Jak dla mnie ta reklama się kupy nie trzyma. Scenka rodem z dramatu miłosnego i hamburgery McDonaldsa. Można to było zrobić z większym polotem...
Po macu spodziewałem się więcej fajerwerk haha.. Ale filmik słodki :) powinno być przed logiem Maca - CDN. :D
Ale nie można promować czegoś, czego nie można sprzedać, gdzie nie wchodzi w rachubę taki czy inny kapitał. Jasne, McDonald pokazuje się jako "gay-friendly", za co Fronda i Rzepa odwdzięczyłyby się nawoływaniami do bojkotu, gdyby którykolwiek z ich redaktorów był w stanie zrozumieć reklamę po angielsku.
Powiedziałbym, że chodzi tutaj o promocję postawy "gay-friendly", gdybyśmy mieli do czynienia z organizacją pożytku publicznego, a nie korpo robiącą wszystko totalnie przeciw szeroko pojętym interesom społeczeństw(a). Reklama jest ładna, dobrze zrealizowana, ale nie możemy dać się zwariować.
Powiedziałbym, że chodzi tutaj o promocję postawy "gay-friendly", gdybyśmy mieli do czynienia z organizacją pożytku publicznego, a nie korpo robiącą wszystko totalnie przeciw szeroko pojętym interesom społeczeństw(a). Reklama jest ładna, dobrze zrealizowana, ale nie możemy dać się zwariować.
w jakiś pośredni sposób jednak odbywa się promocja środowiska, choćby przez przesłanie i sam fakt opublikowania tego w mediach.
Oni nie "promują" LGTB, oni używają po raz kolejny marketingowej psychomanipulacji, żeby wycisnąć jeszcze więcej mamony z kolejnej "grupy docelowej". Ale sam filmik, abstrahując od celu w jakim został stworzony, jest uroczy. :-)
Ja bym raczej powiedział, że skutkiem ubocznym jest owe promowanie ;) Reklama jest po to aby reklamować i to jej główne zadanie, ale może mieć inne cechy przypadkiem lub specjalnie. A może reklamę wymyślił gej? Czy to coś zmienia?


































































































0
0






















