To nie jest raj dla starych gejów

Podwójne wykluczenie
teaserW naszym społeczeństwie istnieje bardzo konkretny zestaw oczekiwań wobec osób starszych. Aseksualność jest jednym z nich. Jednak przede wszystkim oczekuje się ustąpienia pola młodym i ewentualnie spełnianie wobec młodych funkcji pomocniczych. Taktowne usunięcie się w cień. W społecznościach gejowskich (a lesbijskich chyba też) oczekiwanie to jest spotęgowane.
"Inna Strona" rozpoczyna cykl artykułów poświęconych podwójnemu wykluczeniu starszych członków społeczności LGBT. Prosimy o Wasze komentarze. Liczymy na żywą dyskusję. Zapraszamy także na łamy autorów i czytelników, którzy chcieliby opowiedzieć o swoich doświadczeniach. Pierwszym głosem jest artykuł socjologa i wykładowcy UW Jacka Kochanowskiego.

- Jacek Kochanowski -

Tagi 

jacek kochanowski, lgbt, socjologia, to nie jest raj dla starych gejów, wykluczenie
Starość wśród gejów zaczyna się dzień po 35. urodzinach. Wiem, bo czas jakiś temu zegar nieubłaganie wybił mi czarną godzinę odejścia w cień. Przed tym strasznym dniem otrzymywałem na portalach randkowych wiadomości o treści „Fajnie wyglądasz!”. Po nim treść się zmieniła: „Fajnie wyglądasz jak na swój wiek!”, „Nie wyglądasz na swoje lata” oraz najbardziej urocze „Świetnie się trzymasz”. Komplement z lekką nutką zdumienia. To geje tak długo żyją?

Nie wiem, jak wygląda to przejście u lesbijek, osób biseksualnych czy transpłciowych, dlatego piszę tylko o gejach. Mam nadzieję, że na InnejStronie pojawią się teksty opowiadające o tym doświadczeniu. Z pewnością będzie tam wiele punktów wspólnych. Na przykład taki, że „starość” (ta zaczynająca się w dniu 35. urodzin) winna oznaczać natychmiastowe i nieodwołalne zakończenie aktywności seksualnej. Jeśli żyjesz w stałym, wieloletnim związku, znajomi pytają z niedowierzaniem: to wy jeszcze to robicie po tylu latach? Nie, przeszliśmy na polerowanie sztućców i układanie ikebany, jak radziła swojej siostrze Hiacynta, bohaterka serialu „Co ludzie powiedzą?”. Jeśli żyjesz w związku otwartym, albo jesteś singlem i na przykład masz profil na Kumpello, to musisz się liczyć z tym, że prędzej czy później jakiś portalowicz zapyta „A Ty się nie wstydzisz w twoim wieku szukać na seks?”. Fotel, kocyk i „Poradnik pogodnej starości”. Ewentualnie kolacje przy świecach, muzyczne wieczorki oraz poszukiwanie śladów epoki brązu w okolicy – wszystko z poradnika Hiacynty.

W naszym społeczeństwie istnieje bardzo konkretny zestaw oczekiwań wobec osób starszych. Aseksualność jest jednym z nich. Jednak przede wszystkim oczekuje się ustąpienia pola młodym (z zasady: lepszym, sprawniejszym, bardziej efektywnym) i ewentualnie spełnianie wobec młodych funkcji pomocniczych. Taktowne usunięcie się w cień. W społecznościach gejowskich (a lesbijskich chyba też) oczekiwanie to jest spotęgowane. Z kpiną i pogardliwymi uśmieszkami mogą się spotkać w klubach faceci tuż po 40-tce. W tym wieku w klubie? A gdzie balkonik? Czterdziestoletni starzec pląsający wśród kilkudziesięciu identycznie ubranych i uczesanych młodzieńców wielkiej urody to niewybaczalne zakłócenie harmonii.

