Wywiady Repliki: Pawel Małaszyński i Ewa Kasprzyk

Przedpremierowa rozmowa z aktorami "Berka"

"Berek" Marcina Szczygielskiego w Teatrze Kwadrat w Warszawie, premiera: 13 grudnia 2008 r. w rolach głównych: Paweł Małaszyński i Ewa Kasprzyk.

Zakochany Paweł
Rozmowa z Pawłem Małaszyńskim

pawel malaszynski Paweł Małaszynski z autorem "Berka" - Marcinem Szczygielskim


- Paweł z "Berka" to druga postać geja w Twojej karierze...
-...jak to druga?
- Pierwszy jest Figo z serialu w programie Szymona Majewskiego.
- A, nie, "Figo Fago" jest komiksem, pastiszem. W "Berku" to zupełnie co innego. Gram prawdziwego faceta. Na razie próbujemy, rola się rodzi. Strasznie jestem ciekawy, jak widzowie będą reagować. Publiczność Teatru Kwadrat jest przyzwyczajona do repertuaru raczej lekkiego, bez kontrowersyjnych tematów. I nie wiem, jak zareaguje na poważnie pokazane - nawet jeśli tylko delikatnie - uczucie między dwoma mężczyznami. Może być np. śmiech, a nie o to mi chodzi.
- Będą sceny miłosne?
- Będą.
- I jak się w nich czujesz?
- Nie mam oporów. Jasne, że gdybym miał na przykład całować się namiętnie z facetem, wiesz, pójść w ślinę, to byłbym zestresowany na sto procent. Ale lubię przekraczać moje własne wewnętrzne granice.
"Berkiem" będziemy "badać" publiczność Teatru Kwadrat. Ne zdziwię się, jeśli niektórzy będą podczas spektaklu wychodzić. Wcześniej takim testem była sztuka "Perfect Day", którą gramy od zeszłego roku - tam też pojawia się gej, i to z pojemnikiem ze spermą (jego przyjaciółka marzy o zajściu w ciążę a on chce jej pomóc- przyp. MK). Ale w "Berku" idziemy dalej - mój bohater się zakochuje, ma chłopaka.
- Jak się znalazłeś w obsadzie "Berka'?
- Przeczytałem książkę Marcina Szczygielskiego, spodobała mi się. Ewa Kasprzyk powiedziała mi, że fajnie byłoby to przenieść do teatru. Powstał scenariusz, zgodziłem się bez wahania.
- Bartek Świderski, który grał geja w "Magdzie M." przestrzegał innych aktorów przed przyjmowaniem takich ról. Ponoć spotkało go sporo nieprzyjemności.
- Nie boję się tego. Już po "Figo Fago" zdarza mi się usłyszeć na ulicy jakieś docinki niemiłe - mam to gdzieś. Społeczeństwo jest, jakie jest i ja rzucam mu wyzwanie. Przy wyborze ról nie kombinuję, co inni pomyślą, nie kalkuluję, co będzie korzystne dla mojego wizerunku, a co nie.
- Gdy odbierając Telekamerę 2008 dla najpopularniejszego aktora przejęzyczyłeś się i podziękowałeś kochankowi, wielu gejom zabiły żywiej serca...
- Tak, tak, słyszałem nawet, że były zakłady, kto jest tym moim kochankiem.
- W jednym z wywiadów przeczytałem, że Twoim ulubionym pisarzem jest Jean Genet. To ikona kultury gejowskiej.
- Genet to moja fascynacja jeszcze ze szkoły teatralnej. Szczególnie cenię jego "Balkon" i "Ścisły nadzór", który zrobiliśmy na III roku z panią Bożeną Baranowską. Ale jak już jesteśmy przy gejowskich ikonach, to lubię też poezję Artura Rimbaud. Przy okazji: "Całkowite zaćmienie" Agnieszki Holland o związku Rimbaud z Verlainem - fenomenalny film. O, widzisz, DiCaprio tam miał odważne sceny męsko-męskie - podziwiam. Co jeszcze? "Klatka dla ptaków"... Ostatnio Marcin Szczygielski pożyczył mi serial "Queer as folk"...
- A u Szymona Majewskiego świetnie naśladowałeś Freddie'ego Mercury'ego.
- Tak, jestem fanem Freddie'ego. Lubię też Andy'ego Warhola. Zajmował się malarstwem, grafiką, filmem, ale cenię go przede wszystkim jako niesamowitą osobowość.
Diva zakłada beret
Rozmowa z Ewą Kasprzyk

