Jeśli premier Kaczyński jest homoseksualistą, to należy mu się publiczna kompromitacja i upokorzenie, podobnie jego bratu, za to, że wykorzystują mniejszość do pozyskania poparcia w sposób podły.
Ja tam zgadzam się z Jadźką Staniszkis, że gdyby coś było na rzeczy, to przy tym natężeniu uwagi jaką poświęcały media Jarosławowi przez ostatnie lata, gdyby coś miało wyjść to by wyszło.
Jestem zaskoczona. Prawda, że Palikot pojechał po bandzie - ale przecież powiedział coś, co już wielu mówiło! Bardziej oględnie to samo sugerował choćby Wałęsa i to wiele lat temu. A teraz nagle wszyscy się dziwią i zachowują się, jakby Palikot powiedział jakąś sensację.
Nie wiem, czy Jareczek jest kryptogejem. Może nie jest. Ale sugerowało to już wiele osób i skupianie się na jednym Palikocie jest trochę nieuczciwe.
Nie wiem, czy Jareczek jest kryptogejem. Może nie jest. Ale sugerowało to już wiele osób i skupianie się na jednym Palikocie jest trochę nieuczciwe.
A dla mnie to jest proste. Jeśli jesteś politykiem to polityka, która uprawiasz musi być zgodna z twoimi poglądami. Jeśli jesteś zdeklarowanym katolikiem i bronisz każdej świętości to nie możesz być jednocześnie homoseksualistą który oddaje się tym uciechom od czasu do czasu. Jeśli Jarosław jest homo i nie uprawia seksu z facetami i nie podnieca się podczas oglądania filmów porno - to ok. Nie mam nic do tego. Jednak jeśli jest inaczej! Jeśli atakuje homoseksualistów a sam sypia i onanizuje się oglądając gejowskie filmy. To mam i to dużo do tego!
Mówi się, że życie prywatne nic z rządzeniem nie ma wspólnego - i tu się mylą ci co tak mówią. Polityka to najbrudniejsze zajęcie na świecie! Tu dłonie marze się nie tylko krwią ale i łzami i nieszczęściem wielu ludzi naraz a jednocześnie robi się dobrze innym. Jeśli nasz polityk, premier czy prezydent atakujący homo sami staja się kłamstwem oszukującym nie tylko wyborców ale stajemy się niewiarygodni na arenie politycznej. Co jeśli obce służby ze spisku Palikota posiadają dowody na homoseksualizm byłego premiera!!! Mogło być tak, że były premier lub prezydent dla ratowania wizerunku Jarosława poszedł na ustępstwa i przez co straciliśmy na tym jako Polska. Nie wiem czy nie powinniśmy powołać do tej sprawy specjalnej komisji śledczej! (tu już sobie żartuję) Ale czy aby jest ktoś pewien, ze tak nie było? W sumie ciekawy pomysł na napisanie książki ;) Albo zrealizowanie filmu o tej tematyce ;) Podsuńcie to komu trzeba :D
Mówi się, że życie prywatne nic z rządzeniem nie ma wspólnego - i tu się mylą ci co tak mówią. Polityka to najbrudniejsze zajęcie na świecie! Tu dłonie marze się nie tylko krwią ale i łzami i nieszczęściem wielu ludzi naraz a jednocześnie robi się dobrze innym. Jeśli nasz polityk, premier czy prezydent atakujący homo sami staja się kłamstwem oszukującym nie tylko wyborców ale stajemy się niewiarygodni na arenie politycznej. Co jeśli obce służby ze spisku Palikota posiadają dowody na homoseksualizm byłego premiera!!! Mogło być tak, że były premier lub prezydent dla ratowania wizerunku Jarosława poszedł na ustępstwa i przez co straciliśmy na tym jako Polska. Nie wiem czy nie powinniśmy powołać do tej sprawy specjalnej komisji śledczej! (tu już sobie żartuję) Ale czy aby jest ktoś pewien, ze tak nie było? W sumie ciekawy pomysł na napisanie książki ;) Albo zrealizowanie filmu o tej tematyce ;) Podsuńcie to komu trzeba :D
DOJRZAŁA? O czym ty mówisz? Palikot ma być dojrzały? To polityczny błazen i awanturnik, skandalista, wszystko zrobi dla poparcia takich jak ty, a potem i tak się na ciebie wypnie. Jeśli wzorujesz się na nim i chcesz być równie co on "dojrzały", to głęboko ci współczuję...
Z drugiej strony, gdyby Jarosław Kaczyński atakował gejów a mimo to wyglądał jak Brad Pitt, byłbym chyba podwójnie niezadowolony :P
Jako relatywista czuję się zobowiązany wskazać na możliwość, że mogą być prawicowymi gejami-katolikami, którzy sypią cytatami ze świętego Pawła. Wtedy byliby dojrzali, jako pogodzeni z własną tożsamością, tak jak ktoś, kto żywiąc przemożną skłonność do czekolady i jednocześnie pragnąc zachować zęby/sylwetkę, gani spożywanie tejże przez innych, po to by nie ulec pokusie współudziału i w ten sposób osiąga to, co było dla niego istotniejsze. ;)
Sugeruję to, bo uważam, że niewielu jest ludzi, którzy zdolni są pogodzić wszystkie własne tendencje (jeśli w ogóle takowi istnieją), oraz że tożsamość nie jest dana jako pewnik, tzn. zależy od kształtu naszej świadomości fałszywej (z której istnieniem się zgadzam), czyli że każdy ma swoją ideologię, która jest współczesną odpowiedzią na filozoficzne pytanie o szczęście.
(Ok, tom uderzył z abstrakcyjnej półki ;])
Sugeruję to, bo uważam, że niewielu jest ludzi, którzy zdolni są pogodzić wszystkie własne tendencje (jeśli w ogóle takowi istnieją), oraz że tożsamość nie jest dana jako pewnik, tzn. zależy od kształtu naszej świadomości fałszywej (z której istnieniem się zgadzam), czyli że każdy ma swoją ideologię, która jest współczesną odpowiedzią na filozoficzne pytanie o szczęście.
(Ok, tom uderzył z abstrakcyjnej półki ;])
to, co zrobił Palikot, jest bardzo dojrzałe. Wielu prawicowych polityków to geje i należy ich outować, ponieważ nie mają odwagi pogodzić się ze swą tożsamością, a atakują gejów, co jest tym bardziej obrzydliwe i niedojrzałe.
Troche nam brakuje do europejskich standardow. Taki np. Heider byl przystojniejszy i nie atakowal gejow...
Preferencje mają spory związek z uprawianiem polityki na poziomie, do którego aspiruje Jarosław Kaczyński. Jeśli jest "ukrytym" homoseksualistą, to taki stan rzeczy grozi bezpieczeństwu państwa.
Jarosław Kaczyński był na takim "celowniku" mediów, służb specjalnych i ludzi, z którymi miał konflikt interesów, że z całą pewnością jak by coś miało wyjść na światło dzienne, to już by wyszło. Palikot palikotuje, ale to są tylko insynuacje.
Jarosław Kaczyński był na takim "celowniku" mediów, służb specjalnych i ludzi, z którymi miał konflikt interesów, że z całą pewnością jak by coś miało wyjść na światło dzienne, to już by wyszło. Palikot palikotuje, ale to są tylko insynuacje.
strony: 1 2











0
0






















