Książka Adama Georgieva - czeskiego prozaika, który nazywany jest jednym z najważniejszych twórców nowej generacji - już Polsce! "Planeta samych chłopców", wydana u nas przez Wydawnictwo Krytyki Politycznej, to pierwsza część jego trylogii, którą uzupełniają "Bulwar słońca" i "Zabij mnie, Elizo".
Mariusz Szczygieł napisał o "Planecie samych chłopców", że to "najlepszy reportaż literacki, jaki czytałem w Czechach." Świat w książce Georgieva "to planeta zdawkowych rozmów, szybko palonych papierosów, zapuszczonych sypialni i obskurnych darkroomów. Syf wydaje się wszechogarniający. Liczą się tylko pieniądze i seks. Lecz jest to też planeta rozpaczliwie poszukiwanej bliskości. To współczesny świat czyni nas towarem, którym tak naprawdę wcale nie chcemy być."
Mroczny i brudny jest też świat darkroomów, które na swoich fotografiach pokazał Konrad Pustoła. Album jest zbiorem zdjęć przedstawiających puste darkroomy po zamknięciu klubów, ale jeszcze przed sprzątaniem. "To tajemniczy świat, nielegalnych spotkań zakazany dla niewtajemniczonych. Podróż przez ten dziwny i obcy świat jest kusząca wymaga jednak odtrącenia wszelkich dogmatów, zmusza widza do odcięcia się od prywatnej i publicznej oswojonej rzeczywistości i podążenia bez orientacji długim ciemnym korytarzem. Naszym przewodnikiem jest fotograf" - powiedziała o fotografiach Paulina Reiter, redaktor prowadząca "Wysokich obcasów".
Podróż przez ten dziwny i obcy świat jest kusząca wymaga jednak...
Kusząca podróż przez syf. Coraz mniej rozumiem otaczający mnie świat. I chyba nawet nie chcę rozumieć. Ja bym tam brzydził się wejść, przykleić się do oparcia, już nie mówiąc o zapachu, który może roztaczać taki przybytek.
Bardzo ciekawy artykuł. Również przyłączam się do przedmówcy o załączenie kilku fragmentów. To zawsze dodaje pikanterii i zachęca do zapoznania się bliższego z tematem.