wszędzie zdarzają się takie przypadki wśród księży - to nie zależnie czy są oni homo-, hetero- czy biseksualni. każdy człowiek ma swoje potrzeby, już nawet nie chodzi mi o te seksualne, ale po prostu bliskości z drugim człowiekiem. celibat jest tylko po to, aby księża nie mieli dzieci, które by po nich dziedziczyły...
Wielki sekret księgowych Vaticanu.
Pytacie się po co w KK funkcjonuje celibat
i dlaczego KK tak bardzo go broni?
Rozwiązanie tej sprawy jest banalne i prostackie,
Nie chodzi o to aby uprzykrzać księżom i zakonnicom zycie,
(chociaż czasami podejrzewam, że celibat z jego skutkami
podpadałby pod pranie mózgu, psychomanipulację
albo najzwyklejszy szantaż w celu kontrolowania
'etatowych pracowników tej instytucji')
Otóż mężczyzna lub kobieta który/a nie może zawrzeć związku
małżeńskiego i posiadać (prawnie) potomstwa
nie przekazuje mu swojego wypracowanego za zycia majątku!
Oczywiście majatek dziedziczyć może rodzina duchownego, ale najczęściej
przejmuje go KK jako instytucja z która duchowny był prawie całe swoje zycie
związany.
Gdyby księża katoliccy posiadali prawnie potomstwo pokaźny majatek KK
szybko zostałby rozproszony - a tak jest kumulowany całymi dziesiątkami, setkami
a nawet tysiacami lat i instytucja ta korzysta zw wszytskiego, dlatego ma wpływy i władzę, czyli
zawsze będące w cenie przymioty.
Proste prawda?
Najlepiej o wszystkich niuansach celibatu i dziedziczenia wiedzą sami duchowni,
w Polsce duchowny może prowadzić działalność gospodarczą i zarabiać
jako przedsiębiorca, zapewne rozlicza sie też z podatku, natomiast co zrobi z zarobkiem
tego juz nie wiem. Trzeba zapytać się prawników z Kurii i będzie wiadomo.
Ot magiczny celibat o którym narosło masę dociekań, taki tajemniczy jest
a taki prosty jak się przeanalizuje jego ekonomiczny aspekt.
Pytacie się po co w KK funkcjonuje celibat
i dlaczego KK tak bardzo go broni?
Rozwiązanie tej sprawy jest banalne i prostackie,
Nie chodzi o to aby uprzykrzać księżom i zakonnicom zycie,
(chociaż czasami podejrzewam, że celibat z jego skutkami
podpadałby pod pranie mózgu, psychomanipulację
albo najzwyklejszy szantaż w celu kontrolowania
'etatowych pracowników tej instytucji')
Otóż mężczyzna lub kobieta który/a nie może zawrzeć związku
małżeńskiego i posiadać (prawnie) potomstwa
nie przekazuje mu swojego wypracowanego za zycia majątku!
Oczywiście majatek dziedziczyć może rodzina duchownego, ale najczęściej
przejmuje go KK jako instytucja z która duchowny był prawie całe swoje zycie
związany.
Gdyby księża katoliccy posiadali prawnie potomstwo pokaźny majatek KK
szybko zostałby rozproszony - a tak jest kumulowany całymi dziesiątkami, setkami
a nawet tysiacami lat i instytucja ta korzysta zw wszytskiego, dlatego ma wpływy i władzę, czyli
zawsze będące w cenie przymioty.
Proste prawda?
Najlepiej o wszystkich niuansach celibatu i dziedziczenia wiedzą sami duchowni,
w Polsce duchowny może prowadzić działalność gospodarczą i zarabiać
jako przedsiębiorca, zapewne rozlicza sie też z podatku, natomiast co zrobi z zarobkiem
tego juz nie wiem. Trzeba zapytać się prawników z Kurii i będzie wiadomo.
Ot magiczny celibat o którym narosło masę dociekań, taki tajemniczy jest
a taki prosty jak się przeanalizuje jego ekonomiczny aspekt.
Dla mnie celibat to jedna wielka głupota, bo nie rozumiem co ma seks do rzeczy. Tak trzeszczą w tych kościołach o grzechu pokusy, grzechu pożądania etc., chyba myślą, że dzieci znajduje się w kapuście :D każda normalna osoba potrzebuje seksu, z księży tylko robią takich męczenników, zabraniają im itd., a wiadomo, że natura weźmie górę :P nie jestem osobą wierzącą, ale znałam kiedyś księdza, który był tak sympatyczny i pozytywnie nastawiony do ludzi, że młodzież dosłownie lgnęła do niego, dodam, że był z kobietą i miał syna, a nie został wydalony z Kościoła. Ile jest księży pedofilów.. o takich powinno się mówić głośno i takich wyrzucać z kościoła po czym zamykać, a nie robić aferę o homoseksualnych duchownych, bo po prostu nie wierzę, że jest jakiś ksiądz który jest prawiczkiem, chociaż podejrzewam mojego nauczyciela religii xDDD księża są heteroseksualni i homoseksualni i poza kościołem uprawiają seks i mają też nieślubne dzieci itd. itd., Kościół jest po prostu zakłamany, bo nie dość że głoszą prawa w jakimś stopniu niezgodne z ludzką naturą to jeszcze ich sami nie przestrzegają. Kościół powinni albo znieść albo przeprowadzić reformy.
ksiądz to też człowiek i ma swoje potrzeby.. jedyne co mnie w tym wszystkim denerwuje to to, że Ci ludzie stoją na przeszkodzie Naszym ślubom : ( co niedziele prawią kazania jaki to Bóg jest wspaniały, jakim to wielkim grzechem jest współżycie przed ślubem czy z partnerem tej samej płci, a sami jeden dzień wcześniej zabawiali się w klubie gejowskim :/ przestańcie za Nas decydować!
yomawaru:
jak dla mnie to pierwsze...
Hm, co jest bardziej obrzydliwe.. to co robią ci księża, czy to że ktoś ich podgląda. Sam nie wiem.
jak dla mnie to pierwsze...
Osobiście mam przyjaciela który był w seminarium 4 lata, tam robią takie pranie mózgu że idzie zgłupieć i człowiek nie wie tak naprawdę kim jest i czego od życia pragnie.
To jest gorsze niż mafia bo nikt nie trzyma nad tym pieczy tylko wedle uznania przełożeni robią co zechcą.
Zastanówcie się ile gejów wystąpiło a ilu nadal jest w zakonach i kształcą się na księży, to przerażające ilu chłopaków musi się męczyć w sutannie do końca swych dni.
Nie popieram ukrywania się za sutanną ale i nie potępię ludzi którzy czują jak ja ale nie mają tyle szczęścia i odwagi żeby przyznać że "kochają po swojemu".
To jest gorsze niż mafia bo nikt nie trzyma nad tym pieczy tylko wedle uznania przełożeni robią co zechcą.
Zastanówcie się ile gejów wystąpiło a ilu nadal jest w zakonach i kształcą się na księży, to przerażające ilu chłopaków musi się męczyć w sutannie do końca swych dni.
Nie popieram ukrywania się za sutanną ale i nie potępię ludzi którzy czują jak ja ale nie mają tyle szczęścia i odwagi żeby przyznać że "kochają po swojemu".























0
0





















