"Ale będę złośliwy, i założę się o dobrą flaszkę, że geje nie korzystali z tej luki prawnej z prostego powodu - większość nie chce posiadać dzieci, a tylko chce posiadać równe prawa."
A może nie chcieli, by w przypadku gdy jeden z partnerów umiera ich dziecko poszło do domu dziecka ? Hmm?
A może nie chcieli, by w przypadku gdy jeden z partnerów umiera ich dziecko poszło do domu dziecka ? Hmm?
antarex:
Przytoczona przez Ciebie wypowiedz zostala zacytowana w tekscie powyzej (choc nie z duzych liter). Napieralski mowi, ze ma watpliwosci, ale jest za. Caly wywiad jest na stronie radia zet.
Może inny cytat ze wspomnianego wywiadu Napieralskiego: "MAM WĄTPLIWOŚCI CZY HOMOSEKSUALIŚCI STWORZĄ IDENTYCZNE WARUNKI DLA WYCHOWANIA DZIECKA, JAK NORMALNA, PRAWDZIWA RODZINA, KTÓRA DZISIAJ JEST NORMĄ".
Przytoczona przez Ciebie wypowiedz zostala zacytowana w tekscie powyzej (choc nie z duzych liter). Napieralski mowi, ze ma watpliwosci, ale jest za. Caly wywiad jest na stronie radia zet.
Może inny cytat ze wspomnianego wywiadu Napieralskiego: "MAM WĄTPLIWOŚCI CZY HOMOSEKSUALIŚCI STWORZĄ IDENTYCZNE WARUNKI DLA WYCHOWANIA DZIECKA, JAK NORMALNA, PRAWDZIWA RODZINA, KTÓRA DZISIAJ JEST NORMĄ".
kalim:
I to na prośbę samych rodziców i za zgodą samych dzieci. Nie da się ukryć, że ostatnie dziesięć dni było najdziwniejsze w moim życiu. A dzieciak tylko się pochwalił w klasie, że od teraz to on jest "kąskiem"...
No ale przynajmniej wreszcie nauczyły się wymawiać moje imię, hi hi hi
http://www.youtube.com/user/ark951#g/u
Ha ha ha! No to teraz rozpętało się piekło! Wojna o przetrwanie gatunku ludzkiego, bo przecież dzieci są pożerane przez lesbijki i gejów!!!
I to na prośbę samych rodziców i za zgodą samych dzieci. Nie da się ukryć, że ostatnie dziesięć dni było najdziwniejsze w moim życiu. A dzieciak tylko się pochwalił w klasie, że od teraz to on jest "kąskiem"...
No ale przynajmniej wreszcie nauczyły się wymawiać moje imię, hi hi hi
http://www.youtube.com/user/ark951#g/u
Ha ha ha! No to teraz rozpętało się piekło! Wojna o przetrwanie gatunku ludzkiego, bo przecież dzieci są pożerane przez lesbijki i gejów!!!
radek:
W końcu nie wiem, jakie były fakty, co jest bzdurą, a co nie. Ale będę złośliwy, i założę się o dobrą flaszkę, że geje nie korzystali z tej luki prawnej z prostego powodu - większość nie chce posiadać dzieci, a tylko chce posiadać równe prawa.
No tak - kolez z rzepy faktycznie bzdury wypisuje, ale jest co komentowac - chocby sposob, w jaki to wszystko sie odbywa. Histeria, przekrecanie faktow, brak etyki dziennikarskiej, slowem - syf.
W końcu nie wiem, jakie były fakty, co jest bzdurą, a co nie. Ale będę złośliwy, i założę się o dobrą flaszkę, że geje nie korzystali z tej luki prawnej z prostego powodu - większość nie chce posiadać dzieci, a tylko chce posiadać równe prawa.
pokrak:
W zasadzie miałem na myśli, pisząc komentarz, przekaz autora artykułu o nagonce na gejów i pomijaniu lesbijek, jakby lesbijki miały jakikolwiek związek z aferą. Aferą, której tak naprawdę...
No tak - kolez z rzepy faktycznie bzdury wypisuje, ale jest co komentowac - chocby sposob, w jaki to wszystko sie odbywa. Histeria, przekrecanie faktow, brak etyki dziennikarskiej, slowem - syf.
W zasadzie miałem na myśli, pisząc komentarz, przekaz autora artykułu o nagonce na gejów i pomijaniu lesbijek, jakby lesbijki miały jakikolwiek związek z aferą. Aferą, której tak naprawdę...
