Po co w ogóle tracić czas na sądzenie się w Polsce - najrozsądniej od razu zwrócić uwagę instytucji zewnętrznych na dany problem, co dodatkowo nagłośni sprawę na arenie międzynarodowej.
Zgadza sie, w przypadku tego czlowieka nie tylko sady rozpoznajace sprawe zlamaly prawo ale takze i Sad Najwyzszy zlamal prawo, dokonujc interpretacji sprzecznej nie tylko z konwencja ale i..........ze zdrowym rozsadkiem. Ja rozumiem, gdyby Sad Najwyzszy dokonal interpretacji prawa takiego, ze na dwoje babka wrozyla, ze nie da sie bez watpliwosci zinterpretowac danego prawa - tak jak np. w kodeksie rodzinnymi opiekunczym mowi sie, ze ojcem dziecka jest mezczyzna ktory OBCOWAL z kobieta w okreslonym czasie. To prawo jest zwyklym bublem, bowiem kodeks karny posluguje sie innym pojeciem OBCOWAL SEKSUALNIE, wobec tego zgodnie z absolutnie fundamentalna zasada w prawie - jesli przepisy posluguja sie dwoma roznymi pojeciami to chodzi o dwa rozne zachowania. Konkludujac, mezczyzna moze twierdzic, ze obcowal z kobieta w tym okresie tak jak obcowal duch swiety z maryska, a przeciez kazdy wie, ze poczela z ducha swietego jezusa.....wobec tego nie trzeba wsadzac penisa w kobiete aby byc ojcem dziecka ktore ona urodzi zgodnie z prawem chyba, ze duch swiety ma penisa - proponuje zapytac benedykta-))
W polskim systemie prawnym brak jest pełnego uregulowania instytucji konkubinatu. Wobec powyższego nie jest łatwo ją zdefiniować.
Konkubinat wg słownika polskiego rozumiany jest jako trwałe pożycie dwojga osób płci odmiennej, które nie zawarły związku małżeńskiego. Trzeba zauważyć, iż wg orzecznictwa Sądu Najwyższego wspólne pożycie par homoseksualnych nie jest konkubinatem w świetle naszego prawa- a przynajmniej do niedawna tak było. Wyrok sądu szczecińskiego wcale nas nie dziwi, ponieważ sąd orzekał według linii orzeczniczej wyznaczonej przez Sąd Najwyższy.
Wyrok strasburski jest o tyle ważny dla środowiska homoseksualnego, że przełamuje utrwaloną przez Sąd Najwyższy wspomnianą już linię orzeczniczą. Polska zobowiązała się do uznawania wyroków Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, tak więc sprawa Piotra Kozaka powinna przełamać tą niekorzystną dla homoseksualistów linię orzeczniczą. Od teraz sądy będą się zastanawiały, czy nie przyznać gejowi mieszkania po zmarłym partnerze, z którym pozostawał w FAKTYCZNYM pożyciu, ponieważ, gdy sprawa trafi do Strasburga i tak wygra, bo tam linia orzecznicza jest inna niż w Polsce. Trybunał orzekł, że brak możliwości dziedziczenia przez partnerów homoseksualnych narusza Konwencję Praw Człowieka i Podstawowych Wolności i będzie tak orzekał od teraz prawie w każdym podobnym przypadku (orzeczenie precedensowe). I to nas cieszy...
Proszę jeszcze raz prześledzić to wyrażenie
Konkubinat wg słownika polskiego rozumiany jest jako trwałe pożycie dwojga osób płci odmiennej, które nie zawarły związku małżeńskiego. Trzeba zauważyć, iż wg orzecznictwa Sądu Najwyższego wspólne pożycie par homoseksualnych nie jest konkubinatem w świetle naszego prawa- a przynajmniej do niedawna tak było. Wyrok sądu szczecińskiego wcale nas nie dziwi, ponieważ sąd orzekał według linii orzeczniczej wyznaczonej przez Sąd Najwyższy.
