O cholera... aż chce sie nienawidzieć fanatyków i walczyć z nimi czymkolwiek co jest pod ręką... Poprostu jestem w szoku że takie coś ma miejsce w (podobno) oświeconym XXI wieku! Biedny chłopak... w moim wieku... Jak oni śmieli.
Bloginie i Blogowie: Anna Krystowczyk (2)
Diabeł woli chłopców
![]() Ty homoseksualny duchu, wzywamy cię, wychodź natychmiast! (youtube.com) - Dalej, homoseksualny demonie! Ty homoseksualny duchu, wzywamy cię, wychodź natychmiast! Odpuść, Lucyferze! - krzyczy jedna z kobiet biorąca udział w egzorcyzmie nad 16-letnim gejem. Całość przypomina mi raczej naćpaną sektę, w hałasie i rytualnych pieśniach oddającą się jakiemuś przedziwnemu zjawisku, którego nie sposób nazwać egzorcyzmami. Być może za dużo naoglądałam się "Egzorcyzmów Emily Rose", jednak we wszystkich przypadkach, o których czytałam, szatan broni się, klnie i wrzeszczy w niezrozumiałych dla zwykłych śmiertelników językach. Tu natomiast widzę bezwładnego, a przede wszystkim bezbronnego, nastolatka, którym rzuca się na wszystkie strony jak szmacianą kukłą. Jeden z uczestników tego przedziwnego rytuału krzyczy, by przeciąć brzuch chłopca ponieważ tam znajduje się jego "szatan". W tym miejscu należałoby zrobić STOP i zastanowić się, jak daleko sięga opętanie nie kogo innego, jak samych uczestników wydarzenia. Patrząc na to nie wiem, czy jest to jeszcze rzeczywistość, czy oglądam "Szklane serce" Wernera Herzoga utrzymane w psychodelicznym transie i hipnozie. Co takiego zrobił ten chłopiec, że wymierzono mu taką karę? Może nie odrobił lekcji, rodzice przyłapali go na oglądaniu gejowskiego porno? A może zamiast koleżanek przyprowadzał do domu kolegów? Cokolwiek by to nie było, metody "przywracania do normalności" stają się coraz bardziej niebezpieczne... Przez pewien, niestety długi czas, za najlepszą metodę "leczenia" uchodziła metoda behawioralna, kiedy to "choremu" pokazywano serię zdjęć pięknych mężczyzn lub kobiet. Miały one na celu pobudzenie seksualne, po czym, gdy tylko je zauważono, raczono "pacjenta" serią wstrząsów elektrycznych lub środków mających wywoływać wymioty. No, no, no- nieładnie, brzydka lesbijka! Nie można podniecać się zdjęciem nagiej pani! A fe!- A co zrobić z taką "wytrząchaną" już prądem lesbijką? Ano dać ją z powrotem przed rzutnik i kazać masturbować się przed zdjęciami pięknych, nasmarowanych oliwką panów, krzyczących wręcz ze zdjęć "Powiedz maleńka, kto jest twoim tatusiem?!". W takich warunkach, przed sztabem naukowców i "lekarzy", nawet nimfomanka miałaby chyba problem z dojściem... Co stało się z ową cudowną metodą? Oczywiście, okazała się nieskuteczna. Kościół zaś potępił nie samo rażenie homoseksualistów prądem,a namawianie ich do onanizmu, nawet za cenę tak szczytnych i chwalebnych celów. Dziś popularne stało się szukanie "winy" wśród rodziców osoby "dotkniętej homoseksualizmem". Jeśli jesteś lesbijką lub gejem, to sprawa jest jasna- rodzice Cię nie kochali, zamykali Cię w łazience albo zabierali Twoje ulubione zabawki, przez co znienawidziłeś/aś ich tak bardzo, że pomyślałeś/aś- No, teraz to ja wam pokażę!- i na złość im zostałeś/aś gejem czy lesbijką. Doprawdy, wredny z Ciebie człowiek... Wszystko to, przy odrobinie znajomości skutecznej perswazji, wmówią swym "pacjentom" lekarze od siedmiu boleści, zwłaszcza, że większość bzdur otaczają "amnezją dziecięcą". Czyli mówiąc prościej, swe niezrozumiałe hipotezy zwalą na barki niepamięci "chorego", bo przecież przyczyny miały miejsce w okresie dzieciństwa. Jeśli natomiast, mimo swego homoseksualizmu, "dziwnym" trafem miałeś/aś dobre dzieciństwo, to po prostu za dużo się nad sobą użalasz i to właśnie jest przyczyną Twej niegodziwej orientacji. Tak przynajmniej twierdzi Gerard van den Aardveg. Obserwując, jak ludzie wokół wciąż się na coś żalą, poważnie zaczynam się zastanawiać, czy aby na pewno jesteśmy mniejszością seksualną? Dzisiejsi lekarze, ci od "zmieniania orientacji na lepszą", i znawcy "złotego środka" są jak przekupki i akwizytorzy, chcący wmówić, że bez nich życie homoseksualisty jest serią beznadziejnych zdarzeń skazanych na klęskę. Co to bowiem za życie, gdy nad głową wisi groźba opętania, odrzucenia, wiecznego smażenia się w piekle, ośmieszenia, a wręcz alienacji? Ważne, aby społeczeństwo uznało homoseksualizm za chorobę, wtedy już sam "pacjent" po pewnym czasie sam zacznie odczuwać swoją "inność", wstyd i winę. Stąd natomiast już tylko krok do chęci zmiany, czy to w pełni świadomej czy niekiedy pod przymusem bliskich...
W rubryce Bloginie i Blogowie prezentujemy teksty autorów (naszym zdaniem) najlepszych blogów o tematyce LGBT.
Anna Krystowczyk - autorka bloga homqueer.ownlog: Miłośniczka starych filmów, jazzu i fotografii. Skryta kochanka Zdzisława Beksińskiego, marząca o wyjeździe do Indii. O blogu: homqueer.ownlog.com/ Pół żartem - pół serio o bieżących i minionych sprawach z życia LGBT.
|
![]()
Zaloguj się
![]() ![]()
"Tęczowo" na okładkach
Finaliści konkursu na najlepszą okładkę magazynową 2010 roku.. American Society of Magazine Editors oraz Amazon.com ogłosili finalistów piątego...(02.09.2010) Rząd przyjął projekt ustawy Radziszewskiej "Zła" ustawa wejdzie w życie?.. We wtorek rząd przyjął projekt ustawy o wdrożeniu niektórych przepisów Unii Euro...(02.09.2010) Nagrody Emmy rozdane "Współczesna rodzina" i Jane Lynch triumfują.. W niedzielę wieczorem, w Los Angeles, zostały rozdane główne nagrody Emmy - tele...(30.08.2010) |
|