Niemcy: taryfa ulgowa dla pedofilów w sutannie

"4% duchownych ma skłonności"

- Janusz Marchwiński -

Skandale seksualne w Kościele katolickim dawno przestały dziwić. Szokować może tylko cynizm i bezduszność, z jakim hierarchowie traktują ofiary pedofilów w sutannach, starając się zatuszować wyczyny podległego mu kleru. O kolejnej aferze pedofilskiej z udziałem katolickich zakonników i księży rozpisuje się niemiecka prasa. Chodzi o przestępstwa, do jakich doszło w elitarnym gimnazjum, prowadzonym przez Jezuitów, Canisius-Kolleg w berlińskiej dzielnicy Tiergarten. Plotki o seksualnym wykorzystywaniu tam uczniów przez braciszków krążyły już od lat. Pod koniec roku 2009, kierownictwo szkoły, postanowiło obalić mur milczenia, wysyłając do rodziców pismo, informujące o metodach zapobiegania wykorzystywaniu seksualnemu. W odpowiedzi, kilku byłych uczniów opisało, jak sami padli ofiarą pedagogów-pedofili. Dyrektor gimnazjum, ojciec Klaus Mertes był wstrząśnięty. Przyznał, że nie chodzi o pojedyncze przypadki, lecz o trwający przez całe lata i najwyraźniej tolerowany i ukrywany przez przełożonych proceder, którego ofiarą padło dziesiątki dzieci.

Jak pisze tygodnik "Der Spiegel", jeden z głównych podejrzanych, emerytowany nauczyciel WF Wolfgang S. przyznał się, że w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych wykorzystywał seksualnie powierzonych jego opiece uczniów. Ponieważ zaś w tych latach zatrudniony był kilku katolickich szkołach po kolei, śledztwo rozszerza się. Wolfgang S. wystąpił z zakonu jezuitów w 1992 roku. W liście, skierowanym do swych dawnych wychowanków napisał że "jest smutnym faktem, iż przez wiele lat maltretowałem seksualnie dzieci i młodzież wykorzystując autorytet pedagoga". Jak ujawnia niemiecki tygodnik, odpowiednie urzędy w Watykanie wiedziały o wyczynach Wolfganga S. od niemal dwudziestu lat. Potwierdził to zresztą prowincjał Jezuitów w Niemczech, Stefan Dartmann. Drugi obwiniony, dziś już emerytowany ksiądz katecheta Peter R. zaprzecza wszystkim zarzutom.

Gazeta "Berliner Zeitung" przytacza relację byłego ucznia, który uczęszczał do Canisius-Kolleg w latach 1975 - 1979. Wielokrotnie musiał schodzić z jednym z braciszków do piwnicy, gdzie był gwałcony. W roku 1981 napisał wspólnie z kilkoma innymi ofiarami list do dyrekcji szkoły. Nigdy nie otrzymał odpowiedzi. Inne pismo, "Tagesspiegel am Sonntag" publikuje wypowiedzi dyrektora Mertesa, ostro krytykujące panującą w Kościele katolickim homofobię: "O homoseksualizmie wśród kleru się nie mówi. Klerycy-geje nie wiedzą, czy po uczciwym ujawnieniu swej orientacji seksualnej będą tolerowani i akceptowani. Pomimo iż ujawnione przypadki wydarzyły się dawno temu, nie ma pewności, czy nie będą się powtarzać. W katolickich szkołach i uczelniach należy stworzyć mechanizmy zapobiegania seksualnemu wykorzystywaniu wychowanków, skończyć z autorytarną i nacechowaną strachem metodą wychowawczą , a uczniom zapewnić sposoby skutecznego składania skarg".

 

Kościelny psycholog Wunibald Müller twierdzi, że około czterech procent księży ma skłonności pedofilskie. Znaczyłoby to, że w niemieckiej strukturze kościelnej chodzi o 350 do 700 osób! Specjaliści wymieniają kilka zasadniczych przyczyn skandali seksualnych w Kościele katolickim: celibat, traktowanie seksualności człowieka w kategoriach grzechu i brudu, wreszcie - hierarchiczną, zbudowaną na ślepym posłuszeństwie strukturę. Austriacki ksiądz, Helmut Schüller pisze, że celibat jest atrakcyjny dla mężczyzn którym zahamowania, kompleksy czy skłonności dewiacyjne nie pozwalają na utworzenie zdrowego związku z innym człowiekiem.

Najprawdopodobniej, dochodzenie w sprawie przestępstw dokonanych przez księży w Canisius-Kolleg zostanie umorzone z powodu przedawnienia. Sprawcy pozostaną nieukarani. Na stronie internetowej szkoły, przeczytać można motto: "Szkoły jezuickie są miejscem, gdzie uczniowie i uczennice doświadczają pełni swej ludzkiej godności".




podoba mi się (2) nie podoba mi się (33)
Jeśli chcesz określić że podoba Ci się lub nie najpierw się zaloguj.





strony:   1 2
dreszcze na plecach   (niezalogowany, IP: 80.238.64.*)   2010.07.02 0:41
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
Pedofilia jako seksualność nie pasująca do norm podlega analogicznej głupocie jak reszta. Mogę natomiast zgadzać się, że gdyby pozbyć się mechanizmów głupoty analogicznych w podejściach do pedofilii i homoseksualizmu, problematyczność pedofilii pozostaje nieporównanie większa.
Prościej można przesądzić, czy ciało dziecka ponosi szkodę, przewidywanie skutków psychicznych zawsze obarczone jest ryzykiem/niepewnością - najłatwiej i raczej najsłuszniej uznać pedofilię za ogólnie niepożądaną.
 
