Psychiatrzy: Homoseksualizm to nie zaburzenie

34 lata temu usunięto homoseksualizm z listy zaburzeń psychicznych.

Już od późnych lat sześćdziesiątych liczni aktywiści protestowali przeciwko zaklasyfikowaniu homoseksualizmu do podręcznika statystyczno-diagnostycznego zaburzeń psychicznych (DSM) prowadzonego przez Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne (American Psychiatric Association). Protesty odbywały się zarówno w biurach APA jak i na dorocznych spotkaniach między 1970 a 1973 rokiem. W końcu na spotkaniu w 1973 roku postanowiono usunąć homoseksualizm z klasyfikacji DSM. Decyzję tę poparło raptem 58% generalnego zgromadzenia członków APA.

W późniejszym okresie pojawiały się kategorie opisujące zaburzenia psychiczne mające związek z orientacją homoseksualną, ale nie traktujące samej odmiennej orientacji jako zaburzenia. Jednakże w 1987 roku usunięto ostatecznie nawet taką kategorię co stało w sprzeczności ze standardami klasyfikacji używanymi przez Światową Organizację Zdrowia. Wciąż pojawiają się jednak kontrowersje wokół nowej kategorii "zaburzenia seksualne gdzie indziej nie sklasyfikowane" oraz "zaburzenia identyfikacji płci", co wyraźnie pokazuje kierunek rozwoju nauki psychiatrycznej.

 


Równocześnie trzeba odnotować, że mimo jednoznacznego stosunku nauki wciąż i wciąż pojawiają się głosy o homoseksualizmie jako o "chorobie". Ostatni w najnowszym numerze "Gościa Niedzielnego" i w ujawnionej w poniedziałek wypowiedzi gimnazjalnego katechety...

ak





Dodano: 08. kwietnia 2008
 


podoba mi się nie podoba mi się
Jeśli chcesz określić że podoba Ci się lub nie najpierw się zaloguj.


zadziwiający artukuł (26) Warszawa   2008.10.17 23:14
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
Zatanawiające jest ze w europie posługujemy sie klasyfukacja who a nie dsm, w tym przypadku aktualnym dsm IV. Co tu jest do rozpatrywania. Właśnie pisze prace na temat homoseksualizmu i przeglądam hirtosie. Chyba najwiecej sprzeczyn będzie przy okresie PRL. Co innego znajduje się w dostepnej literaturze a co innego powiedzieli mi ludzie, z którymi rozmawiałem. Cóż jakby nie było, to nadal kontrowersyjny temat. co tam, że w Zambii unikanie homoseksualnych praktyk uważane jest za dewiację. Europa to dziwny świat, pełen kontrowersji a Polska jak zawsze przewoniczy, ale chyba nie ma co się chwalić...tu płakać wypada...
 
gaspar (26) Warszawa   2008.05.09 11:37
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
... :(
 
Kordian   (niezalogowany)   2008.04.12 0:10
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
Katecheta jako diagnosta, doktor
Ksiadz jako diagnosta, doktor, autorytet,
Baba z laweczki pod blokiem jako diagnosta, lekarz
wszyscy w tym kraju sa specjalistami,
wyksztalcony narod,
ciekawe dlaczego ludzie z niego wyjezdzaja zamiast przyjezdzac,
demokracja to nazwali...
hm...
zycze wszystkim milego dnia
Ps. Do pikantnych komentatorow: Umieral ci ktos na rekach z bolu (wypadek), placzac z bolu, proszac o dotyk na rekach - nawet jesli byl "pedalem"...
 
ShadowMan   (niezalogowany)   2008.04.10 22:35
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
Oczywiście są choroby i schorzenia, które obejmują nawet ok. 50% populacji (głównie pojawiające się z wiekiem), ale nie w procentach rzecz.

Psychiatrzy, podobnie jak inni ludzie, mają swoje fobie i filie. W wielu społeczeństwach ponad połowa osób nie pozwoliłaby na to, aby ich dzieci uczył homoseksualista, albo żeby "taka osoba" piastowała wysokie stanowisko państwowe. W jaki sposób tłumaczyć własną odrazę, jeśli nie chce się samemu podpaść pod kategorię osób z zaburzeniem (tu: fobią)? Oczywiście należy zaburzenie przypisać tym "innym", wtedy można spać spokojniej, bo "to nie ze mną jest problem, ale z tymi dewiantami". Warto przypomnieć, że choć wczesne lata siedemdziesiąte to wciąż seksualna rewolucja w USA, to i wówczas i dzisiaj jest to wciąż społeczeństwo bardzo konserwatywne, zaś psychiatrzy sroce spod ogona nie wypadli, ale są częścią tego społeczeństwa. Stąd różne dziwne opinie lekarzy i naukowców, którzy cudownie na fobie zaszczepieni z pewnością nie są (wówczas 58% psychiatrów było skłonnych usunąć homoseksualizm z listy chorób, dzisiaj odsetek ten byłby nieco wyższy).
O sytuacji w Polsce już wspominać nie będę, bo pod tym względem to z pewnością daleko nam nie tylko do Europy, ale i do USA.
 
(?)   2008.04.08 18:55
cytuj    zgłoś    podoba sięnie podoba się 0
 
Mi już się nawet nie chce nic mówić na temat domniemanej choroby 10% (czy tylko?) ludności świata. Szkoda słów,czasu i energii.
 

Ostatnie newsy 


Protest: TVN24, Wyborcza, UM o Marszu w Krakowie Rozpowszechnianie nieprawdy? O krakowskim feminizmie u Grodzkiej Jutro kolejne spotkanie "U Grodzkiej na Brackiej" Pilne: druga ustawa w Sejmie! Ustawa o umowie związku partnerskiego złożona do laski marszałkowskiej Homoseksualność jak gwałt? Homofobia w programie n... KPH interweniuje ws. programu nauczania dla pielęgniarek i położnych
 

Inne tematy 

Podobnie otagowane newsy 


Obama: "Małżeństwa wzmacniają rodzinę" Prezydenta USA walki o równość ciąg dalszy USA: coraz większe poparcie dla małżeństw? Jay-Z: "prezydent Obama zrobił słuszną rzecz" Obama mówi "tak" małżeństwom jednopłciowym! Historyczna wypowiedź prezydenta USA Kapitan Ameryka na rzecz równości Chris Evans w wywiadzie dla "Playboya"
 




Zaloguj się
konto:
hasło:
» logowanie

Zaloguj Zaloguj
» zarejestruj się za darmoi skorzystaj z wszystkich funkcji naszego portalu randka gej książki les gej lgbt

 
teraz wszystkich online: 550
Mamy już 79055 zarejestrowanych użytkowników.
Dołącz do największej społeczności gej&les w Polsce!

patronat




      czas generowania: 0.032 s.