A ja nie zawsze jestem na bieżąco z tym, co się akurat dzieje w naszym kraju. Mimo to w minionym roku miałem wrażenie, że coś się zmienia w naszym kraju. Że więcej mówi się o problemie homoseksualności, w tym coraz więcej pozytywnie. I wydaje mi, że coś niecoś już widać w postawie społeczeństwa. Ja w tym roku wyoutowałem się w pracy. Reakcja współpracowników była bardzo pozytywna, a nasze relacje jeszcze na tym zyskały. I sama kierowniczka powiedziała - jakby z pozycji obserwatora - że sporo się w naszym kraju zmieniło, że znacznie więcej jest tolerancji.
Moim zdaniem, to był dobry rok. Nie bardziej przełomowy niż poprzednie i następne, ale chyba każdy kolejny dokłada swoją cegiełkę do budowania równości.
Moim zdaniem, to był dobry rok. Nie bardziej przełomowy niż poprzednie i następne, ale chyba każdy kolejny dokłada swoją cegiełkę do budowania równości.
Bo żeby nas akceptowało społeczeństwo to musimy sami zacząć pokazywać się że żyjemy w tym społeczeństwie, powinniśmy zacząć chodzić z partnerem za rękę i nie przejmować się dziwnymi spojżeniami, dzięki temu społeczeństwo zacznie postrzegać nas jak normalnych ludzi a nie jak postać z filmu która jest tam wymyślona po to by było śmiesznie. Ważne by nasi znajomi rodzina i przyjaciele wiedzieli że jesteśmy homo bo to właśnie rodzina i przyjaciele mogą sprawić że większość polaków będzie za legalizacją związków jednopłuciowych. Sami nigdy nie osiągniemy większośći ale nawet jak te 5% homo sprawi że 10 osób będzie nas lubić to jest nadzieja że jeśli kiedyś będzie referendum to uda się taką ustawę przegłosować. A tym czasem życzę wszystkim na nowy rok odwagi do bycia sobą i polecam choć raz przejść się ulicą za rękę z prartnerem jest naprawde fajnie jest adrenalina i wrażenie że jesteśmy normalnymi ludźmi.
mikimoto:
To była ironia.
Mało co robione jest dla nas żeby żyło nam się lepiej.
Wątpię aby ktoś z nas wolał oglądać homoseksualną sztukę niż mieć więcej praw w naszym kraju.
tonginzejzon:
Wiele z przykładów przytoczonych przez autora artykułu raczej było stworzinych dla nas niz miało za zadanie poprawić nasz wizerynek w oczach heteryków.
Najbardziej w tym pomógł Paweł Małąszyński:)
przepraszam, ale co p. Małaszyński prywatnie zrobił takiego dobrego??
Wiele z przykładów przytoczonych przez autora artykułu raczej było stworzinych dla nas niz miało za zadanie poprawić nasz wizerynek w oczach heteryków.
Najbardziej w tym pomógł Paweł Małąszyński:)
przepraszam, ale co p. Małaszyński prywatnie zrobił takiego dobrego??
To była ironia.
Mało co robione jest dla nas żeby żyło nam się lepiej.
Wątpię aby ktoś z nas wolał oglądać homoseksualną sztukę niż mieć więcej praw w naszym kraju.
Więcej osób publicznych powinno się wyoutować, bo aż żal patrzeć, jak strugają heteryków, kiedy każdy gej nawet z uszkodzonym gejdarem wie, że owa persona jest "swoja"...
tonginzejzon:
Wiele z przykładów przytoczonych przez autora artykułu raczej było stworzinych dla nas niz miało za zadanie poprawić nasz wizerynek w oczach heteryków.
Najbardziej w tym pomógł Paweł Małąszyński:)
przepraszam, ale co p. Małaszyński prywatnie zrobił takiego dobrego??
Wiele z przykładów przytoczonych przez autora artykułu raczej było stworzinych dla nas niz miało za zadanie poprawić nasz wizerynek w oczach heteryków.
Najbardziej w tym pomógł Paweł Małąszyński:)
przepraszam, ale co p. Małaszyński prywatnie zrobił takiego dobrego??
Jak dla mnie najważniejsze jest to jakie wydarzenia pomagają nam normalnie żyć.
Co nam z tego, że będziemy sobie oglądać filmy, wystawy i sztuki dla nas jak społeczeństwo nie będzie nas akceptować i że np nie będziemy mogli legalizować związków
Co nam z tego, że będziemy sobie oglądać filmy, wystawy i sztuki dla nas jak społeczeństwo nie będzie nas akceptować i że np nie będziemy mogli legalizować związków
Na polu lokalnym bardzo dobrze oceniam rok 2009. W Zielonej Górze udało się nam założyć dwie sprawnie działające organizację: Lambdę Zielona Góra (lambda.zgora.pl) i KPH Zielona Góra (zielonagora.kph.org.pl) - Wielki Sukces jak na miasto takie jak ZG !!
Brawo !
Brawo !
tonginzejzon:
Wiele z przykładów przytoczonych przez autora artykułu raczej było stworzinych dla nas niz miało za zadanie poprawić nasz wizerynek w oczach heteryków.
Najbardziej w tym pomógł Paweł Małąszyński:)
Kolega chyba lubi oglądać się na większość.
To nie jest zestawienie dziesięciu wydarzeń, które poprawią wizerunek geja i lesbijki w społeczeństwie, tylko wydarzeń ważnych dla społeczności LGBT.
Wiele z przykładów przytoczonych przez autora artykułu raczej było stworzinych dla nas niz miało za zadanie poprawić nasz wizerynek w oczach heteryków.
Najbardziej w tym pomógł Paweł Małąszyński:)
Kolega chyba lubi oglądać się na większość.
To nie jest zestawienie dziesięciu wydarzeń, które poprawią wizerunek geja i lesbijki w społeczeństwie, tylko wydarzeń ważnych dla społeczności LGBT.
Wiele z przykładów przytoczonych przez autora artykułu raczej było stworzinych dla nas niz miało za zadanie poprawić nasz wizerynek w oczach heteryków.
Najbardziej w tym pomógł Paweł Małąszyński:)
Najbardziej w tym pomógł Paweł Małąszyński:)
Kolega chyba lubi oglądać się na większość.
To nie jest zestawienie dziesięciu wydarzeń, które poprawią wizerunek geja i lesbijki w społeczeństwie, tylko wydarzeń ważnych dla społeczności LGBT.































0
0





















