ja bardzo zaluje, ze nie moglam byc - a tak sie nastawialam..
uwazam za bardzo pozytywne by pokazywali sie wszyscy w wydaniu takim na jakie maja ochote.. rozowe slipy czy rozpiete kwieciste koszule z wystajacym "dywanem" w stylu old school gay.
o wiele bardziej szokuja mnie tzw bladzie w odslonie taniej dziwki wiesniary bez odrobiny gustu i smaku - a sa one hetero.
nie mozemy sie dac zwariowac - bo jesli zaczniemy krytykowac chlopakow za stroj to za tym pojda slowa krytyki wobec tego, ze sie chca trzymac publicznie za reke czy dac sobie buziaka..
srodowisko gay na calym swiecie jest barwnym i wesolym wiec po co zmieniac to dla dobrego samopoczucia homofobow polskich??
uwazam za bardzo pozytywne by pokazywali sie wszyscy w wydaniu takim na jakie maja ochote.. rozowe slipy czy rozpiete kwieciste koszule z wystajacym "dywanem" w stylu old school gay.
o wiele bardziej szokuja mnie tzw bladzie w odslonie taniej dziwki wiesniary bez odrobiny gustu i smaku - a sa one hetero.
nie mozemy sie dac zwariowac - bo jesli zaczniemy krytykowac chlopakow za stroj to za tym pojda slowa krytyki wobec tego, ze sie chca trzymac publicznie za reke czy dac sobie buziaka..
srodowisko gay na calym swiecie jest barwnym i wesolym wiec po co zmieniac to dla dobrego samopoczucia homofobow polskich??
Haha, tak myślałem, że EuroPride w Polsce będzie ogólnie rozczarowujące.
Jeszcze te schyłkowo-średniowieczne rzucanie jajkami ^^ to mnie rozbawiło (wiem, że nie powinienem się śmiać) ale śmieję się z głupoty rzucających. No i co do rozliczeń to idziemy zapewne łeb w łeb z Litwą, czy Białorusią które z naszych krajów jest bardziej zacofane pod względem szeroko pojętej tolerancji/praw lub realnego życia? - na to pytanie każdy niech sobie sam odpowie.
Nigdy więcej EuroPride w Polsce :/
Jeszcze te schyłkowo-średniowieczne rzucanie jajkami ^^ to mnie rozbawiło (wiem, że nie powinienem się śmiać) ale śmieję się z głupoty rzucających. No i co do rozliczeń to idziemy zapewne łeb w łeb z Litwą, czy Białorusią które z naszych krajów jest bardziej zacofane pod względem szeroko pojętej tolerancji/praw lub realnego życia? - na to pytanie każdy niech sobie sam odpowie.
Nigdy więcej EuroPride w Polsce :/
A może ty masz i nadinterpretujesz moje słowa odnosząc wszystko do siebie?
w takim razie do kogo to było skierowane?
"Proponuję trochę pomyśleć."
"Zatem bardzo się cieszę, że zmusiłam cię do jakiegokolwiek wysiłku intelektualnego. (; "
"Zatem bardzo się cieszę, że zmusiłam cię do jakiegokolwiek wysiłku intelektualnego. (; "
Zapewne zaskoczę, nie znasz dnia, ani godziny.
Poczekam;-)
Nigdy nie powiedziałam, że podjęłabym się organizacji takiego przedsięwzięcia. Znów nadinterpretacja.
Ale za to wiesz lepiej jak powinny wyglądać, więc droga wolna możesz zabłysnąć ;-)
Nie szokuje, a śmieszy. Ale śmiech to zdrowie, więc koniec końców, tak, czy inaczej wyjdzie na moje.
No widzisz, cieszy mnie twoje szczęście, gdyby jeszcze inni mieli takie zdrowe podejście ;-D
Tylko szkoda mi, że przez takie właśnie emanowanie swą (homo)seksualnością cierpią wszyscy. Odpowiedzialność zbiorowa.
Szkoda tylko że nikomu nie przeszkadza hetero seksualność, bo ona jest wszędzie i na każdym kroku.To jest dopiero ironia, że też oni sobie nie wypominają że są wszędzie, aż do bólu i porzygania, tryskają tym swoim seksualizmem i go reklamują jak świeże bułeczki, a nasi to by se łebki pourywali bo 10 osób na 8 tysięcznej paradzie się rozebrało/przebrało. No ale zapomniałam my nie jesteśmy"normalni" :-/
A z tym łóżeczkiem to faktycznie czas już na niektórych ;-)
Ty masz jakieś kompleksy czy mi sie wydaje ?
