Skejt is grejt

Moda, styl życia i fetysz

Są jak magnes. Szerokie spodnie, obszerne bluzy z kapturami, sportowe buty z nonszalancko rozwiązanymi sznurówkami... i ich posiadacze. Sam powiedz - czy na widok mijającego Cię skejta pozostajesz obojętny?...

Zadziwiająco duży odsetek osób, zaatakowanych powyższym pytaniem, stanowczo i z oburzeniem zaprzeczył. Dlaczego? Co szczególnego jest w tej grupie facetów, że wzbudza ona tak wielkie zainteresowanie gejów? Jak oni to robią? Ktoś mógłby wtrącić jeszcze jedną, bez wątpienia zasadniczą, kwestię: kogo można w ogóle uznać za skejta?

Skejt-ideowiec?

Skejt-ideowiec to w moim zamyśle osoba zafascynowana kulturą hip-hop, przejawiającą się czy to w muzyce, czy to w sztuce grafitti, czy też w sporcie, że ograniczę się tylko do wymienienia jazdy na deskorolce (stąd wywodzi się określenie skate). Wiele tych aktywności idzie ze sobą w parze, choć łączyć ich ze sobą nie trzeba. Nie każdy skejt-ideowiec jeździ więc na desce, z odpowiednim repertuarem pobrzmiewającym w uszach i z puszką sprayu w ręku...

Reprezentacyjną - przynajmniej w naszym pięknym kraju - grupą skejtów z ideologicznym zacięciem jest polska scena muzyki hip-hop, a przynajmniej jej część ucywilizowana przez media. Przeciętny konsument popkultury to właśnie z artystami hiphopowymi utożsamia image skejta. W wideoklipach i prasie przedstawia się młodych chłopaków, którzy z groźnymi minami prezentują się na tle co bardziej wyrafinowanych blokowych malowideł. Słowem: kultura ulicy. Równie surowa wydaje się liryka hip-hopu, wzbudzająca kontrowersje często poruszaną tematyką palenia marihuany, tudzież dopuszczenia jej do legalnego obrotu. Na szczęście trafiają się twórcy wykraczający poza ten schemat myślowy...

Pseudoskejt?

To z kolei osobnik, który zasadniczo nie identyfikuje się z subkulturą hip-hop i ogranicza swe popędy naśladownicze jedynie do warstwy ubioru. Pseudoskejt z zewnątrz przypomina więc typowego skejta, lecz łączy ich jedynie podobny styl noszenia się. Zatem uwaga! Nie należy wyciągać pochopnych wniosków, gdy idąc ulicą napotkacie na chłopaka, którego spodnie znajdują się na wysokości ud, nogawki przypominają balon braci Montgolfier, zaś kaptur bluzy uniemożliwia identyfikację twarzy. Nie ma żadnej pewności, że na w jego domowej półce - miast ostatniego albumu Wu-Tang Clan - nie znajduje się płyta z koncertem Jana Sebastiana Bacha...

Bo to co nas podnieca...

Czy skejt z ideologią, czy pseudoskejt - i jeden, i drugi potrafią zachwycić swoim wyglądem, którego istotnym elementem jest odzienie, rzecz jasna. W tym miejscu warto przyjrzeć się producentom odpowiednich ciuchów. Mody są różne, wybór spory - wystarczy, że rozejrzymy się za rzeczami, które przerastają nas swoimi gabarytami; pozostałe aspekty mają już mniejsze znaczenie. Pośród znaczących trendów znajdziemy poszerzony krój nogawek, często wyposażonych w dodatkowe kieszenie (całość tworzy "bojówki"). Estymą w środowisku skejtów cieszą się takie marki jak Clinic, Fubu czy W-Tang występujące na rynku w pełnym asortymencie odzieżowym - od czapek po mało obcisłe dżinsy.

Także i mniej niezależni producenci dostrzegają zapotrzebowanie na określony styl ubrań. Szperając więc po sklepach warto zwrócić uwagę na wyroby ze sztruksu, cieszące się od pewnego czasu niesłabnącym powodzeniem. Szczególnie udanie prezentują się tu modele spodni Americanos. W kwestii bluz sportowych polecam kolekcje Volcano. Obuwie sportowe nie poddaje się zaś dyktatowi jednego wytwórcy i mamy tu prawdziwy raj dla konsumenta.

...to się nazywa skejt...

Co jeszcze sprawia, że bierzemy skejtów na celownik? Co czyni z nich gejowski fetysz? Myślę, że w dużej mierze jest to chłód i obojętność, które skejci tak wprawnie demonstrują wobec reszty świata i które tak doskonale wpisują się w wizerunek atrakcyjnego mężczyzny. Nic wszak nie jest tak warte zdobycia, jak coś, co pozornie jest niedostępne i odległe! Piszę "pozornie", bo bez wątpienia skejtowski styl bycia opiera się po części na pozie, na grze, na świadomym kreowaniu swojego wizerunku. Pod grubą i szorstką skorupą kryć się może wrażliwa dusza, potrzebująca jednak kamuflażu. W jakim stopniu jest to konsekwencją nieprzyjemnych przeżyć z przeszłości, a w jakim cechą charakteru - to sprawa indywidualna, więc nie sposób kontynuować tej namiastki psychoanalizy w ogólności. Tymczasem fakt pozostaje faktem: udawana czy też niewymuszona swoboda zachowania skejtów ma w sobie coś bardzo pociągającego...

