ale ja nie łącze tych parad. zresztą zaznaczyłam wcześniej o tym, że na wiele oni mogą sobie pozwolić, a my nie więc bądź tak dobry i dokładnie czytaj to co piszę, a nie natychmiastowo piszesz bez większego zastanowienia ;) nie napisałam również, że ludzie debatujący z politykami ubierają się w karnawałowe stroje tylko przedstawiłam przykład z kim dla Ciebie warto rozmawiać. Chciałam przedstawić wizje osób hetero na postrzeganie naszej społeczności i to czy czytają tą dyskusję czy nie nic nie zmieni z prostego względu jest stereotyp geja z "piórkiem w dupie" i tego nie zmienisz. Media są okrutnym środkiem przekazu, nie pokazują normalnej, kulturalnej walki o prawa tylko skupiają się sensacji. Moim skromnym zdaniem pewne rzeczy nie powinny mieć miejsca, zero sensacji, kultura przejścia parady byłam, wdziałam i nie ukrywam, że wiele rzeczy mi się nie podobało nawet należąc do społeczności wejdź na ogólnodostępne zdjęcia z parady i powiedz mi czy chciałbyś żeby Twoje dzieci widziały takich panów w samych slipkach i pióropuszami na głowie i butami na koturnie ja bym dziecku tylko oczy zasłoniła żeby nie identyfikowało gejów/lesbijek z takim widokiem ;)
chcesz faktów? mam Ci przedstawić sondy? takiego czegoś nie posiadam bo się tym nie zajmuje ale wystarczy porozmawiać z ludźmi, posłuchać ich co mają do powiedzenia. bo dla nich nie ma znaczenia, że jesteśmy homo oni nie chcą dawać żadnych praw ludziom mało reprezentatywnym. udało mi się porozmawiać z pewną kobietą koło 50-ki widziała parady, różnego rodzaju i powiedziała, że nie przeszkadzają jej młodzi ludzie chodzący i walczący o swoje prawa ale nie może patrzeć na tych ludzi co się tak przebierają i wjechała by w nich czołgiem. jedna osoba dwie opinie, a wystarczy tylko strój. nie mam 100 % pewności, że każdy tak myśli i nie mam zamiaru tego mówić ale uważam, że wiele osób hetero i nie tylko ma podobne zdanie na ten temat.
chcesz faktów? mam Ci przedstawić sondy? takiego czegoś nie posiadam bo się tym nie zajmuje ale wystarczy porozmawiać z ludźmi, posłuchać ich co mają do powiedzenia. bo dla nich nie ma znaczenia, że jesteśmy homo oni nie chcą dawać żadnych praw ludziom mało reprezentatywnym. udało mi się porozmawiać z pewną kobietą koło 50-ki widziała parady, różnego rodzaju i powiedziała, że nie przeszkadzają jej młodzi ludzie chodzący i walczący o swoje prawa ale nie może patrzeć na tych ludzi co się tak przebierają i wjechała by w nich czołgiem. jedna osoba dwie opinie, a wystarczy tylko strój. nie mam 100 % pewności, że każdy tak myśli i nie mam zamiaru tego mówić ale uważam, że wiele osób hetero i nie tylko ma podobne zdanie na ten temat.
Ze stereotypowym skrótem opisu rozmawiać się nie da. Poza tym łączenie naszej warszawskiej parady i naszych polskich zaściankowych spraw z wyzwolonymi europejskimi pride mija się z celem. Jak zauważasz, oni już sobie mogą na to pozwolić - i pozwalają sobie. A my przynajmniej nie utrwalajmy w heteroseksualnych Kowalskich przekonania, że warszawskie parady wyglądają tak samo jak berlińskie. Oraz że na debaty polityczne geje i lesbijki przychodzą ubrani jak na karnawał. Bo przecież tak nie jest.
Trzymajmy się konkretów, zwłaszcza że na tę stronę trafiają także niezorientowani w temacie heteroseksualiści i nasze komentarze traktują bez żadnego dystansu.
Trzymajmy się konkretów, zwłaszcza że na tę stronę trafiają także niezorientowani w temacie heteroseksualiści i nasze komentarze traktują bez żadnego dystansu.
zresztą ja nie mówię tylko o warszawskiej paradzie. niemczy i inne kraje europejskie tak samo robią tylko, że oni mogą sobie na to pozwolić, posiadają jakieś prawa, a my co mamy? g*wno. nie będą z nami rozmawiać postrzegając nas jako klaunów. odpowiedz sobie : na polityczne problemy rozmawiałbyś z człowiekiem schludnie ubranym czy osobą ubraną jak na karnawał? odpowiedz jest raczej jasna ;)
cioteczka:
W życiu nie widziałem na warszawskiej paradzie ani jednego człowieka z piórkiem w dupie... Przekaz medialny ssie.
no właśnie! parady gdzie znajdują się ludzie z piórkiem w dupie nic nie dadzą, wszyscy się z nas śmieją i każdą osobę homo tak samo postrzegają jest to smutne ale prawdziwe.
W życiu nie widziałem na warszawskiej paradzie ani jednego człowieka z piórkiem w dupie... Przekaz medialny ssie.
Zresztą... o czym tu mowa, jeszcze nie udało się nawet złożyć projektu ustawy o związkach partnerskich. Jakoś pod laską marszałkowską takiego projektu nie było i jak dalej będą działacze LGTB i zwykli ludzie tylko paradować w piórkach i z tęczowymi flagami a nie zgłaszać konkretne projekty, propozycje... to pozostanie nam jedynie krzyk z kolorowych platform i wytykanie nas palcem przez zwykłych ludzi jako ZJAWISKO w społeczeństwie a nie jego NORMALNA, INTEGRALNA część.
Pozdrawiam :-)
Pozdrawiam :-)
no właśnie! parady gdzie znajdują się ludzie z piórkiem w dupie nic nie dadzą, wszyscy się z nas śmieją i każdą osobę homo tak samo postrzegają jest to smutne ale prawdziwe. Rozumiem, że sensacją wzbudzamy zainteresowanie ludzi ale nie takim kosztem kiedy każdy nazywa nas zboczeńcami ;) mam wiele przykładów wśród znajomych hetero gdzie mówią mi prosto w oczy : gdybym Cię nie znał/znała to uważałbym/uważałabym , że Twoja społeczność to banda zboczeńców. Dlaczego nie można tego załatwić kulturalnie rozmową bo co nie będzie rozgłosu? ja wolę żeby ludzie darzyli nas szacunkiem, a nie wyśmiewali się z nas.






























































1
0





