Myślisz że jak mi naubliżasz to...? no właśnie to co ?
Myślisz że jak mi naubliżasz to...? no właśnie to co ?
Wydaje ci się :>
A może ty masz i nadinterpretujesz moje słowa odnosząc wszystko do siebie?
Zapewne zaskoczysz wszystkich szczególnie takich kolorowych matołów jak ja, i pokażesz jak to się robi,
bo oprócz szczekania i ubliżania masz wiele innych mniej lub bardziej ukrytych talentów, ale dopóki to nie nastąpi to wybacz ale ja będę latać w tych różowych stringach i szokowała Ciebie i twoje tolerancyjne towarzystwo z wyższych sfer ;-D
bo oprócz szczekania i ubliżania masz wiele innych mniej lub bardziej ukrytych talentów, ale dopóki to nie nastąpi to wybacz ale ja będę latać w tych różowych stringach i szokowała Ciebie i twoje tolerancyjne towarzystwo z wyższych sfer ;-D
Zapewne zaskoczę, nie znasz dnia, ani godziny. I, owszem, mam w zanadrzu kilka :>
Nigdy nie powiedziałam, że podjęłabym się organizacji takiego przedsięwzięcia. Znów nadinterpretacja.
Nie szokuje, a śmieszy. Ale śmiech to zdrowie, więc koniec końców, tak, czy inaczej wyjdzie na moje. Tylko szkoda mi, że przez takie właśnie emanowanie swą (homo)seksualnością cierpią wszyscy. Odpowiedzialność zbiorowa.
Temat - rzeka, zaprawdę powiadam, czas już do łóżeczek.
Pozdrawiam.
Ty masz jakieś kompleksy czy mi sie wydaje ?
Myślisz że jak mi naubliżasz to...? no właśnie to co ?
Zapewne zaskoczysz wszystkich szczególnie takich kolorowych matołów jak ja, i pokażesz jak to się robi,
bo oprócz szczekania i ubliżania masz wiele innych mniej lub bardziej ukrytych talentów, ale dopóki to nie nastąpi to wybacz ale ja będę latać w tych różowych stringach i szokowała Ciebie i twoje tolerancyjne towarzystwo z wyższych sfer ;-D
Proponuję trochę pomyśleć.
Zatem bardzo się cieszę, że zmusiłam cię do jakiegokolwiek wysiłku intelektualnego. (;
Myślisz że jak mi naubliżasz to...? no właśnie to co ?
Szkoda tych jałowych rozważań, nadal uważam, że bez sensu te cyrki i wszystko dało się zrobić w dużo bardziej przystępny dla ogółu sposób, a nie tak odpychający jak dotychczas.
Zapewne zaskoczysz wszystkich szczególnie takich kolorowych matołów jak ja, i pokażesz jak to się robi,
bo oprócz szczekania i ubliżania masz wiele innych mniej lub bardziej ukrytych talentów, ale dopóki to nie nastąpi to wybacz ale ja będę latać w tych różowych stringach i szokowała Ciebie i twoje tolerancyjne towarzystwo z wyższych sfer ;-D
Zatem bardzo się cieszę, że zmusiłam cię do jakiegokolwiek wysiłku intelektualnego. (;
Masz rację, cholera, jestem kryptoheteresoksualna i nigdy nie spotkałam się z homoseksualizmem. Alleluja, rozgryzłaś mnie! Wygrałaś bon podarunkowy o wysokości pięciu złotych na kawę w McDonaldzie (cukier należy nabyć osobno).
Szkoda tych jałowych rozważań, nadal uważam, że bez sensu te cyrki i wszystko dało się zrobić w dużo bardziej przystępny dla ogółu sposób, a nie tak odpychający jak dotychczas. Sztuka dla sztuki, parada dla paradujących, a nie dla przeciwników, jak być powinno. Dużo większą sympatią darzę marsze milczenia.
