sergius:
I co? Ja nie mam zdjęcia,ja nie mam zdjęcia?? :P
A poza tym stara małpa nie ma zdjęcia więc nie bawi sie z nami w przepychanki :P.
I co? Ja nie mam zdjęcia,ja nie mam zdjęcia?? :P
stara-malpa:
Polskie nie, choc z pewnoscia tez tak kiedys bedzie. Wtedy nie bede ich bronil... bo same sie obronia. Mysle, ze wtedy nie bede w nich nawet uczestniczyl :) bo po co. Teraz jednak (przynajmniej dla mnie) cos znacza.
@Radek :Parady na zachodzie to już tylko czysta komercja nic więcej
@Sergius:Czy Ty wiesz co oznacza słowo sędziwy?!
@Sergius:Czy Ty wiesz co oznacza słowo sędziwy?!
Polskie nie, choc z pewnoscia tez tak kiedys bedzie. Wtedy nie bede ich bronil... bo same sie obronia. Mysle, ze wtedy nie bede w nich nawet uczestniczyl :) bo po co. Teraz jednak (przynajmniej dla mnie) cos znacza.
Sędziwy - to taki prztyczek w nos odnośnie wieku :). A napisałem to, ponieważ geje boją sie strasznie starzeć utrącając swoją młodość i i urodę. Co do bania się. Nię boję się parad jako takich, ale uczestniczenia w nich pewnie bym sie obawiał, chociażby dostania jajkiem :). Innym jajkiem mogę dostać ... ;).
@Radek :Parady na zachodzie to już tylko czysta komercja nic więcej
@Sergius:Czy Ty wiesz co oznacza słowo sędziwy?!
@Sergius:Czy Ty wiesz co oznacza słowo sędziwy?!
sergius:
ej - wijesz się jak ryba. poprzednio pisałeś, że nie chcesz oberwać jajkiem, więc chyba się boisz. ja się boję za każdym razem.
Nie boję się (no chyba że o swoje dziewictwo :D)
ej - wijesz się jak ryba. poprzednio pisałeś, że nie chcesz oberwać jajkiem, więc chyba się boisz. ja się boję za każdym razem.
Nie boję się (no chyba że o swoje dziewictwo :D), nie przekonuje Cię (bo niby po co, w końcu jesteś już mężczyzna w sędziwym wieku o ukształtowanym światopoglądzie) tylko przedstawiam realia zachodnie, które kiedyś pojawią sie u nas. Zauważ, że społeczeństwo nie patrzy tylko na mały wycinek parady, który ty byś chciał im pokazać, tylko na całokształt imprezy, łącznie z tym co sie dzieje potem. Sam mówiłeś o tym, że pardy: "...zmieniały się w radosne święto. My jesteśmy właśnie w tym momencie...". Przyjdzie czas kiedy i u nas będzie tak jak na zachodzie... Ja nie chce takich świąt.... Na pewno nie w takim wydaniu.
sergius:
Byłeś kiedyś na paradzie w Berlinie? Wiesz co się działo w parkach po jej zakończeniu..? Zapraszam.... może Ci się spodoba... :P.
W Kolonii, ale rozmawiamy o naszych - polskich.
Ale dyskusja toczy się w kółko. Nie interesuje mnie, co Ty lubisz a czego nie albo czego się boisz - to jest argumentem, abyś w tym nie uczestniczył (do tego od początku się nie czepiam), ale żadnym jeśli chodzi o społeczne znaczenie tej formy manifestacji. Nie przekonuj mnie więc, że nie chcesz, nie lubisz i się boisz, bo ja Ci wierzę :)
Byłeś kiedyś na paradzie w Berlinie? Wiesz co się działo w parkach po jej zakończeniu..? Zapraszam.... może Ci się spodoba... :P.
W Kolonii, ale rozmawiamy o naszych - polskich.
Ale dyskusja toczy się w kółko. Nie interesuje mnie, co Ty lubisz a czego nie albo czego się boisz - to jest argumentem, abyś w tym nie uczestniczył (do tego od początku się nie czepiam), ale żadnym jeśli chodzi o społeczne znaczenie tej formy manifestacji. Nie przekonuj mnie więc, że nie chcesz, nie lubisz i się boisz, bo ja Ci wierzę :)
Oj doświadczyło, i to w Berlinie... (Wrocław ma 2 godz do stolicy Niemiec). Nie będę wpisywał się w nurt masowego ekshibicjonizmu. Ja mam inne sposoby, bardziej naturalne, nie natrętne, w atmosferze rozmowy i życzliwości. Nikomu nie wygłaszam haseł, nie wykrzykuje sloganów - nigdy nie spotkałem się z żadną formą niechęci czy odrzucenia. Nigdy! Głośno gadam w knajpach, też o swojej orientacji i jedyne co widzę to uśmiechy :P. Na paradzie nie chce dostać jajkiem, patrzeć jak sie na platformach liżą ordynarnie kolesie czy dziewczyny tylko po to żeby pokazać, żę istnieją i muszą wszytkom zamanifestować swoją orientacje. Ponadto nie chce być wyzywany od pedałów (choć na co dzień tak o sobie mówię) przez naszych przyjaciół NOP . Masa jest prosta i jednolita, zalewa ludzi i ich umysły. Nie chce brać udział w tej postmodernistycznej grotesce jakim jest walko o prawa LGBT, choć walkę o prawa bardzo popieram.
P.S
Byłeś kiedyś na paradzie w Berlinie? Wiesz co się działo w parkach po jej zakończeniu..? Zapraszam.... może Ci się spodoba... :P.
P.S
Byłeś kiedyś na paradzie w Berlinie? Wiesz co się działo w parkach po jej zakończeniu..? Zapraszam.... może Ci się spodoba... :P.
sergius:
no i to chodzi. aby zachodzily zmiany spoleczne, potrzebni sa wszyscy a nie tylko "elity". tak samo bylo w najnowszej historii naszego kraju. intelektualisci zrobili pierwszy krok, ale system upadl, bo nie bylo co zrec i na ulice wszyszli zwykli ludzie - konformisci, majacy w nosie ustroj. kto nie rozumie mas, ten nie jest w stanie niczego zmienic. dlatego zaprawde powiadam wam :))) na parady trzeba chodzic tlumnie i podrygiwac w rytm kiepskiej muzy :)
Tobie tez polecam - tak z ciekawosci... tak dla jaj, no bo jak tu rozmawiac o czyms, czego sie nie doswiadczylo :)
1). Parada - tożsamość masowa gotowa do skonsumowania, fast food mentalny. ;)
no i to chodzi. aby zachodzily zmiany spoleczne, potrzebni sa wszyscy a nie tylko "elity". tak samo bylo w najnowszej historii naszego kraju. intelektualisci zrobili pierwszy krok, ale system upadl, bo nie bylo co zrec i na ulice wszyszli zwykli ludzie - konformisci, majacy w nosie ustroj. kto nie rozumie mas, ten nie jest w stanie niczego zmienic. dlatego zaprawde powiadam wam :))) na parady trzeba chodzic tlumnie i podrygiwac w rytm kiepskiej muzy :)
Tobie tez polecam - tak z ciekawosci... tak dla jaj, no bo jak tu rozmawiac o czyms, czego sie nie doswiadczylo :)
strony: 1 2



















0
0






















