Bronisław Komorowski 

kandydat w wyborach Prezydenta Rzeczpospolitej 2010

(c) wikipedia
 
(ur. 4 czerwca 1952 r. w Obornikach Śląskich) – z wykształcenia historyk. W okresie PRL-u działacz opozycji demokratycznej, poseł na Sejm I, II, III, IV, V i VI kadencji, minister obrony narodowej na początku lat 90., wiceminister, wicemarszałek Sejmu V kadencji, marszałek od 2007 roku, od 10 kwietnia 2010 roku tymczasowo wykonuje obowiązki prezydenta.

Syn Zygmunta Leona, profesora afrykanistyki, i Jadwigi, rodzina Komorowskich ma szlacheckie pochodzenie. Już jako licealista angażował się w działalność opozycyjną, pierwszy raz został aresztowany w 1971 roku. Do "Solidarności" wstąpił w 1980 roku, internowany w stanie wojennym (od grudnia 1981 do czerwca 1982 r.).

W latach 90. związany był z Unią Demokratyczną i z Unią Wolności. W 1997 roku, wraz z m.in. Janem Rokitą, utworzył Koło Konserwatywno-Ludowe, które przystąpiło do Akcji Wyborczej "Solidarność". Z Platformą Obywatelską związał się w 2001 roku.

Od 1977 roku żonaty z Anną Dembowską, mają pięcioro dzieci. Komorowski hobbystycznie zajmuje się myślistwem.

Bronisław Komorowski popiera ideę związków partnerskich, ale nie kosztem małżeństw.

Poparcie dla "homomałżeństw": NIE
Poparcie dla związków partnerskich: CZĘŚCIOWO TAK
Poparcie dla "homoadopcji": NIE



Powiedział:

"Nie powinno dojść do takich zmian w prawie polskim, które stawiałyby znak równości między związkami homoseksualnymi a małżeństwem. Małżeństwo jest bowiem inwestycją społeczną na przyszłość w przyszłe pokolenia, które będą wypracowywać dla nas emerytury. Inwestycją taką nie jest zaś bez wątpienia homoseksualny konkubinat. Jeśli istnieją bariery prawne, które utrudniają ludziom o odmiennej orientacji seksualnej okazywanie sobie opieki, wsparcia, dziedziczenia, to ja bym te bariery likwidował, bo w tej sprawie musi być równość. Ale nie za cenę utożsamienia par jednopłciowych i małżeństw."
2007
http://www.rp.pl/artykul/68273.html
O zrównaniu małżeństw i związków homoseksualnych: "Państwo przyznaje taką ulgę jako rekompensatę za trud wychowania potomstwa. Ulga byłaby więc prezentem na rzecz zasobniejszego życia par homoseksualnych"
2001
http://www.przeglad-(...)site=artykul&id=5509
"Nie ma mojej zgody, żeby para homoseksualna była traktowana tak jak małżeństwo. Para homoseksualna nie może korzystać z tych rozwiązań, które dotyczą par małżeńskich."
Marzec 2010
http://szczecin.gaze(...)zczecinskiej_PO.html
Na temat zakazu Marszu Równości w Poznaniu wydanego przez prezydenta Ryszarda Grobelnego:
"Prezydent, jak rozumiem - niezależny, myśli już o przyszłorocznych wyborach. Nie chce utracić sympatii społecznej przed wyborami. Prezydent ma jednak prawo brać pod uwagę, czy jakaś impreza jest akceptowana przez społeczeństwo (...) W konserwatywnym Poznaniu ten Marsz Równości pewnie nie był oczekiwany i akceptowany."
listopad 2005
http://serwisy.gazet(...)1,68586,3025702.html
O legalizacji związków jednopłciowych:

"Obowiązujące prawo nie przewiduje możliwości zawierania małżeństw przez osoby tej samej płci. Istniejące przepisy stwarzają natomiast możliwość odpowiedniego zabezpieczenia materialnego osób, które nie żyją w związku małżeńskim. Kwestie takie, jak np. możliwość odwiedzin w szpitalu mogłyby stać się przedmiotem wprowadzenia dodatkowych uregulowań."
http://www.tvn24.pl/(...)henia,wiadomosc.html