Społeczność nie ma sama siebie przekonywać o słuszności takich imprez, a przede wszystkim przekonać oponentów. Nawet jeśli ma to na celu wyśmiewać, szokować i obalać stereotypy, Polska i Polacy nie są jeszcze gotowi tego przyjąć i nie potraktować dosłownie.
Slipków. Kompleks wyższości, czy to nie oksymoron?
Nie dogadamy się, no. Tak więc chodźmy na parady z tęczowymi proporcami, epatujmy naszą innością i równocześnie żądajmy zrównania praw. Na pewno to zmieni świat, podejście ludzi i tak dalej. Chętnie się temu poprzyglądam.
Tyle. Dziękuję za uwagę, dobranoc.
Masz rację, cholera, jestem kryptoheteresoksualna i nigdy nie spotkałam się z homoseksualizmem. Alleluja, rozgryzłaś mnie! Wygrałaś bon podarunkowy o wysokości pięciu złotych na kawę w McDonaldzie (cukier należy nabyć osobno).
Szkoda tych jałowych rozważań, nadal uważam, że bez sensu te cyrki i wszystko dało się zrobić w dużo bardziej przystępny dla ogółu sposób, a nie tak odpychający jak dotychczas. Sztuka dla sztuki, parada dla paradujących, a nie dla przeciwników, jak być powinno. Dużo większą sympatią darzę marsze milczenia.
Społeczność nie ma sama siebie przekonywać o słuszności takich imprez, a przede wszystkim przekonać oponentów. Nawet jeśli ma to na celu wyśmiewać, szokować i obalać stereotypy, Polska i Polacy nie są jeszcze gotowi tego przyjąć i nie potraktować dosłownie.
Slipków. Kompleks wyższości, czy to nie oksymoron?
Nie dogadamy się, no. Tak więc chodźmy na parady z tęczowymi proporcami, epatujmy naszą innością i równocześnie żądajmy zrównania praw. Na pewno to zmieni świat, podejście ludzi i tak dalej. Chętnie się temu poprzyglądam.
Tyle. Dziękuję za uwagę, dobranoc.
Nauczyłam się że nicków się nie odmienia i nie zdrabnia, bo się ludzie potem obrażają, więc wezmę poprawkę na Twój ;-)
A i owszem. Wolę to niż dzielenie mniejszości na mniejszości czyt. mnie lubcie bardziej bo jestem "normalniejsza" ;-)
A co do twojego cytatu, to wyobraź sobie że wiem iż był to cytat ;-D jednakże nie chciało mi sie po raz enty wyszukiwać cytatów popierających moja tezę ;-) ale jak już się tak uparłaś to proszę pierwsza lepsza z boku
Gazeta.pl
"Nie tylko geje i lesbijki
W paradzie wzięli udział osoby w różnym wieku i z różnych krajów; nie tylko przedstawiciele mniejszości seksualnych - można było zobaczyć też rodziny z dziećmi, osoby niepełnosprawne.
- Jestem tu by pokazać córce, że żyjemy w społeczeństwie różnorodnym i uczyć ją tolerancji. Różnorodność jest wartościowa - powiedziała pani Dorota, która na paradzie była już po raz trzeci.
- Przyszliśmy, bo nie zgadzamy się na dyskryminowanie osób homoseksualnych. Takie parady są potrzebne, żeby pokazać, że są w naszym społeczeństwie osoby, których prawa nie są respektowane i że jest to duża grupa - podkreślał chłopak, który w imprezie uczestniczył ze swoją dziewczyną.
Z kolei inny młody mężczyzna przyznał, że długo się wahał czy przyjść na paradę. - Mój partner został w domu, ja jednak uważam, że liczy się każda osoba. Niech to miasto w końcu zauważy naszą obecność, my też tu żyjemy i płacimy podatki - dodał."
Ale oni pewnie nie byli po studiach więc się nie liczy ;-D
Hasła które rzucasz to tysiące bezpodstawnych wymówek heteryków, i to w dodatku zasłyszanych przez ludzi którzy nigdy się z tym nie spotkali bezpośrednio, dzięki takim paradom mogą się skonfrontować z rzeczywistością i z tym co wciskają im te #$%^ media.
