Wykluczenie niejedno ma imię

Miejsce literki „B” w społeczności LGBT

- Bartosz R. Kostański -

Późna jesień w Toruniu, weekend, niezbyt przyjemna pogoda skłania do szukania rozrywki w jakimś kolorowym i polepszającym humor miejscu. Mój wybór pada na jedyny toruński klub „branżowy”. Po kilku godzinach, w wygodnym fotelu przy drinku zagaduje mnie sympatycznie wyglądający chłopak. Zaczynamy rozmawiać pomimo utrudniającej to nieco głośnej muzyki. Do klubu przychodzi sporo osób hetero, więc w pewnym momencie nowy znajomy pyta mnie wprost, „czy jestem gejem”. – Nie, nie jestem. Jestem Bi. – odpowiadam. – Chyba Ci to nie przeszkadza? – dodaję asekuracyjnie, ale z uśmiechem. W odpowiedzi pada interesująca odpowiedź. – Wiesz, dla mnie to nie żaden problem, rozumiem cię, ale inny mógłby skończyć właśnie teraz z tobą rozmowę…”. Podejście zbija mnie nieco z tropu, ale w głębi wiem, że właśnie takiego nastawiania mogłem się spodziewać…

Otaczający nas świat norm seksualnych, przynajmniej w swej medialnej postaci, został już dawno „zaanektowany” przez dwie różnobiegunowe skrajności: heteroseksualność oraz orientację homoseksualną. Skrajności bowiem świetnie odpowiadają budowaniu sporu czy nawet k...   ( Pozostało znaków: 5589 )


WPISZ KOD

System mikropłatności SMS-owych dostarczany jest przez:
Uzyskaj dostęp do tego artykułu
Wyślij SMS na numer 7268 o treści: IS CZYTAJ 1766   (koszt: 2zł + VAT)
Otrzymasz kod, dzięki któremu uzyskasz dostęp do materiału przez 48 godzin.
Uzyskaj dostęp do wszystkich artykułów
» Zostań Przyjacielem IS by czytać materiały bez kodów i bez ograniczeń.

Inne tematy 



Zaloguj się
konto:
hasło:
» logowanie

Zaloguj Zaloguj
» zarejestruj się za darmoi skorzystaj z wszystkich funkcji naszego portalu randka gej książki les gej lgbt

 
teraz wszystkich online: 344
Mamy już 79047 zarejestrowanych użytkowników.
Dołącz do największej społeczności gej&les w Polsce!

patronat




      czas generowania: 0.02 s.