Opowiadasz bzdury kolego. Jakie SLD ? Jaki grób ? Odpłynąłeś tak daleko od rzeczywistości, że dalsza komunikacja jest niemożliwa.
o dizalaczy to jest chyba pytanie retoryczne, nie powiesz mi, ze za kazdym razem nie przewijaja sie osoby zwiazane politycznie (nie tylko w sensie sypamtii, ale przede wszystki dizalalnosci) z SLD, zawsze tak bylo i bedzie, to jest moje zdanie. to czy nie ma tam ciala, czy jest nie jest w tej chwili najwazniejsze, bo jest to miejsce symbolicznego grobu (mam nadzieje, ze faktycznie umknal z tym swoim kochankiem i zyli dlugo i szczesliwe w cudownym zwiazku), a skoro tam ciala nie ma, to po co w ogole skladac kwaty w takim razie wedlug ciebie?
Nie wierze, ze nie bedzie teczowych flak na tych kwiatach, zawsze sa.
ja juz napislaem, nie neguje tego, ze maja byc konferencje i dyskusje, ale uwazam, ze robienie szopki na grobie, to jest przesada, a tak bedzie, bo zaraz sie zbiegnie cala mlodziez wszechpolska, babcie od rydzyka i tak dalej... najzwyczajniej w swiecie, moim skromnym zdaniem to jest szukanie skandalu, bo tak to zostanie odebrane przez wielu ludzi, bedzie zamieszanie, telewizja. ja rozumiem, ze Ty chcesz cos takiego robic, masz taka potrzebe, ale mi sie to moze nie do konca podobac, tylko i wylacznie dlatego, ze nie mam potrzeby manifestowania swojej seksualnosci na czyims grobie.
Nie wierze, ze nie bedzie teczowych flak na tych kwiatach, zawsze sa.
ja juz napislaem, nie neguje tego, ze maja byc konferencje i dyskusje, ale uwazam, ze robienie szopki na grobie, to jest przesada, a tak bedzie, bo zaraz sie zbiegnie cala mlodziez wszechpolska, babcie od rydzyka i tak dalej... najzwyczajniej w swiecie, moim skromnym zdaniem to jest szukanie skandalu, bo tak to zostanie odebrane przez wielu ludzi, bedzie zamieszanie, telewizja. ja rozumiem, ze Ty chcesz cos takiego robic, masz taka potrzebe, ale mi sie to moze nie do konca podobac, tylko i wylacznie dlatego, ze nie mam potrzeby manifestowania swojej seksualnosci na czyims grobie.
Po kolei:
1. Nikt nie mówi o tęczowej fladze na grobie. Ja mówię o kwiatach.
2. To wcale nie jest prawdziwy grób, tylko symboliczny pusty nagrobek (ciała Króla nie znaleziono, gdyby ktoś mnie pytało zdanie to uważam, że zwiał z kochankiem :)
3. Jacy niby działacze partyjni się niby lansuję i jaką niby korzyść mieliby osiągnąć ?
1. Nikt nie mówi o tęczowej fladze na grobie. Ja mówię o kwiatach.
2. To wcale nie jest prawdziwy grób, tylko symboliczny pusty nagrobek (ciała Króla nie znaleziono, gdyby ktoś mnie pytało zdanie to uważam, że zwiał z kochankiem :)
3. Jacy niby działacze partyjni się niby lansuję i jaką niby korzyść mieliby osiągnąć ?
alez oczywiscie, ze tak, natomiast nie wiem, czy teczowa flaga na grobie to jest odpowiednia sprawa, ja nie neguje edukacji, wzmainek w ksiazkach, konferencji, ale manifestacja na grobie i wykorzystywanie tego w celach politycznych, to juz nie podoba mi sie wcale. a tak niestety jest w naszym kraju, ze za kazda akcja stoja dzialacze partyjni, ktorzy lansuja sie na takich osobach, ktore naprawde chca cos zmienic, przez to mnie krew zalewa ze zlosci i nie mam ochoty na takie pseudo manifestacje. wiele osob wlasnie dlatego sie wstydzi i nie przyznaje, bo jestesmy zaszufladkowani przez lansowany stereotyp.
