aniel:
Mają być, bo jest dyrektywa. Ale PiS z PO już kombinuje jak sprawić, by Polacy nie mogli z niej korzystać :(
Ja z moim mężem pobralismy się w uk trzy lata temu i nikt nie pytał się o żadne zaświadczenia z USC z Polski. Jedyne z czym się spotkałem to, że urząd miasta odmówił mi zmiany nazwiska na dowodzie osobistym ponieważ związki partnerskie nie są rozpoznawalna w Polsce, ale słyszałem plotkę, że zwiazki zawarte za granica mają być rozpoznawane przez Polskę od tego roku. Trzymamy kciuki za to!
Mają być, bo jest dyrektywa. Ale PiS z PO już kombinuje jak sprawić, by Polacy nie mogli z niej korzystać :(
Ja z moim mężem pobralismy się w uk trzy lata temu i nikt nie pytał się o żadne zaświadczenia z USC z Polski. Jedyne z czym się spotkałem to, że urząd miasta odmówił mi zmiany nazwiska na dowodzie osobistym ponieważ związki partnerskie nie są rozpoznawalna w Polsce, ale słyszałem plotkę, że zwiazki zawarte za granica mają być rozpoznawane przez Polskę od tego roku. Trzymamy kciuki za to!
Polityka USC jest chora. Moja kumpela miała nie lada problem, aby wziąć zaświadczenie, kiedy wychodziła za mąż za Niemca. Urzędnicy nie chcieli jej wydać papierka.
Zamiast czytać komentarze (md) proponuję samemu wczytać się w sentencję wyroku. Co innego zaśw. o braku przeszkód co innego odpisy aktów stanu cywilnego. III SA/Gd 229/08 - Wyrok WSA w Gdańsku
Jako adwokat diabła - czyli USC - dodam, że dyskryminacja w USC wcale nie jest tak powszechna, jak można mieć wrażenie po przeczytaniu. Owszem, wielu homo było i jest dyskryminowanych w USC, ale są także urzędy (Bukowno, Katowice), gdzie spotkałem się z życzliwością, kompetencją, uzyskałem wszelką pomoc, pracownicy dzwonili i ściągali przełożonych, żeby się upewnić, czy dobrze wypełniają rubryki w bądź co bądź niecodziennym przypadku dwóch mężczyzn:
https://docs.google.com/View?id=dgx92rmp_11gjdh7qd7
https://docs.google.com/View?id=dgx92rmp_11gjdh7qd7































0
0





















