Nie sądziłam, że jakikolwiek działacz LGBT kiedykolwiek wypluje ze swojej mózgownicy tak sensowne wnioski.
No to ja jestem też taki jak ten przyjaciel opisywany w artykule - radykalny i nie przepadam za hetero.
ale za to na IS zdaje się, że coś się psuje z komentarzami. cóż, 5 prób opublikowania mi wystarczy, nie wiem co z tamtym komentarzem jest nie tak.
świetny tekst, dobrze napisany, a co więcej poza formą mający też treść
dyskusja na ten temat jest trudna, bardzo łatwo szybko przejść do kłótni, a zdecydowanie nie taki był cel
dyskusja na ten temat jest trudna, bardzo łatwo szybko przejść do kłótni, a zdecydowanie nie taki był cel
android:
Racja, nie ogarniasz. Chodzi o postrzeganie czlowieka nie przez jego orientacje seksualna, chyba ze kontekst tego wymaga. Proste.
nie ogarniam was ludzie; co jest złego w tym ze ludzie z góry zakładają ze jesteście hetero? Jak tak bardzo was to boli to nie wiem - noście różowe berety albo sobie na czole wytatuujcie "jestem gejem!!!" żeby nikt nie miał żadnych wątpliwości
Racja, nie ogarniasz. Chodzi o postrzeganie czlowieka nie przez jego orientacje seksualna, chyba ze kontekst tego wymaga. Proste.
@azlukasz
Oj tam, oj tam. Nie zmienisz tego, a majstrowanie przy tego typu sprawach kończy się jakimiś niedorzecznymi tezami, np. że wyrażenia mama i tata są dyskryminujące osób nieheteronormatywnych (tak przy okazji, tfu, jakie brzydkie słowo). A chyba nie chcesz się kiedyś obudzić w świecie, ale tym po drugiej stronie lustra?
Oj tam, oj tam. Nie zmienisz tego, a majstrowanie przy tego typu sprawach kończy się jakimiś niedorzecznymi tezami, np. że wyrażenia mama i tata są dyskryminujące osób nieheteronormatywnych (tak przy okazji, tfu, jakie brzydkie słowo). A chyba nie chcesz się kiedyś obudzić w świecie, ale tym po drugiej stronie lustra?
qwertyqwerty:
Proponuje, żeby nie szacowali, bo się przeszacują! Tak trudno zapytać czy mam kogoś? nie trzeba od razu pytać czy ma dziewczynę. A najgorzej jak w ogle o nic nie pytają, bo i tak swoje juz wiedza.
No OK, wyglądasz przeciętnie i z tego powodu ludzie będą szacować na oko, że jesteś hetero, ale co w związku z tym proponujesz?
Proponuje, żeby nie szacowali, bo się przeszacują! Tak trudno zapytać czy mam kogoś? nie trzeba od razu pytać czy ma dziewczynę. A najgorzej jak w ogle o nic nie pytają, bo i tak swoje juz wiedza.
azlukasz:
No OK, wyglądasz przeciętnie i z tego powodu ludzie będą szacować na oko, że jesteś hetero, ale co w związku z tym proponujesz?
qwertyqwerty:
Większość jest hetero, ale niekoniecznie każdy "przeciętny" jest hetero. Mnie zawsze pytają o dziewczynę. Czemu? Bo wyglądam "przeciętnie", a wiadomo, że "przeciętnie" = "heteroseksualnie".
No ja akurat będąc gejem zakładam, że przeciętny obywatel jest heteroseksualny
Większość jest hetero, ale niekoniecznie każdy "przeciętny" jest hetero. Mnie zawsze pytają o dziewczynę. Czemu? Bo wyglądam "przeciętnie", a wiadomo, że "przeciętnie" = "heteroseksualnie".
No OK, wyglądasz przeciętnie i z tego powodu ludzie będą szacować na oko, że jesteś hetero, ale co w związku z tym proponujesz?
nie ogarniam was ludzie; co jest złego w tym ze ludzie z góry zakładają ze jesteście hetero? Jak tak bardzo was to boli to nie wiem - noście różowe berety albo sobie na czole wytatuujcie "jestem gejem!!!" żeby nikt nie miał żadnych wątpliwości





















































1
0





















