z tej recenzji nic nie wynika, nic się nie dowiedziałem, jedynie postawa badawcza autora - i co z tego, dla masowego czytelnika?
http://www.joemonster.org/art/8558/Jak_zrobic_dziecku_papke_z_mozgu__Moj_tata_ma_przyjaciela
Świetna rzecz, szkoda,że joemonster potraktował to jak zboczenie..
Świetna rzecz, szkoda,że joemonster potraktował to jak zboczenie..
Widać, że dyskusja o książce przerodziła się w dyskusję na temat kultury, nakazów i zakazów.... ciekawe.
Co do recenzji nawet mnie zaciekawiła, zapewne przeczytam książkę, choć z opisu kojarzy się z pozycjami dostępnymi na rynku. Obawiam się, że może to być kolejny klon. Nie mniej aby się przekonać trzeba przeczytać :)
Dlaczego bada się homoseksualizm!? To proste, bo stanowi mniejszość kulturową, poza tym w zasadzie bada się wszystko :). Dla mnie jest to normalne więc fajnie poczytać co wymyślają inni :)
Na pewno żartobliwe by było jakby osoby Homoseksualne zaczęły pisać książki typu "Przyczyny Heteroseksualizmu" itp.... może w tedy co niektórzy by zrozumieli sens, bezsens książek o homoseksualizmie. (taka własna myśl).
Co do recenzji nawet mnie zaciekawiła, zapewne przeczytam książkę, choć z opisu kojarzy się z pozycjami dostępnymi na rynku. Obawiam się, że może to być kolejny klon. Nie mniej aby się przekonać trzeba przeczytać :)
Dlaczego bada się homoseksualizm!? To proste, bo stanowi mniejszość kulturową, poza tym w zasadzie bada się wszystko :). Dla mnie jest to normalne więc fajnie poczytać co wymyślają inni :)
Na pewno żartobliwe by było jakby osoby Homoseksualne zaczęły pisać książki typu "Przyczyny Heteroseksualizmu" itp.... może w tedy co niektórzy by zrozumieli sens, bezsens książek o homoseksualizmie. (taka własna myśl).
'Amadek' skoncz wreszcie robic tej ksiazce taka reklame. Czy autor obiecal tobie jakis profit od sprzedazy. Moznaby tak pomyslec. Kto chce ten przeczyta. Nie mozna kogos do tego zmuszac. 'Antananarivo' nie chce czytac tej ksiazki i dobrze to jego wola, i tylko z tego to powodu 'gadaman' nie mozna go nazywac ignorantem, bo to bardzo niegrzecznie.
Sądy o książce wypowiadają osoby, które jej nie czytały. A polecam jako jeden z pierwszyh recenzentów. Nie ma w niej ani nic agresywanego, ani nie jest napisane źle o gejach. ksiązka jest mądra, wielopłaszczyznowa i każdy gej POWINIEN ją przeczytać, a nie rozstrząsać czy warto się takimi sprawami zajmować. Myślę, że Autor pokazał że warto.
Akurat twoje epitety nie są już reakcją na moje skromne zdanie, tylko jakąś zatwardziałą próbą "przegadania" i nie musisz tego robić "na publicznym forum".
Jakże radosnych i przesłodkich życzę!
Jakże radosnych i przesłodkich życzę!
ale właśnie te subiektywne spojrzenie na sprawę jest daleko idącym ignorowaniem obiektywnego spojrzenia, którego brakuje nam i heteroseksualnym.
A wracając do twojego zdania - to zdanie każdego z nas jest oczywiste - wpisujesz je pod określonym nickiem i nie musisz mi wytłuszczać, że to tylko twoje zdanie. Tylko pamiętaj, ze jeśli je wypisujesz na forum to musisz się liczyć z niezgadzaniem się z nim innych. Uzewnętrzniasz je publicznie więc nie dziw się, że inni je skomentują i ocenią ciebie po tym co piszesz nazywając cię nieprzychylnymi epitetami. Taka jest cena uzewnętrzniania myśli.
także życzę najmilszych świat.
A wracając do twojego zdania - to zdanie każdego z nas jest oczywiste - wpisujesz je pod określonym nickiem i nie musisz mi wytłuszczać, że to tylko twoje zdanie. Tylko pamiętaj, ze jeśli je wypisujesz na forum to musisz się liczyć z niezgadzaniem się z nim innych. Uzewnętrzniasz je publicznie więc nie dziw się, że inni je skomentują i ocenią ciebie po tym co piszesz nazywając cię nieprzychylnymi epitetami. Taka jest cena uzewnętrzniania myśli.
także życzę najmilszych świat.
Jest domeną naukowców, by włos dzielić na czworo :o)
Więc czy to naukowiec, czy też może pseudo naukowiec (jak autor powyższego wydania) moim zdaniem, zajmowali się i zajmować się będą wszystkim, co można rozczwokraczyć ;o)
Czasami dochodzą do ciekawych wniosków. Więc pozwólmy im bawić sie w to co lubią.
Więc czy to naukowiec, czy też może pseudo naukowiec (jak autor powyższego wydania) moim zdaniem, zajmowali się i zajmować się będą wszystkim, co można rozczwokraczyć ;o)
Czasami dochodzą do ciekawych wniosków. Więc pozwólmy im bawić sie w to co lubią.
strony: 1 2












0
0