Oczywiście – przesadzam. Są chłopcy uwielbiający starszych partnerów, są dziewczyny uwielbiające starsze partnerki. Ale prawdą jest też, że związki, gdzie jest duża różnica wieku, nie są dobrze postrzegane (nie tylko w społeczności nie-hetero). Miłość nie może przekraczać barier międzypokoleniowych. To zawsze, zdaniem wielu, jest jakiś rodzaj prostytucji. Chodzi o kasę, o udział w wysokim statusie społecznym starszego partnera.

Bo nie może chodzić na przykład o wiedzę i doświadczenie. Cóż może o życiu wiedzieć ktoś, kto dorastał w epoce, gdy nie było Internetu? InnaStrona to chyba jedyny portal LGBTQ w Polsce, który sięga po opinię osób o zaawansowanym wieku, takim 30+. Gdzie indziej królują osoby dwudziestoparoletnie, którą wiedzą absolutnie wszystko (bo mogą sprawdzić w necie). Przeszłość, doświadczenie poprzednich pokoleń (na przykład w walce o prawa LGBTQ) nie mają najmniejszego znaczenia. Liczy się teraz i jutro.


 

Problem podwójnego wykluczenia starszych osób homoseksualnych w społeczeństwie jest świetnie opisany w literaturze badań LGBTQ. I jest poważnym problemem społecznym. Starsze osoby hetero mają większe szanse na dobrą, aktywną starość, wsparcie, opiekę. Starsze, szczególnie ubogie osoby homoseksualne o wiele bardziej narażone są na wykluczenie, samotność, izolację. Nasze społeczeństwo się starzeje i osób starszych, w tym homoseksualnych, będzie przybywać. Na szczęście zmienia się też model spędzania starości, osoby 50+ czy 60+ aktywizują się, tworzą stowarzyszenia, starają się realizować swoje marzenia, żyją pełnią życia, także seksualnego.

Dlatego trzeba rozmawiać także o lesbijskiej czy gejowskiej starości. O starości osób biseksualnych czy transpłciowych. Bo, wierzcie lub nie, wszystkich nas to czeka. Warto zatem zastanowić się, jakie miejsce w naszych społecznościach powinny zajmować osoby starsze. Jak można wykorzystać ich wiedzę, doświadczenie, energię, a często także osiągnięty status społeczny po to, by pchać do przodu „nasze sprawy”. Co zrobić, by gejowska czy lesbijska starość była kolorowa i radosna, a nie szara i smutna jak tegoroczna jesienio-zima. Starość w kolorach tęczy – prawda, że to nieźle brzmi?

Jacek Jacek Kochanowski - socjolog, teoretyk queer, wykładowca Uniwersytetu Warszawskiego.



podoba mi się (178) nie podoba mi się (18)
Jeśli chcesz określić że podoba Ci się lub nie najpierw się zaloguj.





strony:   1 2 3 4 5 6 7 8 9 ... 10
g   (niezalogowany, IP: 195.242.255.*)   2012.02.04 7:34
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
Mam 34 lata, jestem młody, dobrze: wyglądam, zarabiam i czuję, sam nie jestem i nie będę, w seksie będzie tak samo super do 90.
Natomiast dzisiejszy 20 latek powie często o sobie - jestem stary, nie mam roboty, nie znajdę, boli mnie kręgosłup i będzie płakać jak emmo.
Więc kto tu jest stary i kogo trzeba wykluczyc?
 
vito212121 przyjaciel IS (44) Warszawa   2012.01.30 22:16
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 1
 
Związek jest wspaniałym sensem zycia ale mnie chyba już nie dziwi, że geje mają z nim wielkie problemy, bo jesteśmy wciąż dyskryminowani i trudno o to, aby ta dyskryminacja nie skrzywiła psychiki geja dorastającego...łatwo nam wytykać dymanie się i próżne życie ale zapomina się, że to skutki uboczne dyskryminacji, często sami geje udają hetero i zwalczają gejów..stąd moje wyrozumienie dla pokręcenia gejów
 
vito212121 przyjaciel IS (44) Warszawa   2012.01.30 22:13
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 1
 