A co do różowych ciuszków to zapewne chodzi Ci o DarkQuinów, fakt są oni kolorowi ale to nie przestępstwo, tak samo jak noszenie beretów moherowych czy chociaż by miniówek, czy jakichkolwiek innych ciuchów, mamy XXI w. wolność wyboru i słowa a wciąż próbujemy wciskać sie w jakieś normy. Może po prostu zaprojektujmy sobie mundurki, i w nich zasuwajmy żeby nikt sie nie wychylał, żeby nikt nie czuł sie lepszy czy gorszy.Co to w ogóle za podejście? żeby tak kogoś oceniać!
Żal to mi jest Ciebie i twojej kompleksu wyższości nad innymi, zmieszanego z pseudo tolerancją polityczną.
I sadzę że na tolerancje w tym kraju nie ma co liczyć, przynajmniej tak długo jak Ci co żądają tolerancji sami nie mają jej ani za grosz.
Kolejny obrońca tolerancji za wszelką cenę. Mrau.
A i owszem. Wolę to niż dzielenie mniejszości na mniejszości czyt. mnie lubcie bardziej bo jestem "normalniejsza" ;-)
A co do twojego cytatu, to wyobraź sobie że wiem iż był to cytat ;-D jednakże nie chciało mi sie po raz enty wyszukiwać cytatów popierających moja tezę ;-) ale jak już się tak uparłaś to proszę pierwsza lepsza z boku
Gazeta.pl
"Nie tylko geje i lesbijki
W paradzie wzięli udział osoby w różnym wieku i z różnych krajów; nie tylko przedstawiciele mniejszości seksualnych - można było zobaczyć też rodziny z dziećmi, osoby niepełnosprawne.
- Jestem tu by pokazać córce, że żyjemy w społeczeństwie różnorodnym i uczyć ją tolerancji. Różnorodność jest wartościowa - powiedziała pani Dorota, która na paradzie była już po raz trzeci.
- Przyszliśmy, bo nie zgadzamy się na dyskryminowanie osób homoseksualnych. Takie parady są potrzebne, żeby pokazać, że są w naszym społeczeństwie osoby, których prawa nie są respektowane i że jest to duża grupa - podkreślał chłopak, który w imprezie uczestniczył ze swoją dziewczyną.
Z kolei inny młody mężczyzna przyznał, że długo się wahał czy przyjść na paradę. - Mój partner został w domu, ja jednak uważam, że liczy się każda osoba. Niech to miasto w końcu zauważy naszą obecność, my też tu żyjemy i płacimy podatki - dodał."
Ale oni pewnie nie byli po studiach więc się nie liczy ;-D
Może nie z powodu orientacji, hm?
hmm.. to pewnie winna tych kolorowych slipek ;-D Powiedz wiesz od kiedy istnieją parady? a od kiedy chodzą po ziemi homoseksualiści i ich przeciwnicy? powiedz te X lat temu kiedy nie było parad, też nas nienawidzili za kolorową bieliznę? Hasła które rzucasz to tysiące bezpodstawnych wymówek heteryków, i to w dodatku zasłyszanych przez ludzi którzy nigdy się z tym nie spotkali bezpośrednio, dzięki takim paradom mogą się skonfrontować z rzeczywistością i z tym co wciskają im te #$%^ media.
A co do różowych ciuszków to zapewne chodzi Ci o DarkQuinów, fakt są oni kolorowi ale to nie przestępstwo, tak samo jak noszenie beretów moherowych czy chociaż by miniówek, czy jakichkolwiek innych ciuchów, mamy XXI w. wolność wyboru i słowa a wciąż próbujemy wciskać sie w jakieś normy. Może po prostu zaprojektujmy sobie mundurki, i w nich zasuwajmy żeby nikt sie nie wychylał, żeby nikt nie czuł sie lepszy czy gorszy.Co to w ogóle za podejście? żeby tak kogoś oceniać!
Żal to mi jest Ciebie i twojej kompleksu wyższości nad innymi, zmieszanego z pseudo tolerancją polityczną.
I sadzę że na tolerancje w tym kraju nie ma co liczyć, przynajmniej tak długo jak Ci co żądają tolerancji sami nie mają jej ani za grosz.
frick:
Do Pani Konefki, tak w ogóle (;
Wyobraź sobie, czytałam. Tak, potrafię.
Kolejny obrońca tolerancji za wszelką cenę. Mrau.
