strony:   1 2 3 4 5 6 7 8 9 ... 18
luki   (niezalogowany)   2009.06.14 18:03
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
witam mam 23 lata i mam pytanie do lekarz poniewarz niepokoi mnie wyglad mojego worka mosznowego po lewej stronie ?? a tak bardziej jest troszke wiieksza od drugiej strony i w środku tak jak by na przewodzie lub obok znajduje sie narosl ale nie jestem pewnyczy to narosl ,nie boli i to własnie nadaje ze moszna jest wieksza??? jak mosna sie zmniejsza to z lewej strony nigdy nie jest taka jak z prawej czy to cos powaznego czy wpływa to na bezpłodnosc???i gdzie bym sie miał z tym problemem udac? bardzo prosze o porade, z z góru dziekuje
 
CZARNA   (niezalogowany)   2009.05.16 14:17
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
CZY PO WYŁUSKANIU PROSTATY MOŻNA MIEĆ DZIECI

 
CZARNA   (niezalogowany)   2009.05.16 14:03
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
CZY PO WYŁUSKANIU PROSTATY MOŻNA MIEĆ DZIEGI
 
mariusz   (niezalogowany)   2009.04.06 22:23
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
ludziska!!! Ja się wyleczyłem z niebakteryjnego zapalenia gruczołu krokowego. Czy wiecie że mozna się wyleczyc cynkiem? otóż w prostacie jest najwiękrze stezenie cynku, który ma właściwości antybakteryjne, gdy spada obecność tego pierwiastka, pojawiajają się kłopoty. Jak chcecia to nie wieżcie ale ja leczyłem się pół roku, brałem już chyba wszystko począwszy od antybiotyków po inne gówna i żaden wspaniały lekarz nie znał metody na moje wyzdrowienie. Po przeryciu różnych stron w necie dowiedziałem się wpływu cynku na organizm, chociaz na polskich stronach jest tego niewiele. Ale prosze was poczytajcie o preparatach TP 1 doktora Podbielskiego bo właśnie mi pomógł. Życze wszytkim zrowia
Pozdrawiam wszystkich
 
guga (?)   2008.09.15 23:47
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
witaj, sprawa wyglada na przewlekłe zapalenie prostaty (skoro objawy od 2007).
niestety leczenie antybiotykami nie zawsze jest skuteczne.
najlepsze efekty daje długotrwałe ich używanie należy brać te penetrujące dobrze do prostaty (np ciprofloxacyna), przed leczeniem należy wykonać posiew z antybiogramem nasienia. Polecam także szczepionki - są dostępne na niektóre bakterie i zapobiegają nawrotom (np urovaxom na e-coli) ale sukces też po min 3 miesiącach przyjmowania. Poza antybiotykami (uzupełniająco) skuteczne jest wspomaganie czopkami doodbytniczymi np distreptaza. Poza tym skutkuje termoterapia najlepiej w postaci ciepłych kpieli - przynosi ulgę w dolegliwościach. Szczególnie dobre są kąpiele borowinowe - w domu można użyć proszków borowinowych dodawanych do wody. Ważne aby nie zaniedbywać sprawy bo przejdzie w niezwykle trudno !!! uleczalny stan. Potrzebny dobry urolog.
 
stanislaw   (niezalogowany)   2008.08.20 23:36
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
Dobrym efektekem na prostatę przynajmniej w moim przypadku są:pompowanie penisa i jąder przesuwa ukrwienie i częste używanie seksu doprowadzające do wytrysku a mam już ponad 60 lat.Nie jest ważne czy sam czy współmałżonek pomaga przy efekcie końcowym.
 
