Po sukcesie "Prawie nic" i "Deszczu słodyczy" - czas na kolejne premiery w serii Rainbow Collection! Tym razem wielbiciele kina LGBT już 26 listopada będą mogli zaopatrzyć swe domowe kinoteki w "High Art" Lisy Cholodenko i "Wild Side" Sebastiena Lifshitza.
To już kolejne tytuły serii Rainbow Collection. Justyna Koronkiewicz z firmy Mayfly, dystrybutora filmów, potwierdza, że jest zapotrzebowanie na tego typu kino: "Zapotrzebowanie na takie filmy chyba zawsze było, tak jak jest zapotrzebowanie na filmy o miłości dla nastolatków i filmy o miłości dla osób dojrzałych - i jedno i drugie jest kwestią lepszego dostosowania tematyki do preferencji widza. Filmów było na naszym rynku mniej z racji mniejszej tolerancji - niestety; dystrybutorzy obawiali się ich wprowadzania, klienci z kolei kupowania produktów oznaczanych wprost jako seria 'gej/les'. Ale być może to nadinterpretacja". Dlaczego tym razem te tytuły? "Zdecydowaliśmy się na nie już jakiś czas temu; Wild Side - podoba nam się klimat, jaki w swoich filmach umie stworzyć Lifshitz plus historia - to kino wciąga, nie tylko bezpośrednio zainteresowanych tematyką naszej serii" - dodaje Koronkiewicz.
Nagrodzony m.in. na festiwalu w Sundance "High Art" Lisy Cholodenko, opowiada nie tylko o więzi jaka może wytworzyć się między dwoma kobietami, ale przede wszystkim o mrocznej stronie bycia artystą. "Wild Side", znanego już z "Prawie nic" Lifshitza, to specyficzny film drogi, z odrzuconymi przez otoczenie bohaterami: transseksualną prostytutką, Arabem świadczącym mężczyznom usługi seksualne oraz nielegalnym imigrantem i byłym żołnierzem rosyjskim.
Justyna Koronkiewicz zapewnia, że "High Art" i "Wild Side" to nie koniec: "Tytułów, które chcielibyśmy wydać jest znacznie więcej niż naszych możliwości dystrybucyjnych więc musimy stosować ostrą selekcję. Wciąż zastanawiamy się, czy wydawać klasykę kina gejowskiego - cenionego, ale niestety już doskonale znanego naszym klientom, czy promować nowe produkcje. Najbliższe wydania - walentynkowe - będą stanowiły raczej tytuły z którymi
znawcy tematu są już zaznajomieni".
Premiera już 26 listopada - także w naszym Prideshopie! Niedługo konkurs, w którym będzie można wygrać oba filmy.
Portal Innastrona.pl obejmuje tytuły swym patronatem.
High art - bardzo dobry, świetnie zagrany (zwłaszcza niepowtarzalna PAtricia Clarkson) i bardzo smutny. Doskonały klimat tworzony ambientową muzyką, piękne zdjęcia. Nie sądziłem, że film o związku między kobietami mnie poruszy aż tak.
" deszcz slodyczy ' nie byl czyms nadzwyczajnym, widzialam wiele lepszych filmow , aczkolwiek ciesze sie ze coraz wieciej filmow powstaje i sa prezentowane Polsce ;) oczywiscie obejrze nowy film.