kafor:
Ale miejmy swiadomosc, ze zasada podawania prawdziwego imienia i nazwiska na FB nie jest przestrzegana, wiec znaczna ilosc osob podpisze sie raczej nickiem niz czyms, po czym mozna te osobe jednoznacznie zlokalizowac/wskazac. Ale to jest niewazne, liczy sie kwestia przelozenia wirualnego poparcia na rzeczywiste, a ja w nie zwyczajnie nie wierze (bo nie brak mi przeslanek by watpic w skutecznosc takich metod sprawdzania poparcia/wiarygodnosci).
Tak czy inaczej - jesli dojdzie do zbierania podpisow pod projektem - chetnie pomoge, niezaleznie od wyniku wydarzenia fejsbukowego. :-)
Akurat na FB jest o tyle badziej to wiarygodne - niż gdzieindziej - że ludzie tam pokazują sowje poparcie z imienia i nazwiska.
Potem oczywiście - już w realu - trzeba do tych konkretnych osób oczywiście ponownie zwrócic się już o własnoręczny podpis z pełnymi danymi.
Potem oczywiście - już w realu - trzeba do tych konkretnych osób oczywiście ponownie zwrócic się już o własnoręczny podpis z pełnymi danymi.
Ale miejmy swiadomosc, ze zasada podawania prawdziwego imienia i nazwiska na FB nie jest przestrzegana, wiec znaczna ilosc osob podpisze sie raczej nickiem niz czyms, po czym mozna te osobe jednoznacznie zlokalizowac/wskazac. Ale to jest niewazne, liczy sie kwestia przelozenia wirualnego poparcia na rzeczywiste, a ja w nie zwyczajnie nie wierze (bo nie brak mi przeslanek by watpic w skutecznosc takich metod sprawdzania poparcia/wiarygodnosci).
Tak czy inaczej - jesli dojdzie do zbierania podpisow pod projektem - chetnie pomoge, niezaleznie od wyniku wydarzenia fejsbukowego. :-)
Akurat na FB jest o tyle badziej to wiarygodne - niż gdzieindziej - że ludzie tam pokazują sowje poparcie z imienia i nazwiska.
Potem oczywiście - już w realu - trzeba do tych konkretnych osób oczywiście ponownie zwrócic się już o własnoręczny podpis z pełnymi danymi.
Potem oczywiście - już w realu - trzeba do tych konkretnych osób oczywiście ponownie zwrócic się już o własnoręczny podpis z pełnymi danymi.
Moje obawy dot. braku znaczenia fejsbukowych wydarzen wynikaja z tego, ze zazwyczaj ilosc osob uczestniczacych w jakimstam wydarzeniu w rzecz. wirt. przekladaja sie znacznie slabiej niz chcielibyscie to widziec. Akurat projektowi mnw kibicuje znacznie gorecej niz projektowi gi, ale obawa pozostaje ta sama: brak przelozenia na chec faktycznego zlozenia podpisu pod obywatelskim projektem ustawy. Na Fejsie wystarczy kliknac, przy podpisywaniu sie trzeba za to podac prawdziwe dane osobowe, wliczajac w to adres zamieszkania i pesel.
Ano takie ma znaczenie, iż - jak do tej pory - wciąż się pojawiały wątpliwości: czy jesteśmy w stanie zebrać 100.000 podpisów w 3 m-ce pod projektem obywatelskim.
O ile nam się uda zebrać 100.000 podpisów: policzyć się, wirtualnie teraz przez 2 m-ce, pojawi się nadzieja, iż w realu jesteśmy w stanie zebrać 100.000 podpisów w 3 m-ce pod obywatelskim projektem ustawy - tu: projektem miloscniewyklucza.pl.
O ile nam się uda zebrać 100.000 podpisów: policzyć się, wirtualnie teraz przez 2 m-ce, pojawi się nadzieja, iż w realu jesteśmy w stanie zebrać 100.000 podpisów w 3 m-ce pod obywatelskim projektem ustawy - tu: projektem miloscniewyklucza.pl.
100 tysięcy za ustawą o związkach partnerskich? Pokażmy się!
Po pierwsze - weź udział
Po drugie - zaproś znajomych
Po trzecie - przeczytaj info:
Za 2 miesiące (9 października) wybory parlamentarne. Na dyskusję nad ustawą o związkach partnerskich i jej wprowadzenie w tej kadencji nie ma już szans, ale przed nami - o ile się nic nie wydarzy - 4 lata rządów nowego Sejmu.
Politycy i polityczki nie poprą ustawy o związkach partnerskich jeśli nie zobaczą, że stoi za nią liczny elektorat. Jednym ze sposobów na pokazanie poparcia jest obywatelska inicjatywa ustawodawcza. 100 tysięcy osób podpisuje się pod projektem ustawy i tak dalej.
Proponujemy podjąć wirtualną próbę - w przypadku inicjatywy obywatelskiej mamy trzy miesiące na zbieranie podpisów, wirtualnie spróbujmy tego dokonać w dwa miesiące.
Weź udział w wydarzeniu, zaproś znajomych do udziału - nie rozdajemy bluz "fejsbukowych", nie można tu nic wygrać, ale można wesprzeć ideę ustawy o związkach partnerskich.
Czas start!
Więcej informacji o związkach partnerskich - dla mniej przekonanych - pod adresem: http://www.miloscniewykluc
Po pierwsze - weź udział
Po drugie - zaproś znajomych
Po trzecie - przeczytaj info:
Za 2 miesiące (9 października) wybory parlamentarne. Na dyskusję nad ustawą o związkach partnerskich i jej wprowadzenie w tej kadencji nie ma już szans, ale przed nami - o ile się nic nie wydarzy - 4 lata rządów nowego Sejmu.
Politycy i polityczki nie poprą ustawy o związkach partnerskich jeśli nie zobaczą, że stoi za nią liczny elektorat. Jednym ze sposobów na pokazanie poparcia jest obywatelska inicjatywa ustawodawcza. 100 tysięcy osób podpisuje się pod projektem ustawy i tak dalej.
Proponujemy podjąć wirtualną próbę - w przypadku inicjatywy obywatelskiej mamy trzy miesiące na zbieranie podpisów, wirtualnie spróbujmy tego dokonać w dwa miesiące.
Weź udział w wydarzeniu, zaproś znajomych do udziału - nie rozdajemy bluz "fejsbukowych", nie można tu nic wygrać, ale można wesprzeć ideę ustawy o związkach partnerskich.
Czas start!
Więcej informacji o związkach partnerskich - dla mniej przekonanych - pod adresem: http://www.miloscniewykluc
Mam nadzieję, że jak osiągnę pełnoletność to wreszcie związki partnerskie będą dozwolone w naszym zacofanym kraju.
strony: 1 2
































































































































2
0




