young   (niezalogowany)   2008.06.02 20:44
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
Od listopada 2007 odczuwam pieczenie podczas sikania.mocz jest prawidlowy, ale w nasieniu wykryto bakterię Staphylococcus Hamealiticus. Leczę sie antybiotykami, ale wątpie czy to pomoze, jesli czytam o powyzszych przypadkach. Moze ktos miał podobne dolegliwośc. mam dopiero 18 lat
 
anna   (niezalogowany)   2007.10.25 19:32
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
pepe twoj tekst mnie rozbawil do lez sposob w jaki opisujesz i w jaki podchodzisz do tematu jest bardzo jasny i obrazowy , tylko tacy ludzie moga nie boja sie wyjechac za granice do pracy gratuluje ci sily charakteru , mieszkam od szesciu lat na sycyli ,wyszlam za moz za sycylijczyka i to z meza powodu szukam pomocy na tej stronie.wlasnie dzisiaj mialam okropnego dola bo sie nie odzywamy z mezem drugi dzien z powodu jego dziwnuch zachowan , od jakiegos czasu podejrzewam go oprostate , poniewaz wedlug mnie ma ojawy , drapanie po kroczu do krwi,powiekszenie guzowate wdolnej czesci brzucha czasem bole w dole brzucha miednicy i ledzwiach i jest bez powodu zmeczony a ojciec meza zmarl na raka prostaty to tez wazne ,ale moj moz chce mi dorownac kroku w moim temperamencie i wygladzie i absolutnie nie podejmuje rozmowy zawsze wszysko jest ok nie wiem co robic poniewaz moz napewno nie pojdzie do urologa na badanie przez odbyt bo to jest badanie podstawowe .jesteh z wyksztalcenia medykiem i radze tobie koniecznie wizyte u urologa badania krwi nie zawsze sa wystarczajace a czesto sa nie dokladne i pomylone wiem ze to jest bardzo kosztowne i nie stac cie na to sprubuj zgosic sie do szpitala albo poszukaj lekarza polaka serdecznie cie pozdrawiam idziekuje za przywrocenie nastroju. anka
 
clue   (niezalogowany)   2007.04.05 22:43
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
16 lat to jakis niedobry wiek. mnie tez dopadlo jak mialem 16 lat. nawet nie wiem dokladnie w jakich okolicznosciach. pewnego razu podczas masturbacji zamiast normalnego nasienia wytrysk byl wodnista ciecza i nie czulem zadnej przyjemnosci podczas orgazmu, wrecz przeciwnie-dyskomfort. od tamtej pory zaczalem odczuwac nieprzyjemne pieczenia, dretwienia, bol itp glownie podczas masturbacji i po, kompletnie stracilem poped (z erekcja problemow nie mialem zadnych). bylem u wielu urologow, kazdy bagatelizowal i mowil ze gdy zaczne regularne zycie seksualne to problemy znikna. dostawalem rozne antybiotyki, takie zwykle ktore bierze sie podczas przeziebien, ktore nic nie pomagaly. po kilku latach stan poprawil sie sam z siebie na tyle ze zaczalem odczuwac przyjemnosc podczas orgazmu. jednak nieprzyjemne objawy utrzymuja sie do dzis (mam prawie 30 lat) i znacznie uposledzaja sprawnosc seksualna - nie erekcje lecz to ze nie chce seksu bo czuje dyskomfort, pieczenie i caly zestaw nieprzyjemnych objawow i w zwiazku z tym brak popedu. seks pozatym czesto bardzo zaostrza objawy. czasami nie nadaje sie do seksu ze wzgledu na nasilenie objawow przez kilka tygodni.
ciezki los, jestem prawie caly czas singlem bo trudno miec kobiete jak sie ma takie dolegliwosci. samotnosc zzera, a zalozyc rodzine bedzie bardzo trudno.
 
Aneros.com.pl   (niezalogowany)   2007.03.08 10:33
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
Jeżeli to jest kilka kropel to nie ma się czym martwić. Powiem tak:
"choć byś trząchał trzy tygodnie i tak kropla pójdzie w spodnie"
 
strony:   1 2 3 4 5 6 7 8 9 ... 18




Zaloguj się
konto:
hasło:
» logowanie
» zarejestruj się za darmoi skorzystaj z wszystkich funkcji naszego portalu

 
teraz wszystkich online: 97
Mamy już 74022 zarejestrowanych użytkowników.
Dołącz do największej społeczności gej&les w Polsce!

patronat




      czas generowania: 0.012 s.