Wyrok strasburski jest o tyle ważny dla środowiska homoseksualnego, że przełamuje utrwaloną przez Sąd Najwyższy wspomnianą już linię orzeczniczą. Polska zobowiązała się do uznawania wyroków Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, tak więc sprawa Piotra Kozaka powinna przełamać tą niekorzystną dla homoseksualistów linię orzeczniczą. Od teraz sądy będą się zastanawiały, czy nie przyznać gejowi mieszkania po zmarłym partnerze, z którym pozostawał w FAKTYCZNYM pożyciu, ponieważ, gdy sprawa trafi do Strasburga i tak wygra, bo tam linia orzecznicza jest inna niż w Polsce. Trybunał orzekł, że brak możliwości dziedziczenia przez partnerów homoseksualnych narusza Konwencję Praw Człowieka i Podstawowych Wolności i będzie tak orzekał od teraz prawie w każdym podobnym przypadku (orzeczenie precedensowe). I to nas cieszy...
Proszę jeszcze raz prześledzić to wyrażenie
filipek09:
Ze Strasburga korzystac można jedynie po wyczerpaniu wszelkich możliwości sądowych w Polsce...
Dziękuję i gratuluję Piotrowi Kozakowi! To bardzo znaczący wyczyn dla całej polskiej społeczności LGBT .
Ja powiem tak... Najlepiej nie bawić się w sądy polskie tylko od razu składać pismo do Strasburgu ; ) Polska jest wieczna i zanim człowiek co kolwie załatwi to miną lata no chyba że by dał w łapę sędziemu co dla mnie było by nie rozsądne gdyż ja bym tych sędziów jeszcze tępił ja bym mu tak w łapę dał że chirurg by nie pomógł :/...
Ze Strasburga korzystac można jedynie po wyczerpaniu wszelkich możliwości sądowych w Polsce...
Dziękuję i gratuluję Piotrowi Kozakowi! To bardzo znaczący wyczyn dla całej polskiej społeczności LGBT .
Ja powiem tak... Najlepiej nie bawić się w sądy polskie tylko od razu składać pismo do Strasburgu ; ) Polska jest wieczna i zanim człowiek co kolwie załatwi to miną lata no chyba że by dał w łapę sędziemu co dla mnie było by nie rozsądne gdyż ja bym tych sędziów jeszcze tępił ja bym mu tak w łapę dał że chirurg by nie pomógł :/...
Sady tez zlamaly wtedy prawo, bo sedzia ma obowiazek stosowac prawo krajowe z uwzglednieniem prawa miedzynarodowego, ktore stoi wyzej nad krajowym ( za wyjatkiem konstytucji ale juz i tu sie kombinuje zmiane interpretacji prawa hehehhe ), wiec sedziowie zlamali prawo stosujac polska ustawe a lejac na konwencje!
Obecne przepisy w zakresie obejmowania mieszkania po osobie z ktora sie wspolnie mieszkalo sa bardzo dobre i dotycza ludzi mieszkajacych razem jako para, jak tez mieszkajacych razem jako znajomi, rodzina, czy cokolwiek innego. Rzadki przypadek slusznego prawa.
Obecne przepisy w zakresie obejmowania mieszkania po osobie z ktora sie wspolnie mieszkalo sa bardzo dobre i dotycza ludzi mieszkajacych razem jako para, jak tez mieszkajacych razem jako znajomi, rodzina, czy cokolwiek innego. Rzadki przypadek slusznego prawa.
Może się mylę, ale sądy wydały wyrok, na podstawie obowiązującego wówczas prawa. To nie wyrok był niesprawiedliwy, ale polskie prawo... Tymczasem, wyrok Trybunału mówi, że doszło do naruszenia art. 14 Konwencji Praw Człowieka i nic więcej... Trybunał nie nakazał przekazania mieszkania panu Kozakowi.
janusz9:
Myślę, że Radziszewska wiedziała o całej sprawie, zanim się to wydarzyło;) Tak jej są bliskie;)
janusz9:
Moze Pani Radziszewska o tym przeczyta, albo juz o tym wie, skoro sprawy LGBT sa jej tak bliskie (?)
Myślę, że Radziszewska wiedziała o całej sprawie, zanim się to wydarzyło;) Tak jej są bliskie;)

































































0
0






















