Wywiady Repliki: Ireneusz Krzemiński
"Tylko bez coming outu"
Geje i lesbijki w narodzie. Wywiad z profesorem Ireneuszem Krzemińskim
Tylko bez coming outu. Panie Profesorze, coming out już był. „New York Times" cytując Pana w lipcowym artykule o EuroPride w Warszawie, dodał, że jest Pan gejem. Wiedział Pan o tym? Oczywiście, że wiedziałem. W „Naznaczonych" - raporcie z badania polskich mniejszości seksualnych w 2008 r. pisze Pan, że ujawnianie homoseksualnej orientacji przez osoby publiczne ma wpływ na zmianę negatywnych stereotypów dotyczących osób LGBT. Tak. Tak było na Zachodzie, szczególnie w Stanach Zjednoczonych, i chyba to się dzieje również u nas. Gdy pytaliśmy o coming out naszych respondentów - młodych bywalców gejowskich, wielkomiejskich klubów, bardzo zaskoczyły mnie odpowiedzi. Okazało się, że komunikowanie swej orientacji przyjaciołom, rówieśnikom i przynajmniej części rodziny jest właściwie na porządku dziennym w tej grupie. Mówienie o tym bez ogródek staje się coraz bardziej powszechne. To jest chyba największa różnica pomiędzy młodym a starszym pokoleniem osób homoseksualnych. Ja jestem właśnie z tego starszego pokolenia, więc proponuję, byśmy w tym miejscu postawili kropkę, jeśli chodzi o mnie samego. Opierając się na badaniach CBOS stwierdza Pan też, że akceptacja postulatów gejowsko-lesbijskich jest dużo większa wśród tych osób hetero, które znają jakiegoś geja czy lesbijkę. Tak. A z drugiej strony siła uprzedzeń, szczególnie w małych społecznościach, jest na tyle duża, że ujawnienie się zakrawa na akt właściwie samonapiętnowania. Dlatego namawiałbym organizacje LGBT do pracy nad poszerzaniem bazy tak, by stanowić znaczącą polityczną siłę. Ale tu z kolei wchodzi inny problem: ogólna niechęć Polaków i Polek do zrzeszania się, do obywatelskiej postawy. Geje i lesbijki są pod tym względem tacy sami, jak reszta społeczeństwa. Niedawno podpisał Pan list otwarty do premiera Tuska wzywający do dymisji minister Radziszewskiej. Ostatecznie Pani minister pozostała jednak na stanowisku. Jestem rozczarowany decyzją premiera tym bardziej, że pamiętamy decyzję premiera Jana Krzysztofa Bieleckiego, w pewnym sensie mistrza politycznego obecnego szefa rządu, który wywalił swego wiceministra zdrowia Kazimierza Kaperę natychmiast po jego homofobicznych wypowiedziach. A było to ... ( Pozostało znaków: 10112 ) Uzyskaj dostęp do tego artykułu
Wyślij SMS na numer 7268 o treści:
IS CZYTAJ 1704
(koszt: 2zł + VAT)Otrzymasz kod, dzięki któremu uzyskasz dostęp do materiału przez 48 godzin. Uzyskaj dostęp do wszystkich artykułów
» Zostań Przyjacielem IS by czytać materiały bez kodów i bez ograniczeń.
adopcja akcja ameryka anna grodzka coming out debata dyskryminacja elżbieta radzis... festiwal film homofobia internet kampania kampania przeci... kino konkurs kph krakow książka kultura lgbt literatura marsz równości małżeństwa małżeństwa jedn... muzyka niemcy parada platforma obywa... polityka poznań prawo queer reklama replika robert biedroń sejm sport spotkanie sąd telewizja usa warszawa wielka brytania wrocław wybory wybory 2011 wywiad zielona góra związki partner...
|
![]()
Zaloguj się
Pilne: druga ustawa w Sejmie!
Ustawa o umowie związku partnerskiego złożona do laski marszałkowskiej.. Ustawa o umowie związku partnerskiego została wczoraj złożona do laski marszałko...(23.05.2012) Homoseksualność jak gwałt? Homofobia w programie nauczania KPH interweniuje ws. programu nauczania dla pielęgniarek i położnych.. Homo- i biseksualność jako zaburzenie i patologia seksualna? Takie treści można ...(22.05.2012) Mowa nienawiści wraca do Sejmu W środę pierwsze czytanie projektów ustaw.. Jutro w Sejmie odbędzie się pierwsze czytanie projektów ustaw, poszerzających Ko...(22.05.2012) |
|