11 czerwca, w warszawskim Muzeum Narodowym, swoją premierę miała wystawa, o której głośno było od kilku miesięcy - Ars Homo Erotica. Paweł Leszkowicz, kurator wystawy, w wywiadzie dla "Repliki" tak powiedział o AHE: "To ciekawy moment. Duch czasu unosi się nad nami. Mam nadzieję, że moi bogowie, Apollo i Dionizos, czuwają!" Pomimo okrzyków oburzenia obrońców moralności, media przyjęły AHE życzliwie – zwracając przede wszystkim uwagę na jej społeczny aspekt i świeże podejście do artystycznego dorobku, nie tylko polskiego.
Wystawę będzie można obejrzeć do 5 września. Wszyscy ci, którzy nie będą mieli okazji ujrzenia homoerotycznych dzieł na żywo, bądź widzieli i zapragną mieć z nich pamiątkę – mają do wyboru dwa pięknie wydane albumy, które pojawiły się na rynku w związku premierą wystawy: Art Pride. Gay art from Poland i Ars Homo Erotica. Albumy podobne, opatrzone naukowym komentarzem kuratora – Pawła Leszkowicza, wydane na kredowym papierze. O ile pierwszy album pojawił się niejako przy okazji wystawy, co widać i w formie i w treści, o tyle drugi bardziej przypomina wystawowy - akademicki przewodnik. Z pewnością warto zapoznać się z obydwoma.
Art Pride. Gay art from Poland
Ars Homo Erotica
Wydawca: Abiekt.pl
Wydawca: CePed
Kredowy papier
Kredowy papier
Wydanie w miękkiej i twardej okładce
Wydanie w miękkiej okładce
Nowocześniejsze wydanie, przede wszystkim graficznie
Album wydany w klasycznym stylu, podręcznikowym
Komentarz naukowy, wybór dzieł: Paweł Leszkowicz
Komentarz naukowy, koncepcja katalogu: Paweł Leszkowicz
Album wydany przy okazji wystawy, autorskie uzupełnienie
Oficjalny album wystawy
Charakter bardziej dowolny – ogólny, obszerny wstęp, część fotograficzna osobno
Akademicki charakter – podział na bloki tematyczne zgodne z wystawowymi, z osobnymi opisami
Album skupia się przede wszystkim na sztuce współczesnej
Retrospekcje historyczne – m.in. osobna część poświęcona klasycyzmowi
Część z reprodukcjami ułożona autorami prac
Część z reprodukcjami ułożona tematycznie, chronologicznie
Część opisowa także w języku angielskim
Część opisowa także w języku angielskim
Album poświęcony przede wszystkim sztuce gejowskiej
Album porusza także kwestie sztuki lesbijskiej
Art Pride jest dostępny na stronach wydawnictwa Abiekt.pl
Próbują przeszczepić męskie w artystyczne, ale to wychodzi ślepo, a natłok tego bardzo denerwuje. Za dużo postmodernizmu i polityki w takiej gejowskiej sztuce.
byłam, widziałam. faktycznie część męska jest imponująca: naprawdę jest parę fajnych prac i jest na czym "oko zawiesić". Ogromne wrażenie wywarła na mnie także część transgender...
Natomiast rozczarowana jestem nieco częścią żeńską...zabrakło mi zachwytu nad pięknem kobiecego ciała (tak jak to miało miejsce w częsci męskiej), a wiele prac - przynajmniej dla mnie - miało charakter niec zbyt "anatomiczny" w dosłownym znaczeniu...
tym nie mniej iść warto :)
a ilu ciekawych rzeczy się można dowiedzieć... :)
Byłem, widziałem. Obejrzałem z ciekawością. Uderzyły mnie jednak 2 rzeczy. Co do homoseksualizmu mają rysunki akademickie Jana Matejki? Przecież wiadomo że takie prace nie mają nic wspólnego z homoseksualizmem, są wynikiem pracy nad studium ciała ludzkiego i nie tylko on takie prace tworzył. Wyobraziłem sobie że Muzeum Narodowe ściąga posąg Dawida, i ustawia go w holu na tle wielkiego transparentu "Ars Homo Erotica" mówiąc że jest to rzeźba homoseksualna... Po drugie mało prac związanych z twórczością lesbijską, dopatrzyłem sie tylko kilku zdjęć. Nie wiem z czego to wynika. Wydaje mi się że ten temat można by było rozbudować tak jak część gejowską.
Mimo wszystko wystawa godna obejrzenia:)
Fajne, ale w szarej Polszy zapewne tylko geje i lesbijki będą chcieli to zobaczyć... A nawet jeśli obejrzą to jacyś heterycy, to znając coniektórych - utrwalą sobie w pustych główkach obraz gejów, jako 'pedałów' jebiących się po kątach. Przykre to. . .