No i super, że nie musisz nic udowadniać. Ale młodziutki zastraszony gej, licealista który usłyszy na lekcji historii o Warneńczyku może poczuje się lepiej.
Właśnie to jest najgorsze, że w Polsce bycie gejem dla wielu ludzi oznacza po prostu zerwanie kontaktów z rodziną, wyrzeczenie się własnego kultury, patriotyzmu a nawet czasami obywatelstwa.
To przynosi całą masę szkód i cierpienia.
Właśnie to jest najgorsze, że w Polsce bycie gejem dla wielu ludzi oznacza po prostu zerwanie kontaktów z rodziną, wyrzeczenie się własnego kultury, patriotyzmu a nawet czasami obywatelstwa.
To przynosi całą masę szkód i cierpienia.
Ja nie musze tak wlaczyc, akceptuje siebie i mam ogromne szczescie, ze srodowisko w ktorym przebywam akceptuje mnie, wiem, ze miedzy innymi dlatego, ze to co robie w lozku jest moja sprawa musze im tego relacjonowac, tlumaczyc sie, cokolwiek. oczywiscie sa tez takie tematy, ale generalnie mamy cala mase innych spraw do zrobienia, do obgadania. wiem, ze jezeli ktos bedzie mnie atakowal, za to, ze jestem gejem, oni stana po mojej stronie i juz sie tak kilka razy stalo, choc sa heterykami. nie mam potrzeby, zeby czcic gejowskich swietych, bo ja nie musze nic udowadniac i o nic walczyc. to co mysla o mnie osoby, ktre mnie nie znaja, nie jest dla mnie najwazniejsze, najwazniejsi sa moi przyjaciele i rodzina
Gdybyśmy żyli np. w średniowieczu, albo w dzisiejszej Turcji, czyli w czasie i miejscu gdzie coś takiego jak orientacja seksualna praktycznie nie funkcjonuje a zachowania seksualne zarówno homo jak i hetero nie oznaczają automatycznej przynależności do jakiejś grupy społecznej to bym się z Tobą zgodził. Ale żyjemy w samym środku kultury judeochrześcijańskiej, do tego w dość dogmatycznym odłamie chrześcijaństwa który osiągnął sukces poprzez eliminację konkurencji w życiu publicznym. W tej kulturze i w tym świecie narzucono nam pewne ramy w których działamy. Często definicjem i symbole są wymyślone. Są po prostu od czapy. Np. to, że bycie polakiem oznacza automatycznie bycie katolikiem, albo że tolerancja homoseksualizmu jest wbrew polskiej tradycji (co jest po prostu kłamstwem).
Ja po prostu twierdze, że żeby walczyć z homofobią nie trzeba się odnosić do kultury zachodu. Nasza własna kultura posiada wiele wzorców i symboli które możemy użyć. Twierdzę, że można być polakiem i gejem jednocześnie.
Ja po prostu twierdze, że żeby walczyć z homofobią nie trzeba się odnosić do kultury zachodu. Nasza własna kultura posiada wiele wzorców i symboli które możemy użyć. Twierdzę, że można być polakiem i gejem jednocześnie.
alez kazdy czlowiek jest wazny, chodzi mi o to, ze ja sie nie lubie zamykac w formie, to ze jestem gejem, nie znaczy, ze musze czcic krola, ktory byl srednim wladzca, ale za to byl gejem... istniejemy od poczatku swiata, ale nie chce co sobote czcic meczennikow gejowskiego jestestwa, bo mam ciekawsze rzeczy do zrobienia, niekoniecznie ze srodowieksiem, w ktorym jestem przez preferencje seksualne, widze ciekawsze osoby, a to z kim spaly nie jest dla mnie najwazniejsza miara










0
0






