...a zwłaszcza homoseksualny skejt

...a ten nie trafia się w Ojczyźnie zbyt często. Ubolewam nad tym i nie są żadnym pocieszeniem informacje z dobrego źródła, które mówią, iż w takim Londynie gejów-skejtów też jest jak na lekarstwo... Ale przecież wiadomo, że nie ma problemów - są tylko sprawy do rozwiązania. Zamiast narzekać na swoją prezencję, pospolity geju, popracuj nad sobą i nad swoim stylem. Zrób się na skejta! Niech teraz inni wodzą za Tobą wzrokiem...

czego życzy Ci


Bartek Bargiel




podoba mi się (3) nie podoba mi się (1)
Jeśli chcesz określić że podoba Ci się lub nie najpierw się zaloguj.





strony:   1 2 3 4 5 6 7 8 9 ... 22
LUkasss   (niezalogowany, IP: 83.25.137.*)   2010.11.04 20:06
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
Autorze obracam sie w subkulturze skaterow juz prawie 8 lat wczesniej mieszkałem w stanach i czytajac to smieje sie gdyz niemasz pojecia co to jest subkultula skate!!!Skaterzy to nie sa osoby słuchajace hip hop! Sa to w 90 % osoby słuchajace rocka,metalu,skate punkcaa itp.Skater to osoba ktorna najczesciej chodzi w rurkach a nie w szerokich spodniach.Skater to osoba jezdzaca na desce sama nazwa o tym mowi a nie jakis ramper czy coos poprostu jest mi zal ze w Polsce jest taka ciemnota.....Jeszcze chciałbym dac takie porownanie czy Ryan Sheckler słucha hip hopu ? NIE NIE SŁUCHA słucha mocnych rytmow , czy tony hawk słucha hip hopu ? nieeee i i tak srednio 90 procent słucha mocnych rytmow.HIp hop jest odzucany przez osoby z tej subkulury.WIEC ZANIM COS NAPISZESZ TO DOBRZE DOWIEDZ SIE O DANEJ SUBKULTURZEE.
 
K1410   (niezalogowany, IP: 83.8.26.*)   2010.01.13 11:56
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
Kate.. co Ty gadasz w ogole?!... Skejt jak każdy ma uczucia.. Ja sama jestem "skejciara" i mam chłopaka skejta juz 2 lata.. i zawsze znajdzie dla mnie czas.. wiec jesli nie wiesz to nie pisz bzdur!... a ten artykuł to pożal sie Boze... skejt osoba jezdzaca na desce... niekoniecznie noszaca jak to sie mowi w Polsce "skejtowskie ciuchy" xD... ja jestem skejtem i co?..jezdze na desce od 7 roku zycia (czyli 10 lat) to prawda nosze szerokie ciuchy i wygladam jak "skejt" ( w mniemaniu artykułu)... ale tez czasami wyjde w szpilkach, eleganciej koszuli itp.. i co wtedy juz skejtem nie jestem?!... skejtem bede zawsze.. bezwzgledu na ciuchy :)...


pozdro dla "pseudo znawcow" kultury hip hop...

peace!
 
powerpuffx (18) warszawa   2009.11.02 19:13
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
zgadzam sie z twojastara. skate ktory nie jezdzi na desce? zart. w polsce niestety bardzo czesto ludzie myla hiphopowcow ze skate'ami..
 
ziomalka   (niezalogowany)   2009.06.21 18:29
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
czy istnieje taki trik jak anty kasper?????????
 
skate   (niezalogowany)   2009.06.21 18:25
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
hej;-) czy istnieje taki trik jak anty Kasper??
 
tyska   (niezalogowany)   2009.01.23 19:25
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
wszystko spoko.. ;p ale skejt to nie zawsze musi byc facet.. ;p
 
twojastara   (niezalogowany)   2008.06.22 14:52
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
pojebalo ;/ jesli chcesz napisac definicje skate, wystarczy jedno proste zdanie: 'skate-osoba jezdzaca na deskorolce, sluchajaca tego na co ma ochote i noszaca to na co ma ochote' tyle! nic wiecej, nieda sie tego bardziej zdefiniowac.
na desce 6 lat, nosze obcisle spodnie(prawie jak rajtuzy tyle ze spodnie), nie slucham tylko punka, slucham i oldschoolowego hh i metalu i spokojnej muzyki (martha& the muffins), i jak tu zdefiniujesz skoro moj kolega z deski tez jest skate, slucha podobnej muzyki ale nosi szersze spodnie, czlowiek w max szerokich spodniach (jak tu zostaly nazwane 'balonami') najczesciej nie jest skate bo takie spodnie przeszkadzaja w jezdzie i prawie niema osob ktore w takich jezdza
 
agaa   (niezalogowany)   2008.04.18 17:24
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
chyba się bardzo mylisz bo ja mam chłopaka który jest skatem i zawsze jestem u niego na pierwszym miejscu
 
gość   (niezalogowany)   2008.01.10 12:05
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
na desce - 5 lat
ulubione zespoly - ramones, misfits, ac/dc
chodze w wązkich spodniach a hip hop traktuje jako zło najgorsze.
tak wiec autor tej pracy napradwe wie BAAAARDZO DUZO o tej 'subkulturze'
 
emo   (niezalogowany)   2008.01.07 17:36
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
ekhm........nioe jestem skejtem co jzdzi na boardzie tylko na rolkach ale to skejt is grjt pisze sie sk8 is gr8 ,nie????na naszym skejtpaku tak pisze nie wiem jak na waszych ........
 
strony:   1 2 3 4 5 6 7 8 9 ... 22




Zaloguj się
konto:
hasło:
» logowanie

Zaloguj Zaloguj
» zarejestruj się za darmoi skorzystaj z wszystkich funkcji naszego portalu randka gej książki les gej lgbt

 
teraz wszystkich online: 305
Mamy już 79045 zarejestrowanych użytkowników.
Dołącz do największej społeczności gej&les w Polsce!

patronat




      czas generowania: 0.024 s.