No tak - kolez z rzepy faktycznie bzdury wypisuje, ale jest co komentowac - chocby sposob, w jaki to wszystko sie odbywa. Histeria, przekrecanie faktow, brak etyki dziennikarskiej, slowem - syf.
erreur:
Jestem przekonany, że to kwestia kilku lat, może 4, na pewno mniej niż 10. Więc zdążysz się dziećmi nacieszyć, ale chciałbym widzieć, jak adoptujesz dziecko jak będzie już to możliwe. Naprawdę.
Mam ochotę krzyczeć ze złości. Bo geje i lesbijki w Polsce będą mogli adoptować dzieci, ale pewnie za jakieś 40, 50 lat, czyli wtedy kiedy będę już stary i nie będę mógł nikogo obdarować swoją miłością. Ale taki już mamy po*&^ny kraj.
Jestem przekonany, że to kwestia kilku lat, może 4, na pewno mniej niż 10. Więc zdążysz się dziećmi nacieszyć, ale chciałbym widzieć, jak adoptujesz dziecko jak będzie już to możliwe. Naprawdę.
radek:
W zasadzie miałem na myśli, pisząc komentarz, przekaz autora artykułu o nagonce na gejów i pomijaniu lesbijek, jakby lesbijki miały jakikolwiek związek z aferą. Aferą, której tak naprawdę poza mediami według mnie nie ma, jest typowym faktem medialnym o niczym. Dlatego nie warto głupoty komentować. Może w "faktach medialnych" nie zawsze należy się doszukiwać głębszych treści, a czasem pomyśleć o głupocie innych, a jak wiadomo z głupotą wygrać się nie da. To a propos afery i głupich dziennikarzy.
heterofob:
Ten, który rozpropagowała Rzepa. Problem z dziećmi niechcianymi nie wynika z tego, że straciły rodziców, tylko, że tych rodziców wciąż niestety mają.
Jeśli można mam do Ciebie pytanie. Jeśli dwie pary ubiegają się o adopcje dziecka, jedna hetero, druga homo, i załóżmy, że pod wszelkimi względami przyszli rodzice reprezentują ten sam poziom, to czy jakakolwiek para powinna być uprzywilejowana? I nie chcę tutaj wchodzić w dyskusję na temat "ale dzieci miałyby lepiej w rodzinie homoseksualnej, niż w domu dziecka" ponieważ, więcej jest chętnych rodzin hetero niż dzieci do adopcji.
pokrak:
To po co komentujesz?
cała afera jest niewarta komentowania.
To po co komentujesz?
W zasadzie miałem na myśli, pisząc komentarz, przekaz autora artykułu o nagonce na gejów i pomijaniu lesbijek, jakby lesbijki miały jakikolwiek związek z aferą. Aferą, której tak naprawdę poza mediami według mnie nie ma, jest typowym faktem medialnym o niczym. Dlatego nie warto głupoty komentować. Może w "faktach medialnych" nie zawsze należy się doszukiwać głębszych treści, a czasem pomyśleć o głupocie innych, a jak wiadomo z głupotą wygrać się nie da. To a propos afery i głupich dziennikarzy.
heterofob:
Jaki sposób masz na myśli? ten, który Rzepa rozpropagowała - podawanie się za ojca przy narodzinach-, czy drogą zwykłej adopcji? Jeśli ten pierwszy, to pretensje kieruj do redakcji Rz, a jeśli ten drugi, to do dzieci, które straciły rodziców.
Ten, który rozpropagowała Rzepa. Problem z dziećmi niechcianymi nie wynika z tego, że straciły rodziców, tylko, że tych rodziców wciąż niestety mają.
Jeśli można mam do Ciebie pytanie. Jeśli dwie pary ubiegają się o adopcje dziecka, jedna hetero, druga homo, i załóżmy, że pod wszelkimi względami przyszli rodzice reprezentują ten sam poziom, to czy jakakolwiek para powinna być uprzywilejowana? I nie chcę tutaj wchodzić w dyskusję na temat "ale dzieci miałyby lepiej w rodzinie homoseksualnej, niż w domu dziecka" ponieważ, więcej jest chętnych rodzin hetero niż dzieci do adopcji.


































1
1