Że z dziećmi by w takie miejsce nie przyszli, to był cytat, który padł w programie, bodajże "Babilon", w trakcie transmisji na żywo, nie moje własne przemyślenia. Proponuję czytać ze zrozumieniem.
Lecz, skoro takie są odczucia ludzi po latach studiów, którzy wiele w życiu widzieli, przestańmy na chwilę myśleć o sobie i o tym, jacy jesteśmy biedni i odrzuceni. Może nie z powodu orientacji, hm?
A ktoś tu mówi o siedzeniu w szafie? Jedynie o paradzie z klasą, bez różowych ciuchów i innych żenujących akcesoriów, które sprawiają, że sama za to środowisko muszę się wstydzić.
Zatem popytaj moich znajomych, czy mnie lubią, czy siedzę w szafie i, czy kryję się, z kim sypiam. Są szarości, nie wszystko jest albo czarne, albo białe. Nie milczeć, ale i nie leźć przez ulicę z napisanym na czole "jestem homo, ależ jestem zajebisty!". Proponuję trochę pomyśleć.
Zresztą, w sumie, po co napis, skoro różowa parasolka, flaga i obcisły kombinezon mówią same za siebie?
Jak na to wszystko patrzę, to naprawdę, żal, żal i jeszcze raz rozpacz.
poczytaj trochę recenzji z gazet dostępnych w sieci, w paradzie nie brakowało rodzin z dziećmi, babci oraz rodziców i hetero znajomych którzy przyszli na paradę wspierać nas przede wszystkim w walce o tolerancje, czyt. "każdy inny wszyscy równi " a nie "pozamykajcie sie w szafach a może was będziemy lubić" tylko czy wtedy będą lubić Ciebie czy tą maskę którą im sprzedajesz?
Do Pani Konefki, tak w ogóle (;
Wyobraź sobie, czytałam. Tak, potrafię.
Kolejny obrońca tolerancji za wszelką cenę. Mrau.
Że z dziećmi by w takie miejsce nie przyszli, to był cytat, który padł w programie, bodajże "Babilon", w trakcie transmisji na żywo, nie moje własne przemyślenia. Proponuję czytać ze zrozumieniem.
Lecz, skoro takie są odczucia ludzi po latach studiów, którzy wiele w życiu widzieli, przestańmy na chwilę myśleć o sobie i o tym, jacy jesteśmy biedni i odrzuceni. Może nie z powodu orientacji, hm?
A ktoś tu mówi o siedzeniu w szafie? Jedynie o paradzie z klasą, bez różowych ciuchów i innych żenujących akcesoriów, które sprawiają, że sama za to środowisko muszę się wstydzić.
Zatem popytaj moich znajomych, czy mnie lubią, czy siedzę w szafie i, czy kryję się, z kim sypiam. Są szarości, nie wszystko jest albo czarne, albo białe. Nie milczeć, ale i nie leźć przez ulicę z napisanym na czole "jestem homo, ależ jestem zajebisty!". Proponuję trochę pomyśleć.
Zresztą, w sumie, po co napis, skoro różowa parasolka, flaga i obcisły kombinezon mówią same za siebie?
Jak na to wszystko patrzę, to naprawdę, żal, żal i jeszcze raz rozpacz.
gandi nie wiem czy trafił w twoje ręce "magazine" (takie pisemko które rozdawali z platform na paradzie)
pozwolę sobie zacytować to co jest wyszczególnione na pierwszej stronie ;-)
"Od kilku lat Fundacja Równości organizuje parady .Ale Fundacja to tylko ludzie !Bez ich zaangażowania,
wsparcia, wielu godzin często nudnej i na pozór bezsensownej pracy, nie byłoby EuroPride 2010 w
Warszawie. To oni roznosząc ulotki,zbierając śmieci, przekładając papierki w biurze, sprzedając bilety...
potwierdzają że jest sens tego co robimy.
Bez naszych przeciwników również nie byłoby sensu robić tego wszystkiego. To oni uzmysławiają nam,
że jest wciąż o co walczyć.
A krytykanci. Oni zawsze byli i zawsze będą. Robimy po prostu to, co jest dla nas ważne i co chcemy robić!
