Wyłącznie męski problem: Rak jąderNajważniejsze: Wczesne rozpoznanie
O tak zwanych "chorobach kobiecych" mówi się bardzo wiele. Służba zdrowia oferuje szeroki wachlarz działań profilaktycznych. W mediach organizowane są akcje informacyjne. Opisy objawów nowotworów macicy, jajowodów etc., diagnostyki i leczenia nie wzbudzają żadnej sensacji. Ta sama problematyka w odniesieniu do mężczyzn, wywołuje niezrozumiałe reakcje obronne, strach, opory psychiczne, zupełnie tak, jakby męskie genitalia były czymś wstydliwym i nie wymagały pielęgnacji i ochrony. A przecież wielu powikłań zdrowotnych dałoby się uniknąć, gdyby mężczyźni wiedzieli, jakie choroby mogą dotknąć ich narządy płciowe, jakie są objawy tych chorób i gdyby częściej korzystali z fachowej pomocy lekarza. Nikt nie powinien się z tego powodu wstydzić. W końcu kobiety też muszą chodzić do ginekologa.
O raku jąder nie mówi się w Polsce prawie wcale. Fakt, że nowotwór ten występuje bardzo rzadko (2,4 przypadki na ok. 100 tysięcy mężczyzn), nie jest żadnym argumentem, ponieważ dopada on głównie mężczyzn młodych, w wieku od 20 do 35 lat. Ponadto, liczba zachorowań na raka jąder w Europie Zachodniej szybko wzrasta (podwojenie przypadków zachorowań w ciągu ostatnich 20 lat) i można oczekiwać, że tendencja ta wystąpi rychło także w Polsce. Ponieważ zaś nie ma co liczyć na zorganizowanie profilaktyki przez publiczną służbę zdrowia, najlepszym zabezpieczeniem jest regularne przeprowadzanie samodzielnych testów. Wczesne wykrycie podejrzanych symptomów zwiększa szansę całkowite wyleczenie.
Dwa główne rodzaje raka jąder to teratoma (potworniak) i seminoma (nasieniak). Pierwszy z nich odpowiedzialny jest za około dwóch trzecich przypadków zachorowań, drugi za resztę. Nie wchodząc w szczegóły dość powiedzieć, że rozróżnienie to ważne jest ze względu na rozpoznanie i terapię. Przyczyny powstawania przemian nowotworowych jąder nie są dokładnie znane. Wiadomo, że ryzyko zwiększają niezstąpione jądra (wnętrostwo). Każdy zdrowy mężczyzna posiada dwa jądra. Jeśli posiadasz tylko jedno, powinieneś koniecznie udać się do lekarza. Być może jedno z jąder (albo oba) nie zstąpiły do moszny przed porodem. Operacyjne sprowadzenie jąder do moszny przed ukończeniem 2 roku życia znacznie zmniejsza ryzyko powstawania raka. Ryzyko zmian nowotworowych zwiększa także nieprawidłowy rozwój jąder a także uwarunkowania genetyczne (rodzinne). Dlatego bardzo ważne jest, by rodzice sprawdzali genitalia swych dzieci i w razie konieczności zasięgali porady lekarza.
Na szczęście, wczesne wykrycie zmian chorobowych daje ogromną szansę na całkowite wyleczenie. Ponieważ zaś męskie organy płciowe umiejscowione są na zewnątrz ciała, test można wykonywać samodzielnie. Ważne jest, by przeprowadzać go regularnie mniej więcej co miesiąc. A oto kilka rad, jak należy to czynić: Badania są najłatwiejsze kąpieli, kiedy moszna jest rozluźniona a jądra zwisają swobodnie. Należy stanąć przed lustrem, i uważnie przyjrzeć się, czy na ich powierzchni nie widać jakichś zniekształceń, opuchnięć lub nieregularności.
Jądra ułożyć na lewej dłoni i zapamiętać ich kształt, rozmiar i ciężar.
Ująć delikatnie jądro pomiędzy palec wskazujący i kciuk i obmacać. To samo powtórzyć z drugim jądrem. Zwracać uwagę na guzki, wypukłości, opuchnięcia i zmianę w konsystencji. Zdrowe jądro powinno być gładkie, jajowate i twardo-elastyczne. UWAGA: Wszystkie te zabiegi należy przeprowadzać ostrożnie, bowiem jądra są bardzo wrażliwe!
Zmiany chorobowe polegać mogą na wspomnianych guzkach, obrzęku, uczuciu ciężaru w kroczu, bólu w podbrzuszu promieniującym aż do żołądka, gromadzenie się cieczy w mosznie, podwyższonej wrażliwości na ból jąder i moszny a także obrzęk i wrażliwość sutków. Jeśli jesteś przekonany, że spostrzegłeś jeden lub kilka z opisanych symptomów i nie jest to zwykła histeria (mężczyźni są bardzo wrażliwi na punkcie swych genitaliów), udaj się natychmiast do lekarza! Badanie specjalistyczne polega na laboratoryjnym badaniu krwi, w której mogą znajdować się tak zwane "markery nowotworowe". Najskuteczniejszą metodą powstrzymania rozprzestrzeniania się rozwoju komórek nowotworowych, jest usunięcie chorego jądra poprzez cięcie w pachwinie. Nie ma to wpływu na normalne funkcje seksualne, takie jak potencja (zdolność do erekcji). W miejsce usuniętego jądra można włożyć protezę. Zabieg chirurgiczny traktowany jest jednak jako ostateczność. Możliwa jest także terapia poprzez naświetlanie a także chemioterapia (lub kombinacja wszystkich tych metod).
Pacjenci, u których stwierdzony został rak jąder są naturalnie bardzo zatroskani o skuteczność terapii. Choć każdy przypadek rozpatrywany musi być indywidualnie, to jednak powiedzieć można, że rak jąder należy do chorób nowotworowych, które w ogromnej większości przypadków można całkowicie wyleczyć. I jeszcze jedno: Powyższe uwagi mają charakter wyłącznie informacyjny i nie mogą w żadnym wypadku zastąpić fachowej porady lekarskiej.
Dr Nick