Macie racje, żle to ująłęm, chciałem powiedzieć, że tylko ( anie wszyscy ) chłopcy w wieku 18-30 sa piękni. Chłopcy a nie faceci, tak wypowiadam się o ładnych czy fajnych facetach-) No i dalej macie rację, jest wielki problem ludzi co ze sobą zropbić dalej,gdy uroda minie ( po 30stce ) a nie ma środków zastępczych jak dzieci....ten problem mają geje i hetero bezdzietni..
 
shida (33) Tam gdzie mieszkam;)   2012.01.30 16:59
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
... czasem wydaje mi sie ze ludznosc mierzona jest przydatnoscia reprodukcji lub jak kto woli zdolnoscia do uprawiania sexu... czasto uwaza sie ze osoby starsze (homoseksualne) traca na wartosci! do dzis zastanawiam sie czemu? czemu nie dotyczy to osob heteroseksualnych bo tu przeciez mozna miec 40 nawet 50 lat i wciaz poszukiwac szczescia. A tak na marginesie opinia zalezna jest zazwyczaj od swiatopogladu, dojzalosci i przedewszystkim celu poznania danej osoby...
 
kukmuken (18) Gliwce/Braunshweig/Hannover   2012.01.28 11:10
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 2
 
Powiem tak, jak się było gupim przez czas swojej młodości patrz. Zabawa w dziwke, to bedzie się miało starość przesraną ;> Jakby załóżmy osoba homoseksualna w czasie swojej młodości znalazła odpowiedniego partnera, to wtedy póżniej partner widzi cały czas taką samą osobę, w której sie kochał, bez względu na wiek;>
 
fokstrot (22) Kraków   2012.01.28 1:26
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
Z założenia żadna rozsądna osoba po trzydziestce nie spełnia chociażby części tych warunków. To jest właśnie przyczyna narastającego wśród nich przygnębienia, a dla mnie powód do wielkiego wkurzenia, bo nieraz spotykam starszych i szalenie atrakcyjnych gejów, którzy bardzo dużo tracą przez to, że zamiast zaakceptować swój wiek jako wielką zaletę, zamęczają się przemyśleniami na temat swojej pseudostarości.
 
fokstrot (22) Kraków   2012.01.28 1:26
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
We współczesnej kulturze gejowskiej został nam bardzo brutalnie wszczepiony bezwzględny dogmat o pięknym i szczęśliwym homoseksualiście, jako o beztroskim i bezrefleksyjnym nastolatku, którego życie obraca się wokół nadmiaru hucznych imprez, przelotnych znajomości i adorowaniu swojego egocentryzmu.
 
fokstrot (22) Kraków   2012.01.28 1:25
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
Vito:

To o czym piszesz to są wyłącznie Twoje odczucia. Nie każdego ciągnie do typu, który sam określiłeś. Zupełnie nie zgadzam się, że wszyscy chłopcy ( bo wynika z tego, że jednak nie mężczyźni ) w przedziale 18 - 30 są piękni, a śliczny dwudziestoparolatek flirtujący na basenie wydaje się być zupełnie odpychający seksualnie.
 
rojza_genendel przyjaciel IS (30) Kraków   2012.01.27 19:41
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 1
 
Widzimy więc że Jacek Kochanowski się myli, albowiem starość, brzydota i upadek zaczyna się już po 30. urodzinach! Nie pozostaje wtedy nic innego jak kłaść się do trumny :-D
 
upstairs_at_you (43) Zbąszynek   2012.01.27 19:40
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
"Na pewno najpiekniejsi sa ludzie w wieku 18-30 lat. Jesli ktos w tym czasie nie korzystal z zycia,bo np nie byl zbyt ladny..."

"Wszyscy w tym przedziale 18-30 sa piekni."

Nie rozumiem. To w końcu ci "niezbyt ładni" (w przedziale 18 - 30) są jednak piękni czy nie?
 
strony:   1 2 3 4 5 6 7 8 9 ... 10

Inne tematy 



Zaloguj się
konto:
hasło:
» logowanie
» zarejestruj się za darmoi skorzystaj z wszystkich funkcji naszego portalu

 
teraz wszystkich online: 123
Mamy już 74647 zarejestrowanych użytkowników.
Dołącz do największej społeczności gej&les w Polsce!

patronat




      czas generowania: 0.034 s.