Ferzan Ozpetek jest gejem, Turkiem od ponad 30 lat mieszkaj±cym we W³oszech. Debiutowa³ w 1997 r. s³ynnym filmem „Hamam – ³a¼nia turecka”. Jego firmowym tematem s± wspólnoty, w których funkcjonuj± geje. Opowiada o nich elegancko i z poczuciem humoru. Takie jest te¿ jego najnowsze dzie³o - „Mine Vaganti. O mi³o¶ci i makaronach” (premiera 30 lipca br.).
W „On, ona i on” („La fate ignoranti”, 2001) ¿ona odkrywa³a, ¿e jej zmar³y nagle m±¿ prowadzi³ podwójne ¿ycie. Mia³ partnera i regularnie spêdza³ czas w specyficznej komunie bliskich mu ludzi. W „Saturno contro. Pod dobr± gwiazd±” (2007) grupa przyjació³ konfrontowa³a siê z tragedi±, która spotka³a jednego z nich, w centrum by³a gejowska para.
W „Mine Vaganti. O mi³o¶ci i makaronach” przystojny Tommasso w koñcu postanawia zrobiæ spektakularny rodzinny coming out. A rodzinê ma... te¿ spektakularn±. Babcia skrywaj±ca tajemnice z m³odo¶ci, mama z jêzykiem ciêtym niczym bohaterki „Gotowych na wszystko”, ciocia poszukuj±ca absztyfikantów, wreszcie tata – trochê sztywny, a trochê poczciwy konserwatysta prowadz±cy rodzinny interes – fabrykê makaronu. No i brat, któremu jako pierwszemu Tommasso wyjawia swoje zamiary - przyjecha³ z Rzymu na po³udnie, do rodzinnej Apulli, by raz na zawsze przeci±æ spekulacje i zderzyæ familiê z rzeczywisto¶ci±. Nie chce przejmowaæ biznesu po ojcu, nie chce osiadaæ w Apulli, nie sp³odzi syna ani córki, jest gejem, ma wspania³ego faceta, którego kocha, koniec i kropka.
Sprawy jednak przyjm± zupe³nie nieoczekiwany dla Tommasso obrót – jego plan pokrzy¿uje... inny coming out. I tak familia pozostanie nie¶wiadoma, a Tommasso zderzy siê z rzeczywisto¶ci± alternatywn±, w której – przynajmniej chwilowo – jest hetero i grzecznie przejmuje biznes po ojcu. Film dostaje rumieñców, gdy po uziemionego Tommasso przybywaj± jego kumple geje z narzeczonym na czele.
Jak pewnie przypuszczacie, gejdar nie jest najmocniejsz± stron± jego rodziny – zdaj± siê nie zauwa¿aæ, ¿e do Apulli zawita³a w³a¶nie ¼le skrywana mini parada równo¶ci. Stanowi to ¼ród³o uroczej komedii pomy³ek, która apogeum osi±ga w odtañczeniu przez ch³opaków przeboju Baccara „Sorry, I'm a lady” w¶ród morskich fal. Sam wdziêk.
„Mine Vaganti. O mi³o¶ci i makaronach” s± po staro¶wiecku sentymentalne – ¿al ¶ciska, ¿e w latach 30. czy 50. nie mo¿na by³o krêciæ takich jawnie gejowskich filmów – ile¿ pere³ek przez to stracili¶my? Pró¿no szukaæ w dziele Ozpetka gejowskiej martyrologii, co nie znaczy, ¿e pomija on dramat ukrywania swej to¿samo¶ci, czyli co¶, z czym praktycznie ka¿dy gej i lesbijka musz± siê zmierzyæ. Re¿yser nie ma zapêdów dydaktycznych, ani te¿ – powiedzmy sobie szczerze – nie serwuje specjalnie g³êbokiego przes³ania. „Mine Vaganti. O mi³o¶ci i makaronach” to prosta, romantyczna historia opowiedziana z lekko¶ci± i z „pewn± tak±” delikatno¶ci± (nawet ojca homofoba trudno uznaæ za czarny charakter). Ma³e w³oskie miasteczko i posiad³o¶æ rodziny Tommasso wygl±daj± piêknie, sk±pane w pastelowych kolorach – be¿ach, ¿ó³ciach, pomarañczach.
***
„Mine Vaganti” to ju¿ czwarty – po „Samotnym mê¿czy¼nie”, „I love you Phillip Morris” i „Oczach szeroko otwartych” - gejowski film pojawiaj±cy siê w regularnej dystrybucji kinowej w tym roku w Polsce. Oby tak dalej. Czekamy równie¿ na premierê tegorocznej lesbijskiej bomby czyli „The kids are all right” z Annette Bening i Julianne Moore – filmu, który w USA zbiera ¶wietne recenzje i mnóstwo widzów.
Mine Vaganti. O mi³o¶ci i makaronach, re¿. F. Ozpetek, wyk. R. Scamarcio, N. Grimaudo, A. Preziosi i inni. Dystr. Vivarto. Premiera w Polsce: 30 lipca 2010 r. Portal Innastrona.pl jest patronem medialnym filmu.
epizod z wizyt± przyjació³ przedni, choæ jak dla tego filmu zdecydowanie za krótki.
z t± 'regularn± dystrybucj±' nie przesadzajmy - wg ulotki film wy¶wietlany bêdzie w kinach studyjnych.
a 'phillipa morrisa' nie sposób by³o obejrzeæ w Warszawie dwa tygodnie po premierze.
zupe³nie inny ni¿ dotychczasowe filmy ozpetka ... inni aktorzy, inny w sumie klimat - chyba pierwszy w pe³ni w³oski film ozpetka ... ale od razu strza³ w dziesi±tkê! no i ten tomasso z zabójczym spojrzeniem ;-) ograzm na zawo³anie! panie i panowie! do kina marsz!
w³a¶nie wróci³em z kina, w którym ¶wietnie siê bawi³em. ozpetek bardzo ozpetekowy, tym razem du¿o weselszej wersji. ¶wietna ¶cie¿ka d¼wiêkowa, mi³a fabu³ka i najs³odsza w historii scena samobójstwa. polecam bardzo.
by³am na pokazie przedpremierowym tego filmu, i kompletnie mnie zauroczy³. jest przezabawny, wzruszaj±cy, po prostu piêkny. ¶cie¿ka d¼wiêkowa natychmiast wpada w ucho, a sama fabu³a nieraz zaskakuje. no i ta melodia jêzyka w³oskiego... pere³ka :).
widzia³em ten film, powiem ¿e nie zachwyci³ mnie i kolejny raz bym go nie obejrza³ tak samo jak tajemnice Brokeback mountain, za to gra w ró¿owe i shelter owszem