ewa kasprzyk Ewa Kasprzyk


- Świetnie czytałaś fragmenty "Berka" dotyczące Anny na wieczorze promocyjnym książki jakiś rok temu w klubie Toro. Tomasz Raczek już wtedy mówił, że masz pomysł, by zrobić teatralną adaptację.
- Tak. Ten tekst od razu mi wpadł w ucho. Na początku prosiłam Marcina Szczygielskiego, by zrobił z niego monodram dla mnie. Potem jednak zachęciłam Pawła Małaszyńskiego, żeby zagrał rolę Pawła, więc było już nas dwoje. Jeszcze później okazało się, że możemy jeszcze dodać kolejne dwie postacie z powieści.
- Anna to tzw. moherowy beret - bardzo konserwatywna, niesympatyczna, uprzedzona do gejów starsza pani, sąsiadka bohatera granego przez Pawła Małaszyńskiego. Gdy myśli się o kandydatkach do tej roli, Ewa Kasprzyk grywająca chętnie kobiety przebojowe, silne i nowoczesne wcale nie przychodzi do głowy. Skąd ten pomysł?
- Pomyślałam, że ciekawie byłoby zagrać postać tak odległą ode mnie światopoglądowo, tak różną. To jest dla mnie szansa, żeby się nie dać zaszufladkować - wyjść poza role, z którymi jestem kojarzona. Interesująca w "Berku" wydaje mi się konfrontacja tych dwóch obcych sobie światów - świata "moherów" i świata gejów.
Ja zawsze byłam progejowska, a granie "Patty Diphusa" Pedro Almodovara jeszcze bardziej zbliżyło mnie do tej tematyki. I do gejowskiej publiczności. Słyszałam nawet, że dzięki Patty zyskałam miano królowej gejów. W "Berku" przechodzę na przeciwną stronę.
- Jesteś gejowską divą, to nie ulega kwestii. Np. do niewielkiej roli w spektaklu "Szewcy u bram" wniosłaś niesamowity ładunek ekspansywnego, władczego seksapilu - to się wielu gejom bardzo podoba.
- Bardzo mi miło... A Violetta Villas?
- To też typ divy. Ale wszystko pasuje: Twoja bohaterka z "Bellissimy", filmu Artura Urbańskiego, jest zafascynowana Violettą i nawet próbuje ją naśladować.
- Coś w tym jest, bo jak ostatnio grałam Patty na 3-lecie Teatru Polonia w gejowskim klubie Utopia w Warszawie, to był obłęd po prostu. Wielka przyjemność. Tak genialne porozumienie z publicznością miałam przy tym spektaklu jeszcze tylko na samym początku, gdy grałam w Le Madame (klub Krystiana Legierskiego zamknięty przez PiS-owskie władze - przyp. MK). W Utopii publiczność praktycznie grała ze mną - co rusz coś dopowiadali, żywo reagowali na moje pytania Szkoda tylko, że pogoda zawiodła, bo na wejście miał tam wjechać cadillac ze mną w środku. Ale i tak był szał. Teraz zobaczymy, jak mnie geje przyjmą w "Berku", w roli tak odmiennej.
- A zagrałabyś lesbijkę?
- Gdyby rola była dobrze napisana, nie wahałabym się.
- Ponoć w planach masz kolejny projekt z wątkiem gejowskim, tym razem filmowy.
- Tak. Trzymam kciuki, by producentowi i reżyserowi udało się zebrać pieniądze, już niewiele brakuje. Film nosi tytuł "Płynące wieżowce" a ja gram matkę głównego bohatera, geja. Matkę nieświadomą orientacji seksualnej syna. Mam nadzieję, że na wiosnę zaczniemy zdjęcia.




Z aktorami rozmawiał Mariusz Kurc


Wywiad ukazał się w 16. numerze wydawanego przez KPH magazynu "Replika". Pismo dostępne jest za darmo w klubach gej&les na terenie całej polski oraz w prenumeracie.

Prenumerata (6 numerów) kosztuje tylko 48 zł. Co dwa miesiące otrzymasz "Replikę" prosto do domu. Wpłat na prenumeratę należy dokonywać na: Kampania Przeciw Homofobii, numer konta: 35 2130 0004 2001 0344 2274 0001, z dopiskiem: Replika
- prenumerata (darowizna) oraz podaniem dokładnego adresu do przesyłania magazynu.

Redakcja portalu innastrona.pl dziękuje za udostępnienie materiału.




 Replika

Tagi:  berek,  marcin szczygielski,  teatr,  paweł małaszyński,  ewa kasprzyk,  sztuka,  teatr kwadrat

artykuł IS
szukaj w hiacyncie
witryna WWW
e-mail
klip audio
klip video

podoba mi się (5) nie podoba mi się
Jeśli chcesz określić że podoba Ci się lub nie najpierw się zaloguj.


Brak nielubiących



galway (34) Galway   2009.12.01 0:43
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
Paweł jako młody aktor bardzo odważnie gra i robi to rewelacyjnie a Ewa no cóż gejowska Diva pozdrawiam ich
 
marvellous (24) Lublin   2008.12.26 21:33
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
temat w żadnym razie nie powszednieje, ale takie sztuki mogą pomóc przyzwyczaić ludzi do tego, że między nimi żyją geje. jeśli spowszednieje, to będzie znaczyło, że społeczeństwo zmieniło się na lepsze... tak mi się wydaje.
 
miko (29) Warszawa   2008.12.12 18:37
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
Cieszę się, że są ludzie, którzy dostrzegają w bliskich nam sprawach potencjał artystyczny do wydobycia. No i wdzięczny jestem za to, że mnie wyciągną do teatru tą sztuką, bo się od dawna zebrać nie mogłem.

Uważam, że tym bardziej w czasach, w których temat jakby powszednieje, stworzenie czegoś ciekawego na jego podstawie jest ważne dla społeczeństwa, bo ta powszedniość jest pozorna i w istocie oznacza powrót do wygodnego zamiatania pod dywan.
 




Zaloguj się
konto:
hasło:
» logowanie

Zaloguj Zaloguj
» zarejestruj się za darmoi skorzystaj z wszystkich funkcji naszego portalu randka gej książki les gej lgbt

 
teraz wszystkich online: 496
Mamy już 79053 zarejestrowanych użytkowników.
Dołącz do największej społeczności gej&les w Polsce!

patronat




      czas generowania: 0.026 s.