Pedofilia jako seksualność nie pasująca do norm podlega analogicznej głupocie jak reszta. Mogę natomiast zgadzać się, że gdyby pozbyć się mechanizmów głupoty analogicznych w podejściach do pedofilii i homoseksualizmu, problematyczność pedofilii pozostaje nieporównanie większa.
Prościej można przesądzić, czy ciało dziecka ponosi szkodę, przewidywanie skutków psychicznych zawsze obarczone jest ryzykiem/niepewnością - najłatwiej i raczej najsłuszniej uznać pedofilię za ogólnie niepożądaną.
Prościej można przesądzić, czy ciało dziecka ponosi szkodę, przewidywanie skutków psychicznych zawsze obarczone jest ryzykiem/niepewnością - najłatwiej i raczej najsłuszniej uznać pedofilię za ogólnie niepożądaną.
szczerze to właśnie dobrze pozwiązuje się homoseksualizm z pedofilią, taki chłopak idąc do zakonu czy seminarium wmawia sobie jaki jest wspaniały jak to jest natchniony jak to będzie zmieniał świat.... i tłumi w sobie orientacje i powstają takie przypadki właśnie o to chodzi ... znam przypadki osobiste wśród księży gejów i nie jak sobie radzili .... ale to jest cudowny Kościół
Jest bardzo dobry filmik na YT pokazujący rozróżnienie między pedofilią a orientacją seksualną:
http://www.youtube.com/watch?v=sV5PbrTySxY
Dyrektor, który wypowiada się na temat homoseksualizmu i łączy go z pedofilią robi tak, ponieważ w jego umyśle każdy wyraz seksualności, który nie jest ograniczony do prokreacji w heteroseksualnym małżeństwie jest grzechem. Wszystkie zabronione przez czyny jak oglądanie świerszczyków, seks przedmałżeński, czy molestowanie seksualne w jego umyśle zlewają się w jedną obrzydliwą papkę. Podobnie dzieje się w umysłach niektórych księży - tych, którzy nie mają wrodzonej skłonności do dzieci, ale brak możliwości zdrowego rozładowania popędu pcha ich do dzieci. I tak zgrzeszą, więc wybierają grzech, który nie naraża ich na kontakt z dorosłym partnerem, który będzie ich osądzał.
http://www.youtube.com/watch?v=sV5PbrTySxY
Dyrektor, który wypowiada się na temat homoseksualizmu i łączy go z pedofilią robi tak, ponieważ w jego umyśle każdy wyraz seksualności, który nie jest ograniczony do prokreacji w heteroseksualnym małżeństwie jest grzechem. Wszystkie zabronione przez czyny jak oglądanie świerszczyków, seks przedmałżeński, czy molestowanie seksualne w jego umyśle zlewają się w jedną obrzydliwą papkę. Podobnie dzieje się w umysłach niektórych księży - tych, którzy nie mają wrodzonej skłonności do dzieci, ale brak możliwości zdrowego rozładowania popędu pcha ich do dzieci. I tak zgrzeszą, więc wybierają grzech, który nie naraża ich na kontakt z dorosłym partnerem, który będzie ich osądzał.
Bardzo mniem irytuje powiązywanie faktów molestowania seksualnego, tutaj konkretnie pedofilii, z homoseksualizmem! Co ja czy mój kolega gej mamy wspólnego z wykolejeńcami molestującymi dzieci..;// pedofilia jest chorobą, jest zwyrodnialstwem, powinna być surowo karana! Nie ma taryfy ulgowej dla nikogo, zwłaszcza dla kleru..oni są chorą częścią zdrowego społeczeństwa..każdy z nich może schować się za zasłoną czystego jak łza katolicyzmu i uprawiać swoje niecne i brudne uczunki bez żadnych konsekwencji! Oby nadszedł kiedyś dzień, w którym skończy się ślepa wiara w tą zakłamaną i zboczoną instytucję jaką jest kościół katolicki..
I co w tym jest takiego nowego? Chyba tylko to, że władze szkoły oficjalnie zaczęły mówić o problemie.
Przecież nie jest żadną tjemnicą, że w Polsce dochodzi do podobnych zdarzeń. Mam na myśli seminaria. Sam nie raz słyszałem o sekscesach, które się tam wyprawia. Jako przykłąd mogę podać wrocławskie seminarium. Sami klerycy też niebardzo kryją się ze swoimi upodobaniami. Ja sam miałem propozycję grupowej zabawy...
Powinno się zdelegalizować Kościół Katolicki!
Przecież nie jest żadną tjemnicą, że w Polsce dochodzi do podobnych zdarzeń. Mam na myśli seminaria. Sam nie raz słyszałem o sekscesach, które się tam wyprawia. Jako przykłąd mogę podać wrocławskie seminarium. Sami klerycy też niebardzo kryją się ze swoimi upodobaniami. Ja sam miałem propozycję grupowej zabawy...
Powinno się zdelegalizować Kościół Katolicki!
byku:
tu chodzi o pedofilie, a nie homoseksualizm,
4% to by znaczyło,że mniejszy udział gejów jest wśród księży niż całego społeczeństwa a to nie prawda, z tego co napisał Helmut Schüller,"że celibat jest atrakcyjny dla mężczyzn którym zahamowania, kompleksy czy skłonności dewiacyjne nie pozwalają na utworzenie zdrowego związku z innym człowiekiem" wynika że wśród księży powinno być ok 30% homosekualistów w to jestem w stanie uwierzyć.
tu chodzi o pedofilie, a nie homoseksualizm,
4%... zatrważająco wysoki odsetek. Zainteresowało mnie stwierdzenie "kościelny psycholog", więc jest to oficjalne zdanie kościoła? Przecież osoby duchowne nie mogą głosić kontrowersyjnych poglądów, bez porozumienia z przełożonymi.
4% to by znaczyło,że mniejszy udział gejów jest wśród księży niż całego społeczeństwa a to nie prawda, z tego co napisał Helmut Schüller,"że celibat jest atrakcyjny dla mężczyzn którym zahamowania, kompleksy czy skłonności dewiacyjne nie pozwalają na utworzenie zdrowego związku z innym człowiekiem" wynika że wśród księży powinno być ok 30% homosekualistów w to jestem w stanie uwierzyć.
strony: 1 2























0
0






