Cytaty zebrali: Magdalena Dropek i Łukasz Szulc


O kandydacie na IS 


» Magazyn wyborczy IS



newsy gej i les


strony:   1 2 3 4
ktosajaj (30) Wrocław   2010.06.30 23:09
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
Swój komentarz do debaty, stanowiska kandydatów w kwestiach prawa par jednopłciowych do związków partnerskich i/lub małżeństwa i/lub przysposobienia dzieci można wyrazić im na:
sztab@bronislawkomorowski.pl
kontakt@jaroslawkaczynski.info
Może po mailu będzie miało większe znaczenie w kontekście spraw osób queer niż dowolny głos w wyborach czy jego brak.
 
go   (niezalogowany, IP: 83.23.77.*)   2010.06.29 18:16
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
Bardzo wszystkich błagam na kolanach, abyście zagłosowali na konserwatywnego Komorowskiego. W przeciwnym wypadku wygra Kaczyński, a wy będziecie narzekać kolejne 5 lub 10 lat że jest zastój prawny w sprawach lgbt, lub nawet regres, co jest w przypadku kaczynskiego bardzo możliwe. Nie ma się co łudzić i oczekiwać od komora gruszek na wierzbie, bo wszyscy wiedzą jaki on jest i jakie ma poglądy. Ale ustawę o związkach partnerskich podpisałby, gdyby był prezydentem, macie to jak w banku. I pamiętajcie - olanie drugiej tury jest jednoznaczne ze zgodą na cywilizacyjny regres i kolejne chude lata lgbt. A już na pewno nie powinno się wrzucać kartek pustych czy jakichś innych głupich pomysłów, bo to nie jest nawet manifestacja własnego światopoglądu, tylko zwyczajne obrażanie siebie. Należy wybrać mniejsze zło, albo siedzieć cicho na d..pie i potem nie narzekać, że kaczka źle rządzi, skoro się wybory olało. Komorowski to jedna z niewielu "szansek" naszej społeczności, bo o Szansach nie ma nawet mowy i długo jej nie będzie, nie ma się co łudzić, a gruszki na wierzbie mogą obiecywać tylko osoby, które się zupełnie nie znają na prawie i strukturze procesu legislacyjnego(np. pan Napieralski i jego radosne obiecanki-cacanki bez pokrycia).
 
ghadi (22) Poznań   2010.06.17 1:28
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
adrenalina:
Sprawa oczywista jak dla mnie ... trzeba wybrać najrozsądniejszego kandydata żeby móc żyć w tym kraju bezpiecznie i spokojnie ... a homoadopcje , związki partnerskie , śluby etc po co to ??? Każdy rozsądny gej czy lesbijka żyjący świadomie chyba widza że nasze związki są nietrwałe więc po co komplikować jeszcze bardzie nasze życie ... sądzę ze wiele osób homo pochopnie podejmowałoby decyzję co do formalizowania związków i nic dobrego by to nie zrobiło ...
 


ale sa ludzie , którzy żyją długo po kilkanaście lat w związkach gejowskich i lesbijskich i chcą go sformalizować. mają do tego prawo. i mylisz się mówiąc , że papierek nie ma żadnego znaczenia. z punktu widzenia socjologicznego ma ogromne . jak myślisz po co są te wszystkie śluby , ceremonie , wynajmowanie limuzyn ? to bardzo wpływa na psychikę człowieka i uświadamia mu " teraz już wszyscy wiedzą , że jesteś po ślubie " i o wiele trudniej to zerwać niż w przypadku niesformalizowanego związku.
 
hotskate   (niezalogowany, IP: 91.150.222.*)   2010.06.12 22:40
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
Chłopaki zastanówcie się na kogo oddajecie głos - oto wypowiedzi liderów PO

