"Tolerancja ale" jest tylko odmianą homofobii. Dlatego ja się nie boję, że cokolwiek zrazi heteryków do nas - bo to nie bedzie wywołanie homofobii, tylko jej ujawnienie. Poza tym czemu w Polsce odbrobina cielesności w zabawie jest uznawana za coś złego?
Masz w zupełności racje ale ja też mam prawo do wyrażenia zdania na ten temat w tym nawet krytykować pewne zachowania.
Poza tym ostatnio zaczęło mi to już zwisać bo geje sami siebie nie mają szacunku a wymagają tego od innych.
Poza tym ostatnio zaczęło mi to już zwisać bo geje sami siebie nie mają szacunku a wymagają tego od innych.
rzeczywiście, parady czarno-białe są dużo bardziej akceptowalne. Np te na boże ciało. Co roku się afiszują ze swoją religią i wypaczoną moralnością w całej polsce a głosu jakoś nikt nie podnosi.
Uch, coś czuje, ze ja w tym roku pojadę na wszystkie marsze i parady i pokażę, co to znaczy OBNOSIĆ się ze swoją seksualnością. Organizuję platformę grupowego seksu - objazdową, na wszystkie parady. I wtedy wszyscy - i hetero-homofoby i homo-homofoby - będą mogli wreszcie słusznie prawić, że parady są afiszowaniem seksualności. Bo na razie, stwierdzam to ze smutkiem, nikt żadną seksualnością się wobec mnie nie afiszował, niestety. To po pierwsze. A po drugie ci w lateksach czy w piórach to też ludzie, obywatele, choć istotnie posiadają inne poczucie estetyki, niż szacowny Blakus. I jako obywatele mają prawo iść i demonstrować. Albowiem miarą demokracji jest właśnie to, że ludzie o poglądach, stylu życia czy guście estetycznym odmiennym od dominującego wzorca mają prawo się z nim afiszować, to jest normalnie funkcjonować w przestrzeni publicznej. Model "jeden gust estetyczny dla wszystkich" się nazywa totalitaryzmem.
Reasumując: sugeruję głęboką refleksję na temat bezrefleksyjnego przejmowania homofobicznych tekstów typu "dolewanie oliwy do ognia" (czyli "rób to w domu po kryjomu"?) czy "afiszowanie się". Błagam.
Reasumując: sugeruję głęboką refleksję na temat bezrefleksyjnego przejmowania homofobicznych tekstów typu "dolewanie oliwy do ognia" (czyli "rób to w domu po kryjomu"?) czy "afiszowanie się". Błagam.
Nie wydaje wam się, że taka parada choć, mim zdaniem nie szkodliwa, sprowadza całą sferę psychoseksualną homoseksualizmu do seksu. Z jednej strony oswaja z gejami i lesbijkami – bo nie czarujmy się, że jest to parada dla hetero, z drugie utrwala stereotyp, iż gejem czy lesbijką jest się w łóżku a nie na co dzień.
Od seksu do sztuki – prawdziwej sztuk – jest i było zawsze daleko; czym innym jest intymność i piękno cielesne w sztuce, a czymś zupełnie innym seks. Rewolucja, moim zdaniem to synonim zła, ale może moje zdanie nie jest taki istotne; nie mniej ożywienie stetryczałej i zaściankowej – bo siłą rzeczy tworzonej przez niższe warstwy społeczne – opinii publicznej wydawać się może jakimś postromantycznym posunięciem szaleńca. Rozpalenie dysputy, zainteresowanie sprawami mniejszości seksualnych przy zgodnym założeniu, że rozstrzyganie wszelkich spraw i problemów seksualności należy do suwerena, to jak liczyć na wygraną w totka, szansa jest. Społeczeństwo może wbrew przypuszczeniom dojrzeć nagle i w swej łaskawości przyjąć nas do wspólnoty – do już należymy – na równych prawach, może bo w życiu wszystko jest możliwe, to nie gra ograniczona zamysłem programisty. Lecz gdy poruszone społeczeństwo miało inny pomysł – my przecież osobą Samulea Nowaka oddajemy mu prawo do wyrokowania w kwestii seksualności. Czy rzeczywiście społeczeństwo dojrzało do rozmowy o takich sprawach? Czy „rewolucja” przyśpieszy rozwój – tak jak tego nigdy wcześnie w na przestrzeni wieków nie czyniła? Czy wreszcie musi z nas wyłazić nasz słowiańskość? Zawsze gdy wzdychamy za zachodem, aby go dogonić stosujemy iście wschodnie meto. Te małe, nie spektakularnie, kroczki są praktyczne. Choć osobiście brzydzę się tym co praktyczne, to mam wrażenie, że festiwal nie mam być jedynie przerostem formy nad treścią.
zabawa czy nie jest to dolewanie oliwy do ognia.
Szkoda tylko że społeczeństwo patrzy na gejów przez pryzmat owych parad - nie dziwie się ze budzi to taki nie smak i wstręt. Nie róbmy z szamba perfumerii ( czyt. z Polski Holandii )
Szkoda tylko że społeczeństwo patrzy na gejów przez pryzmat owych parad - nie dziwie się ze budzi to taki nie smak i wstręt. Nie róbmy z szamba perfumerii ( czyt. z Polski Holandii )
estetyka to rzecz gustu, .... nie podoba ci sie NIE IDZ... ale nie zabraniaj innym sie bawic... Parada to karnawal.. a karnawal to kolory i zabawa... w dodatku nikt nie mowi ze to tylko geje i lesbijki moga w tym uczestniczyc.. to zabawa dla wszytkich.. :)
PARADA DLA KRAKOWA!!! ... i wszystkich regionow polski.. :)
PARADA DLA KRAKOWA!!! ... i wszystkich regionow polski.. :)
strony: 1 2











0
0






