|

|
artykuł IS |

|
szukaj w hiacyncie |

|
witryna WWW |

|
e-mail |

|
klip audio |

|
klip video |
|

|
carl (niezalogowany)
2010.08.03 16:22
witam,
mam 23 lata i w czerwcu tego roku miałem usunięte lewe jądro z powodu raka. Po badaniu histopatologicznym okazało się, że jest to seminoma, wielkości 1,5 cmx1cm. Po ok. miesiącu od zabiegu miałem tomografie jamy brzusznej i miednicy, której wyniki nie wykazały w moim organizmie zadnych oznak przerzutów, węzły chłonne nie powiększone. Jednak niepokoi mnie fakt, że od zabiegu, a nawet wcześniej, mam w prawej pachwinie lekko powiększony węzeł chłonny wyczuwalny przy badaniu palpacyjnym, a jego wielkośc na moje oko ma 1-1,5 cm i jego wielkość się do dziś nie zmieniła. Obawiam się że to przerzut. Za ok 2 tygodnie mam przejść profillaktycznie radioterapię. Lekarzowi prowadzącemu mowilem o tym węźle, ale on chyba uznał że wyolbrzymiam, skoro tk nic nie wykazało. Czy myślicie że badanie tk mogło nie wykazać tego węzła? A może jest on powiększony przez to, że dość często palpcyjnie badam jego wielkość, z nadzieją że w końcu sie zmniejszy. Co o tym sądzicie? a drugie pytanie jakie jest wasze zdanie nt profilaktycznej radioterapii?? Nie jestem do tego przekonany ale z drugiej strony chce być zdrowy. W przyszłym tygodniu w obawie przed powikłaniami z tym związanymi mam zamrozić nasienie. Czy ktoś z Was kto przeszedł radioterapię miał później problemy z płodnością?
pozdrawiam i życzę zdrowia
witam miałem podobnie ,w 2000 r operacja i chemia ,przytyłem z 82kg do 97kg (chemia to min. sterydy),spokojnie wróciłem do swojej wagi nie tak gwałtownie ale to pewnie zależy od cech indywidualnych organizmu ,myślę że nie ma co się stresować ,pozdrawiam.
beata (niezalogowany)
2010.07.13 11:45
Moj mąż po usunieciu jadra i chemioterapii przytył ponad 10 kg. a teraz 3 lata po chemi schudł w ciagu paru miesiecy 10 kg. martwi sie chociaz wyniki ma dobre czy to moze tak byc ze ta chemia z niego schodzi? Moze ktos był w podobnej sytuacji?
kitka (niezalogowany)
2010.05.27 17:01
Człowieku nikt ci tu nie odpowie na takie pytanie. Idz czym prędzej do urologa. Zbada cie i wyśle na usg.
Anonim (niezalogowany)
2010.05.25 21:46
Siema chce sie zapytać co mam robić mam dwa jadra jedno wygląda na normalne natomiast drugie na takie rozbite wie ktoś co to jest ??
kitka (niezalogowany)
2010.02.20 9:34
Oczywiśćie że może mieć dzieci pod warunkiem że ma wytryski i ma zdrowe plemniki.
bonus (niezalogowany)
2010.02.19 17:31
Witam do do laboratorium z nasionkami i zbadać i bedzie wszystko wiadomo
Pozdrawiam
becia (niezalogowany)
2010.02.17 16:40
witam, czy ktos moglby mi powiedziec czy mezczyzna bez jednego jadra moze miec dzieci, moj narzeczony nie ma jednego jadra od urodzenia martwie sie ze nie moze miec dzieci
milano (niezalogowany)
2010.02.03 18:16
witam wszystkich i głowa do góry mojego raka prawego jądra wycięto 1999r i co ? żyję bez chemi i radioterapi
pozdrowienia
kitka (niezalogowany)
2009.12.07 17:21
Też bym chciel sie cos dowiedzieć na temat inplantów. Sporo czytałem w necie na ten temat ale to nie to samo jak napisze ktos kto je ma.
|
|
|