unidentified (19) Koszalin   2010.02.22 16:53
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
Pedofilia jest wykorzystywaniem seksualnym dzieci. To zboczenie!!
 
u5a6i (20) Lublin   2010.02.07 17:18
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 6
 
szczerze to właśnie dobrze pozwiązuje się homoseksualizm z pedofilią, taki chłopak idąc do zakonu czy seminarium wmawia sobie jaki jest wspaniały jak to jest natchniony jak to będzie zmieniał świat.... i tłumi w sobie orientacje i powstają takie przypadki właśnie o to chodzi ... znam przypadki osobiste wśród księży gejów i nie jak sobie radzili .... ale to jest cudowny Kościół
 
wild_orchid (24) Gdańsk   2010.02.07 10:44
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
Jest bardzo dobry filmik na YT pokazujący rozróżnienie między pedofilią a orientacją seksualną:
http://www.youtube.com/watch?v=sV5PbrTySxY
Dyrektor, który wypowiada się na temat homoseksualizmu i łączy go z pedofilią robi tak, ponieważ w jego umyśle każdy wyraz seksualności, który nie jest ograniczony do prokreacji w heteroseksualnym małżeństwie jest grzechem. Wszystkie zabronione przez czyny jak oglądanie świerszczyków, seks przedmałżeński, czy molestowanie seksualne w jego umyśle zlewają się w jedną obrzydliwą papkę. Podobnie dzieje się w umysłach niektórych księży - tych, którzy nie mają wrodzonej skłonności do dzieci, ale brak możliwości zdrowego rozładowania popędu pcha ich do dzieci. I tak zgrzeszą, więc wybierają grzech, który nie naraża ich na kontakt z dorosłym partnerem, który będzie ich osądzał.
 
merii (25) olsztyn   2010.02.06 20:05
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 1
 
Bardzo mniem irytuje powiązywanie faktów molestowania seksualnego, tutaj konkretnie pedofilii, z homoseksualizmem! Co ja czy mój kolega gej mamy wspólnego z wykolejeńcami molestującymi dzieci..;// pedofilia jest chorobą, jest zwyrodnialstwem, powinna być surowo karana! Nie ma taryfy ulgowej dla nikogo, zwłaszcza dla kleru..oni są chorą częścią zdrowego społeczeństwa..każdy z nich może schować się za zasłoną czystego jak łza katolicyzmu i uprawiać swoje niecne i brudne uczunki bez żadnych konsekwencji! Oby nadszedł kiedyś dzień, w którym skończy się ślepa wiara w tą zakłamaną i zboczoną instytucję jaką jest kościół katolicki..
 
wesolosmutny (25) Wrocław   2010.02.06 17:13
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
I co w tym jest takiego nowego? Chyba tylko to, że władze szkoły oficjalnie zaczęły mówić o problemie.
Przecież nie jest żadną tjemnicą, że w Polsce dochodzi do podobnych zdarzeń. Mam na myśli seminaria. Sam nie raz słyszałem o sekscesach, które się tam wyprawia. Jako przykłąd mogę podać wrocławskie seminarium. Sami klerycy też niebardzo kryją się ze swoimi upodobaniami. Ja sam miałem propozycję grupowej zabawy...
Powinno się zdelegalizować Kościół Katolicki!
 
kasiel (23) Wrocław   2010.02.06 16:59
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
byku:
4% to by znaczyło,że mniejszy udział gejów jest wśród księży niż całego społeczeństwa a to nie prawda, z tego co napisał Helmut Schüller,"że celibat jest atrakcyjny dla mężczyzn którym zahamowania, kompleksy czy skłonności dewiacyjne nie pozwalają na utworzenie zdrowego związku z innym człowiekiem" wynika że wśród księży powinno być ok 30% homosekualistów w to jestem w stanie uwierzyć.
 

tu chodzi o pedofilie, a nie homoseksualizm,
 
kasiel (23) Wrocław   2010.02.06 12:47
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
4%... zatrważająco wysoki odsetek. Zainteresowało mnie stwierdzenie "kościelny psycholog", więc jest to oficjalne zdanie kościoła? Przecież osoby duchowne nie mogą głosić kontrowersyjnych poglądów, bez porozumienia z przełożonymi.
 
byku   (niezalogowany, IP: 188.33.46.*)   2010.02.06 9:24
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 2
 
4% to by znaczyło,że mniejszy udział gejów jest wśród księży niż całego społeczeństwa a to nie prawda, z tego co napisał Helmut Schüller,"że celibat jest atrakcyjny dla mężczyzn którym zahamowania, kompleksy czy skłonności dewiacyjne nie pozwalają na utworzenie zdrowego związku z innym człowiekiem" wynika że wśród księży powinno być ok 30% homosekualistów w to jestem w stanie uwierzyć.
 
kalim (22) Kraków (Częstochowa)   2010.02.05 19:51
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
Mierżą mnie pedofile...
 
strony:   1 2

Inne tematy 





Zaloguj się
konto:
hasło:
» logowanie
» zarejestruj się za darmoi skorzystaj z wszystkich funkcji naszego portalu

 
teraz wszystkich online: 118
Mamy już 73929 zarejestrowanych użytkowników.
Dołącz do największej społeczności gej&les w Polsce!

patronat




      czas generowania: 0.033 s.