Platformy dzielą się na takich jak Niesiołowski, którzy uważają, że homoseksualizm to choroba, oraz takich, jak Donald Tusk, którzy uważają, że to tylko fanaberia. Jeśli ktoś nie zna znaczenia słowa - fanaberia odsyłam do słownika PWN
http://sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2458477

pozdr
 
eufobia (31) Krakow   2010.06.08 19:19
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
kur... jakze jestem szczesliwa,ze cala moja 'rodzina',ktora rodzina na papierze nie jest,mogla przychodzic do mnie do szpitala bez pytania za kazdym razem czy moga; mogla pytac bez strachu ,ze ktokolwiek trzasnie im drzwiami przed nosem albo wyrazi swoja,guzik warta opinie. Mowiono im na biezaco,co mi sie dzieje,czy przezyje,jak operacja... WSZYSTKO bylo im tlumaczone,wyjasniane,gdy mnie ratowano zywot!!!

NIGDY,ale to NIGDY, nie oczekiwalabym tego samego w Polsce. Jednak mieszkam ZA zachodnia GRANICA naszego cudownego kraju!!!
 
eufobia (31) Krakow   2010.06.08 19:13
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
'Prezydent ma jednak prawo brać pod uwagę, czy jakaś impreza jest akceptowana przez społeczeństwo (...)'
i to sie wlasnie nazywa PSEUDO WOLNA POLSKA !!!

cyce po kolana leca :/
 
owca (?)   2010.06.08 19:08
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
,,częściowo tak", czyli jednak nie :(
 
kefirek (23) Zasiedmiogórogród   2010.06.06 14:18
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
Komorowski - Kaczyński. Znajdź 10 różnic.
 


to zajęcie na parę ładnych lat żeby to znaleźć :] chyba że chodzi o jakieś cechy osobiste- wygląd, okulary, rodzinę, wąsy ;]
 
ctrl-alt-del (24) Poznań   2010.06.06 14:13
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
Komorowski - Kaczyński. Znajdź 10 różnic.
 
ashante   (niezalogowany, IP: 77.88.145.*)   2010.06.03 20:41
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
Faktem jest ,że walka rozegra się pomiędzy dwoma kandydatami Większość z reszty kandydatów chce się po prostu wypromować Prawie pewne jest ,ze Olechowski dogada sie z PO i najprawdopodobniej za poparcie kandydata tej partii dostanie intratne stanowisko w ambasadzie amerykańskiej. (nie bedzie to dla niego ideowo niewygodne poniewaz on sam wywodzi sie z tej partii,a obecnie startuje jako kandydat niezależny) Podobne posunięcia będą kierowane do przedstawiciela lewicy . Sondaże wskazuja ,ze poparcie dla Kaczyńskiego sukcesywnie wzrasta i tak naprawde żaden sztab z dwóch największych nie wie czego moze sie spodziewać- tak będzie zapewne do ostatniego momentu Przeciągnięcie głosów lewicy na stronę PO będzie w przyszłości byc moze obligujące do zacieśnienia współpracy z tym ugrupowaniem-oczywiście będzie to zależne od podziału mandatów w wyborach parlamentarnych.
Nawet jeśli wygra kandydat PiS-u tak naprawde nie będzie miał dużego pola manewru na polu politycznym -wspólpraca z parlamentem będzie mało prawdopodobna,chociażby ze względu na zupełnie różne wizje dot problemów społ-ekonom.
Wybory prezydenckie wiele nie zmienią Postawmy lepiej na kolejne-parlamentarne.

ps kefirek nie znasz sie na żartach;) Pozdrawiam
 
strony:   1 2 3 4


Zaloguj się
konto:
hasło:
» logowanie
» zarejestruj się za darmoi skorzystaj z wszystkich funkcji naszego portalu

 
teraz wszystkich online: 267
Mamy już 74033 zarejestrowanych użytkowników.
Dołącz do największej społeczności gej&les w Polsce!



      czas generowania: 0.095 s.