moim zdaniem, potrzeba także wziąć poprawkę na to, że ankitowani to w dużej mierze byli ludzie korzystający z INTERNETU...czy to nie jest troszkę tak (przynajmniej u nas w POlsce), że Ci co korzystają z internetu, to nie są raczej ci, którzy w każdy weekend są w gejowskich klubach i swoją obecnością zaznaczają się w darkroomach...
moim zdaniem, znacznie więcej NIEMIECKICH gejów miało więcej niż 3 partnerów w ciągu roku - to jest straszne. takie usprawiedliwianie się.
CO JEST DLA WAS WZOREM? związek długotrwały wypeniony miłością z jednym partnerem? czy hulaj dusza latam gdzie chcę i z kim chcę...zawsze z kimś innym?
moim zdaniem, znacznie więcej NIEMIECKICH gejów miało więcej niż 3 partnerów w ciągu roku - to jest straszne. takie usprawiedliwianie się.
CO JEST DLA WAS WZOREM? związek długotrwały wypeniony miłością z jednym partnerem? czy hulaj dusza latam gdzie chcę i z kim chcę...zawsze z kimś innym?
no cóż, nie sposób nie zgodzic się z tym co sugerujesz w drugiej części pierwszego zadnia swojego posta.
w moim poscie NIE chodziło o to jaką część ogółu stanowią niemonogamiści, tylko o sformułowanie, autora. Pisząc: "aż 29 % (żeby była jasność: z ponad połowy - tj z tych którzy żyją w zwiąkach) zyje w związkach monogamistycznych"
albo sugeruje że ten znikomy odsetek przy 71 % procentach niemonogamistów to i tak bardzo wiele, w domyśle: wbrew obiegowej opinii o TOTALNEJ rowiązłości gejów ("aż 29%..." jako wyraz zaskoczenia - nienaturalnym - stanem rzeczy),
albo próbuje zmanipulować dane stosując sformułowanie, które jest spreczne ze stanem rzeczywistym sugerując że 29 procent to bardzo dużo ("aż 29%..." jako wskazanie wielkiej - przytłaczającej - przewagi liczebnej jednych nad drugimi).
nie wiem co gorsze czy manipulator, czy dekonstruktor sterotypów, wśród osób, których one dotyczą i które mają na tyle rozumu żeby wiedzieć, że nie sa one zgodne z prawdą (chyba nikt gejów przekonywac nie musi, że możemy wchodzić w stałe monogamiczne zwiąki)
oczywiście może to być zwyczajnie niefortynny zwrot, a autor mógłby mnie wziąć za krytykanta, jeśli tak jest, to wierzę że mój (krytykncki)głos wpłynie na jego świadomośc językową...
w moim poscie NIE chodziło o to jaką część ogółu stanowią niemonogamiści, tylko o sformułowanie, autora. Pisząc: "aż 29 % (żeby była jasność: z ponad połowy - tj z tych którzy żyją w zwiąkach) zyje w związkach monogamistycznych"
albo sugeruje że ten znikomy odsetek przy 71 % procentach niemonogamistów to i tak bardzo wiele, w domyśle: wbrew obiegowej opinii o TOTALNEJ rowiązłości gejów ("aż 29%..." jako wyraz zaskoczenia - nienaturalnym - stanem rzeczy),
albo próbuje zmanipulować dane stosując sformułowanie, które jest spreczne ze stanem rzeczywistym sugerując że 29 procent to bardzo dużo ("aż 29%..." jako wskazanie wielkiej - przytłaczającej - przewagi liczebnej jednych nad drugimi).
nie wiem co gorsze czy manipulator, czy dekonstruktor sterotypów, wśród osób, których one dotyczą i które mają na tyle rozumu żeby wiedzieć, że nie sa one zgodne z prawdą (chyba nikt gejów przekonywac nie musi, że możemy wchodzić w stałe monogamiczne zwiąki)
oczywiście może to być zwyczajnie niefortynny zwrot, a autor mógłby mnie wziąć za krytykanta, jeśli tak jest, to wierzę że mój (krytykncki)głos wpłynie na jego świadomośc językową...
Chwileczkę, chyba albo ty czegoś nie rozumiesz albo ja to źle rozumiem. "Niemal połowa badanych (47%) nie ma stałego partnera. (...) Z pozostałych aż 29% żyje w związkach monogamicznych. Reszta - w związkach otwartych." czyli, nie 29% całości, ale 29% z 53% całości (czyli owych pozostałych)? Według mnie, sposób zbudowania zdania na to wskazuje, ale być może to błąd logiczny...
"Niemal połowa badanych (47%) nie ma stałego partnera (...) Z pozostałych aż 29% żyje w związkach monogamicznych. Reszta - w związkach otwartych." - chyba powinno być: "...aż 71% zyje w związkach otwartych, reszta w związkach monogamicznych.."
"Ponad 70% używa prezerwatywy, często nawet w monogamicznych związkach partnerskich. Niestety, osoby zarażone wirusem nie są tak rozważne - prezerwatywy uznaje tylko niecałe 40% spośród nich. (...) W Niemczech istnieje doskonale funkcjonujący system ostrzegania młodych ludzi przed niebezpieczeństwem AIDS. W Polsce (...) Kościół katolicki skutecznie torpeduje programy propagowania bezpiecznego seksu i prezerwatyw. Tymczasem dziewięciu na dziesięciu młodych niemieckich gejów wiedziało, jakimi drogami przenosi się wirus HIV i jak można uniknąć zakażenia."
a)to, że używają prezerwatyw w monogamicznych związkach dowodzi, albo, że jednak nie tak wielu zdecydowało się na test na HIV, albo, że jednak tak dobrze nie wiedzą jak (nie)mozna zarazic się HIV(trzecia możliwość jest taka, że deklarowana monogamia nie jest nią w naszym rozumieniu;)
b)pytanie jest tez o skuteczność (torpedowanych w postkaczogrodzie przez żydo-masoński kościół katolicki) akcji profilatycznych skoro mimo że 90% deklaruje wiedzę o sposobach profilaktyki, aż ponad 60% zainfekowanych nie wiele sobie z tej wiedzy robi (ciezko przypuszczać że "plusy" współżyją tylko zesobą)
"Ponad 70% używa prezerwatywy, często nawet w monogamicznych związkach partnerskich. Niestety, osoby zarażone wirusem nie są tak rozważne - prezerwatywy uznaje tylko niecałe 40% spośród nich. (...) W Niemczech istnieje doskonale funkcjonujący system ostrzegania młodych ludzi przed niebezpieczeństwem AIDS. W Polsce (...) Kościół katolicki skutecznie torpeduje programy propagowania bezpiecznego seksu i prezerwatyw. Tymczasem dziewięciu na dziesięciu młodych niemieckich gejów wiedziało, jakimi drogami przenosi się wirus HIV i jak można uniknąć zakażenia."
a)to, że używają prezerwatyw w monogamicznych związkach dowodzi, albo, że jednak nie tak wielu zdecydowało się na test na HIV, albo, że jednak tak dobrze nie wiedzą jak (nie)mozna zarazic się HIV(trzecia możliwość jest taka, że deklarowana monogamia nie jest nią w naszym rozumieniu;)
b)pytanie jest tez o skuteczność (torpedowanych w postkaczogrodzie przez żydo-masoński kościół katolicki) akcji profilatycznych skoro mimo że 90% deklaruje wiedzę o sposobach profilaktyki, aż ponad 60% zainfekowanych nie wiele sobie z tej wiedzy robi (ciezko przypuszczać że "plusy" współżyją tylko zesobą)
strony: 1 2











0
0






















