Monstrum żyje! I ma się świetnie!

"Born this way" - nowa płyta Lady Gagi

- Mariusz Kurc -

Weźcie Queen, Eltona Johna, Eurythmics, AC/DC, Madonnę, Bruce'a Springsteena, Ace of Base, Bon Jovi i jeszcze paru wykonawców. Przejedźcie po nich walcem a potem tę miazgę wystrzelcie w kosmos. Chyba mniej więcej w taki sposób Lady Gaga urodziła "Born this way", swój nowy album, który można kupić od piątku, 20 maja.

Tej damy gejom, lesbijkom, biseksom i transom oraz w ogóle wszelkim odmieńcom przedstawiać nie trzeba, więc już nie będę się rozpisywał, że to największa obecnie ikona muzyki i mody, że fenomen, że walczy o prawa LGBT, że zdetronizowała Oprah Winfrey wśród najpotężniejszych celebrytów/ek w USA, że znalazła się na liście stu najbardziej wpływowych ludzi na świecie tygodnika "Time", że ma 32 mln fanów na fejsie itd...

Po prostu zajmijmy się samą płytą.

Ciąża

Już sama jej promocja to nowa jakość w świecie reklamy. Zza grobu sterował nią chyba sam Hitchcock, król suspensu.
Tytuł płyty Gaga wyjawiła we wrześniu 2010 r. podczas gali rozdania nagród MTV, odbierając statuetkę za clip roku ("Bad Romance"). Potem napięcie tylko rosło. W Nowy Rok poznaliśmy datę premiery - 23 maja 2011 r. Pierwszy singiel Gaga zaśpiewała podczas ceremonii rozdania nagród Grammy 13 lutego br. przybywając na imprezę niesiona w ogromnym jaju. Tydzień później piosenka była na 1 miejscu list przebojów (Billboardu i innych). Potem atmosfera zaczęła się zagęszczać jak w thrillerze: 7-minutowy clip do "Born this way" z udziałem Zombie Boya, potem ujawnienie tytułu nowego singla - "Judas" ("Judasz"), następnie ujawnienie słów do niego, w końcu 19 kwietnia - jest "Judas", kilka dni później video i protesty organizacji katolickich (w clipie mamy multum motywów religijnych - obmywanie stóp, cierniowe korony, Gaga jako Maria Magdalena, a wszystko to w ekipie harleyowców). Od 9 maja dostępny jest trzeci singiel "Edge of glory" (wskakuje migiem na 3. miejsce Billboardu), a od 16 maja - "Hair". W międzyczasie pojawia się szeroko dyskutowana okładka albumu, kanał HBO emituje koncert Gagi z nowojorskiego Madison Square Garden, a sama gwiazda zalicza występy w kolejnych talk show - między innymi u Ellen DeGeneres w USA i u Grahama Nortona w Wielkiej Brytanii (z "zawodowego" obowiązku przypomnę tylko, że Ellen jest wyoutowaną lesbijką, a Graham wyoutowanym gejem).

I w końcu teraz - eksplozja: 17 numerów!

Narodziny

No to jedźmy, kawałek po kawałku.

(punktacja od 0 do 10)

1. Marry the night

8/10

Zaczyna się jak w gotyckim melodramacie, z akompaniamentem kościelnych organów, i po ch...   ( Pozostało znaków: 11471 )


WPISZ KOD

System mikropłatności SMS-owych dostarczany jest przez:
Uzyskaj dostęp do tego artykułu
Wyślij SMS na numer 7268 o treści: IS CZYTAJ 1750   (koszt: 2zł + VAT)
Otrzymasz kod, dzięki któremu uzyskasz dostęp do materiału przez 48 godzin.
Uzyskaj dostęp do wszystkich artykułów
» Zostań Przyjacielem IS by czytać materiały bez kodów i bez ograniczeń.

Inne tematy 



Zaloguj się
konto:
hasło:
» logowanie

Zaloguj Zaloguj
» zarejestruj się za darmoi skorzystaj z wszystkich funkcji naszego portalu randka gej książki les gej lgbt

 
teraz wszystkich online: 509
Mamy już 79053 zarejestrowanych użytkowników.
Dołącz do największej społeczności gej&les w Polsce!

patronat




      czas generowania: 0.019 s.