Szelmostwa grzecznej dziewczynki
Katy Perry i jej koncert w Londynie
- Mariusz Kurc -
Nie ma wątpliwości, że wśród najmłodszego pokolenia idoli i idolek pop to Lady Gaga wiedzie prym w społeczności LGBT. Ale za numerem jeden są numery dwa, trzy, cztery itd. - i tu gdzieś, obok Rihanny czy Pink, znalazła swe miejsce Katy Perry Ma kolorowy image, ubiera się w stroje stylizowane na lata 50. albo wczesne 60. ubiegłego wieku; ich stałym motywem są owoce, kwiaty i słodycze. Ulubiony kolor: oczywiście różowy. No i śpiewa bezproblemowe, uśmiechnięte piosenki. Katy ma się do Gagi tak, jak niegdyś the Beatles do the Rolling Stones - mili chłopcy „kontra” źli chłopcy. Dziewczynka z sąsiedztwa „kontra” ostatnia zdzira. Tak, Katy to grzeczniutka prymuska. Ale na szczęście nie zawsze i nie do końca. A ponadto, trochę jest przez społeczność LGBT lubiana, a trochę ma z nią na pieńku. Całowałam się z dziewczyną Jej pierwszym znanym utworem była łatwo wpadająca w ucho piosenka „Ur so gay” („Taki z ciebie gej”) o dziewczynie, która na swą zgubę zakochała się w chłopaku spełniającym prawie wszystkie stereotypowe kryteria... geja. Ale „prawie” robi różnicę: taki z ciebie gej, a nawet nie lubisz chłopców - śpiewa Katy. To nie żaden gej, tylko pusty, do bólu metroseksualny pozer: Twój makijaż jest mocniejszy od mojego, jesteś chudy jak szczapa i zgrywasz się na outsidera. A sam początek tekstu… naprawdę mocny, jak na słodki pop: Waląc konia słuchasz Mozarta z apaszką z H&M na szyi - obyś się nią udusił. Utwór wywołał mieszane uczucia, gejowskim hitem się nie stał. Stereotypy płci zgrabnie odwróciła Perry w przeboju „Hot'n'cold” – piosence o tym, że chłopak zmiennym jest. To napalony, to oziębły, to zrywa związek, to się godzi. Najdalej w łamaniu pop konwenansów poszła jednak Katy w swym największym hicie, czyli „I kissed a girl” („Całowałam się z dziewczyną”): Nie planowałam tego (…) Całowałam się z dziewczyną i podobało mi się Całowałam się z dziewczyną tylko, by spróbować Mam nadzieję, że mój chłopak nie ma nic przeciwko (...) Nawet nie wiem, jak ci na imię, to nie ma znaczenia, Tylko eksperymentuję (...) W nas, dziewczynach, jest tyle... ( Pozostało znaków: 10150 ) Uzyskaj dostęp do tego artykułu
Wyślij SMS na numer 7268 o treści:
IS CZYTAJ 1797
(koszt: 2zł + VAT)Otrzymasz kod, dzięki któremu uzyskasz dostęp do materiału przez 48 godzin. Uzyskaj dostęp do wszystkich artykułów
» Zostań Przyjacielem IS by czytać materiały bez kodów i bez ograniczeń.
akcja ameryka anna grodzka coming out debata dyskryminacja elżbieta radzis... festiwal film homofobia internet kampania kampania przeci... kino konkurs kph krakow książka kultura lgbt literatura marsz równości małżeństwa małżeństwa jedn... małżeństwo muzyka niemcy parada platforma obywa... polityka poznań prawo queer reklama replika robert biedroń sejm sport spotkanie sąd telewizja usa warszawa wielka brytania wrocław wybory wybory 2011 wywiad zielona góra związki partner...
|
![]()
Zaloguj się
Protest: TVN24, Wyborcza, UM o Marszu w Krakowie
Rozpowszechnianie nieprawdy?.. "W ubiegłą sobotę, 19 maja br., ulicami Krakowa przeszedł Marsz Równości. Jest o...(23.05.2012) O krakowskim feminizmie u Grodzkiej Jutro kolejne spotkanie "U Grodzkiej na Brackiej".. W czwartek, 24 maja, o godz. 18.00, odbędzie się trzecie już spotkanie w krakows...(23.05.2012) Pilne: druga ustawa w Sejmie! Ustawa o umowie związku partnerskiego złożona do laski marszałkowskiej.. Ustawa o umowie związku partnerskiego została wczoraj złożona do laski marszałko...(23.05.2012) |
|