Dlatego zanim ruszymy w wir wydarzeń EuroPride 2010,
wszystkim im składamy serdeczne podziękowania! "
Ja od siebie dodam tylko że faktycznie jest sens, ale chyba najpierw powinniśmy zacząć pracować nad tolerancją w "naszym" środowisku,
bo jak to jest że żądamy tolerancji od innych skoro sami siebie nie tolerujemy?!.Więc do zobaczenia na następnej paradzie ;-)
A do pani konefka i jej zarzutów
pozwolę sobie zacytować to co jest wyszczególnione na pierwszej stronie ;-)
"Od kilku lat Fundacja Równości organizuje parady .Ale Fundacja to tylko ludzie !Bez ich zaangażowania,
wsparcia, wielu godzin często nudnej i na pozór bezsensownej pracy, nie byłoby EuroPride 2010 w
Warszawie. To oni roznosząc ulotki,zbierając śmieci, przekładając papierki w biurze, sprzedając bilety...
potwierdzają że jest sens tego co robimy.
Bez naszych przeciwników również nie byłoby sensu robić tego wszystkiego. To oni uzmysławiają nam,
że jest wciąż o co walczyć.
A krytykanci. Oni zawsze byli i zawsze będą. Robimy po prostu to, co jest dla nas ważne i co chcemy robić!
Dlatego zanim ruszymy w wir wydarzeń EuroPride 2010,
wszystkim im składamy serdeczne podziękowania! "
Ja od siebie dodam tylko że faktycznie jest sens, ale chyba najpierw powinniśmy zacząć pracować nad tolerancją w "naszym" środowisku,
bo jak to jest że żądamy tolerancji od innych skoro sami siebie nie tolerujemy?!.Więc do zobaczenia na następnej paradzie ;-)
A do pani konefka i jej zarzutów
Że z dziećmi by w takie miejsce nie przyszli?
poczytaj trochę recenzji z gazet dostępnych w sieci, w paradzie nie brakowało rodzin z dziećmi, babci oraz rodziców i hetero znajomych którzy przyszli na paradę wspierać nas przede wszystkim w walce o tolerancje, czyt. "każdy inny wszyscy równi " a nie "pozamykajcie sie w szafach a może was będziemy lubić" tylko czy wtedy będą lubić Ciebie czy tą maskę którą im sprzedajesz?
draft85:
i tak, i nie. to nie jest tylko kwestia, że Wawa nie, a Wrocław dwa razy bardziej.
nie, bo parada jest jednak wydarzeniem POLITYCZNYM.
paradoksy podobne do opisanego mają miejsce w wielu miastach.
wydarzenie kulturalne, z udziałem dzieł OSWOJONYCH zawsze będą spotykały się z innym odbiorem, niż prowokacyjna (w postrzeganiu przeciwników) demonstracja.
na szczęście minęły już czasy, gdy pikietowano kina grające Księdza, czy wrzucano petardy na salę premierowego pokazu Złego wychowania.
tak, bo Wrocław faktycznie jest dużo bardziej do przodu.
Warszawa vs. Wrocław
Europrode vs. festival ENH
Jeden kraj. 300 km. różnicy. A mentalność o 180 stopni inna.
Czy to media ją kreują, czy kościół? A może wychowanie, rodzina? A może wciąż zabory mają na nas wpływ?
Europrode vs. festival ENH
Jeden kraj. 300 km. różnicy. A mentalność o 180 stopni inna.
Czy to media ją kreują, czy kościół? A może wychowanie, rodzina? A może wciąż zabory mają na nas wpływ?
i tak, i nie. to nie jest tylko kwestia, że Wawa nie, a Wrocław dwa razy bardziej.
nie, bo parada jest jednak wydarzeniem POLITYCZNYM.
paradoksy podobne do opisanego mają miejsce w wielu miastach.
wydarzenie kulturalne, z udziałem dzieł OSWOJONYCH zawsze będą spotykały się z innym odbiorem, niż prowokacyjna (w postrzeganiu przeciwników) demonstracja.
na szczęście minęły już czasy, gdy pikietowano kina grające Księdza, czy wrzucano petardy na salę premierowego pokazu Złego wychowania.
tak, bo Wrocław faktycznie jest dużo bardziej do przodu.


































2
0


















