Bez względu, jak obsceniczne podczas Parady by to zachowania nie były (czego nie pochwalam, żeby to było jasne) - wnioski PRZECIW wyrażaniu własnych poglądów, wierzeń i przekonań, a więc również PRZECIW manifestacjom łamią prawo do zachowania wolności jednostki.
Niezgodność z Konstytucją to nawet w Polsce możecie sobie, drogie 2,500 ludzi wiecie gdzie wsadzić :D
Parady NIE MA OPCJI ZAKAZAĆ, co orzekł sam Trybunał Konstytucyjny - po skandalu z Kaczyńskim zwolennicy Parady mają z górki.
Niezgodność z Konstytucją to nawet w Polsce możecie sobie, drogie 2,500 ludzi wiecie gdzie wsadzić :D
Parady NIE MA OPCJI ZAKAZAĆ, co orzekł sam Trybunał Konstytucyjny - po skandalu z Kaczyńskim zwolennicy Parady mają z górki.
Fajnie,
ja pamietam jak ze znajomymi wysylalismy ze dwa miesiace temu listy, zeby wypuscic tych gosci z Malawii i pare tygodni pozniej zostali wypuszczeni:-)
Podobnie przy akcji z "Rzepą", masa ludzi wysyalala listy i chwile potem brytyjscy dziennikarze zaczeli dopytywac rysownika z Rzepy, o co chodzi z jego homofobicznymi rysunkami:-) i sie koleś zaczął glupio tłumaczyć.
halina:
ja pamietam jak ze znajomymi wysylalismy ze dwa miesiace temu listy, zeby wypuscic tych gosci z Malawii i pare tygodni pozniej zostali wypuszczeni:-)
Podobnie przy akcji z "Rzepą", masa ludzi wysyalala listy i chwile potem brytyjscy dziennikarze zaczeli dopytywac rysownika z Rzepy, o co chodzi z jego homofobicznymi rysunkami:-) i sie koleś zaczął glupio tłumaczyć.
halina:
gandi:
to można uznać za jakieś nasze wspólne działanie :) Zgłosiłam jeszcze jeden profil, parę godzin po zgłoszeniu również został zablokowany "do wyjaśnienia".
Super i o to chodziło, NIE dla szerzenia pomówień i nienawiści.
halina:
halina:
No i profil na NK spotkał ten sam los :) profil NIE dla homoseksualnej parady w Warszawie został zablokowany :)
to można uznać za jakieś nasze wspólne działanie :) Zgłosiłam jeszcze jeden profil, parę godzin po zgłoszeniu również został zablokowany "do wyjaśnienia".
ruido:
Jeśmy tacy jacy jesteśmy - chudzi, grubi, niscy, wysocy, mili, chamscy, z gustem i bez gustu. Chodzi, zebysmy pokazali, ze jestesmy duza czescia spoleczenstwa, ktora sie czegos domaga np. zrownania praw.
Na zachodzie parady są odjechane i kolorowe i to nikogo nie drażni, chodzi, żeby było wesoło, orientacja nie ma znaczenia. Ja zauwazylem, ze w Uk ludzie bez wzgledu na orientacje lubia sie przebierac na okazje, zeby bylo inaczej i wesolo.
Nie podoba Ci sie, okreslanie homoseksualizmu jako "klasy spolecznej". To bardzo niebezpieczne... To samoistne zamykanie sie na innych ludzi tworzace sztuczne bariery. To akurat jezyk, ktorego bym sie wystrzegal. Tak dlugo jak bedziemy chciec byc "inni", tak dlugo tak wlasnie bedziemy postrzegani.
Jak na razie to prawo w Polsce nas spycha na margines. Samoistnie sie nie zamykamy, jak na razie to sie łaskawie nam domów homofobowie nie podpalają. Czy jesteśmy inni? Tak jesteśmy i to nie jest ani dobrze, ani źle, to fakt. Zawsze będziemy okolo 5 % każdego społeczeństwa, tak biologia nas ustawia liczbowo.
gandi:
Wiesz co, ja też nie przepadam za paradami czy marszami, wolę sobie w domu poczytać, ale dopóki jesteśmy gorszą klasą społeczną w Polsce, to trzeba chodzić. Tzn ja czuję potrzebę chodzic, żebyś się zaraz nie rzucał że "nic nie muszę i nie będę chodził".
No niestety tak czy siak to w ten sposob odbieram. Nic nie musze. I nie wpieraj nikomu, ze musi. Kraj tutaj nie ma znaczenia.
Ja uwazam, ze w obecnej formie Parady szkodza, zamiast pomagac i swojego zdania nie zmienie...
Nie zdarzylo mi sie, zeby homofob poszedl z marszem. Bylem za to swiadkiem homofoba na wystawie..
Mysle, ze mamy wiecej atutow niz zmuszac kogos do patrzenia na nas jak na przemarsz atrakcji z galerii osobliwosci, czasem z reszta na granicy smaku.
Ja uwazam, ze w obecnej formie Parady szkodza, zamiast pomagac i swojego zdania nie zmienie...
Nie zdarzylo mi sie, zeby homofob poszedl z marszem. Bylem za to swiadkiem homofoba na wystawie..
Mysle, ze mamy wiecej atutow niz zmuszac kogos do patrzenia na nas jak na przemarsz atrakcji z galerii osobliwosci, czasem z reszta na granicy smaku.
Jeśmy tacy jacy jesteśmy - chudzi, grubi, niscy, wysocy, mili, chamscy, z gustem i bez gustu. Chodzi, zebysmy pokazali, ze jestesmy duza czescia spoleczenstwa, ktora sie czegos domaga np. zrownania praw.
Na zachodzie parady są odjechane i kolorowe i to nikogo nie drażni, chodzi, żeby było wesoło, orientacja nie ma znaczenia. Ja zauwazylem, ze w Uk ludzie bez wzgledu na orientacje lubia sie przebierac na okazje, zeby bylo inaczej i wesolo.
Nie podoba Ci sie, okreslanie homoseksualizmu jako "klasy spolecznej". To bardzo niebezpieczne... To samoistne zamykanie sie na innych ludzi tworzace sztuczne bariery. To akurat jezyk, ktorego bym sie wystrzegal. Tak dlugo jak bedziemy chciec byc "inni", tak dlugo tak wlasnie bedziemy postrzegani.
Jak na razie to prawo w Polsce nas spycha na margines. Samoistnie sie nie zamykamy, jak na razie to sie łaskawie nam domów homofobowie nie podpalają. Czy jesteśmy inni? Tak jesteśmy i to nie jest ani dobrze, ani źle, to fakt. Zawsze będziemy okolo 5 % każdego społeczeństwa, tak biologia nas ustawia liczbowo.
gandi:
Wiesz co, ja też nie przepadam za paradami czy marszami, wolę sobie w domu poczytać, ale dopóki jesteśmy gorszą klasą społeczną w Polsce, to trzeba chodzić. Tzn ja czuję potrzebę chodzic, żebyś się zaraz nie rzucał że "nic nie muszę i nie będę chodził".





























































0
0





















