dezmond:
;)
Sorry że dopiero teraz opowiadam :)
Nawet jeśli znam jakiś zeta (zoo?) to się z tym ukrywają, więc oficjalnie nie znam :)
Pozdrawiam :***
tomek_van_doren:
Ach ach. Nie watpie, ze gdyby muza spojrzala na ciebie przychylnie, to bys mi jeszcze pokazal. Retorycznie, oczyw. Ach, szkoda, ze muza dzis tak nielaskawa!
A z ciekawosci - znasz w ogole jakichs zeta?
Dziekuje za przytoczone przyklady. Jakos teraz nie mam natchnienia zeby cos napisac, ale wiedz, ze jeszcze bym z toba dyskutowal (gdybym mial to natchnienie ach) ;) Pozdrawiam :)
Ach ach. Nie watpie, ze gdyby muza spojrzala na ciebie przychylnie, to bys mi jeszcze pokazal. Retorycznie, oczyw. Ach, szkoda, ze muza dzis tak nielaskawa!
A z ciekawosci - znasz w ogole jakichs zeta?
;)
Sorry że dopiero teraz opowiadam :)
Nawet jeśli znam jakiś zeta (zoo?) to się z tym ukrywają, więc oficjalnie nie znam :)
Pozdrawiam :***
danny80:
Zaczęłam się poważnie zastanawiać, czy wypada niektórym moim znajomym z Farmville wysyłać kozy... bo jeszcze nie daj boże się obrażą.
Są żarty śmieszne, takie sobie, żarty Strassburgera z Familiady, nieśmieszne, żarty żałosne i "żart z kozą"... (dokładnie w tej kolejności)
Zaczęłam się poważnie zastanawiać, czy wypada niektórym moim znajomym z Farmville wysyłać kozy... bo jeszcze nie daj boże się obrażą.
danny80:
5, will quote again.
Są żarty śmieszne, takie sobie, żarty Strassburgera z Familiady, nieśmieszne, żarty żałosne i "żart z kozą"... (dokładnie w tej kolejności)
5, will quote again.
Są żarty śmieszne, takie sobie, żarty Strassburgera z Familiady, nieśmieszne, żarty żałosne i "żart z kozą"... (dokładnie w tej kolejności)
danny80:
Zgodnie z twoim rozumowaniem mnie- jako kobietę i feministkę- powinny szalenie obrażać i poniżać żarty z feministek. A są to żarty (słowne i rysunkowe) dość często popełniane przez konserwatystów. Niemniej, śmieszą mnie żarty o włochatych feministkach, złośliwych starych pannach, ćwierćinteligentnych kobietach i tym podobne. Trzeba umieć się z siebie śmiać. Trzeba mieć do siebie dystans.
O to chodzi. Dokładnie to miałem na myśli pisząc wcześniej o wielkoduszności. Jakbyśmy już mieli równe prawa (byli zwycięzcami) to wtedy moglibyśmy sobie pozwolić na "poczucie humoru". Na razie sytuacja jest jednak inna.
Zgodnie z twoim rozumowaniem mnie- jako kobietę i feministkę- powinny szalenie obrażać i poniżać żarty z feministek. A są to żarty (słowne i rysunkowe) dość często popełniane przez konserwatystów. Niemniej, śmieszą mnie żarty o włochatych feministkach, złośliwych starych pannach, ćwierćinteligentnych kobietach i tym podobne. Trzeba umieć się z siebie śmiać. Trzeba mieć do siebie dystans.
O to chodzi. Dokładnie to miałem na myśli pisząc wcześniej o wielkoduszności. Jakbyśmy już mieli równe prawa (byli zwycięzcami) to wtedy moglibyśmy sobie pozwolić na "poczucie humoru". Na razie sytuacja jest jednak inna.
Rysunek pojawił się w popularnej, opiniotwórczej gazecie, potem naczelny tej gazety w artykułach dalej po nas homo jedzie i porównuje nasze związki do stosunków ze zwierzętami.
Jakbyśmy w Polsce mieli równe prawa - małżeństwa jednopłciowe, możliwość adopcji, prawną ochronę przed dyskryminacją - to ok, uznałbym, że nieśmieszny rysunek, ale kiedy ta gazeta jest politycznym narzędziem, które ma na celu utrzymywać nas w pozycji obywateli drugiej kategorii to ja protestuję.
A to czy będzie się trąbić "ale te geje i lesbijki nawet poczucia humoru nie mają" - to ja w to nie wchodzę, bo wiem, że każde narzędzie homofobiczne jest dobre, kiedy jest skuteczne. Jeśli zamknie się nam po raz kolejny usta, tym razem "bo nie mamy poczucia humoru".
Jakbyśmy w Polsce mieli równe prawa - małżeństwa jednopłciowe, możliwość adopcji, prawną ochronę przed dyskryminacją - to ok, uznałbym, że nieśmieszny rysunek, ale kiedy ta gazeta jest politycznym narzędziem, które ma na celu utrzymywać nas w pozycji obywateli drugiej kategorii to ja protestuję.
A to czy będzie się trąbić "ale te geje i lesbijki nawet poczucia humoru nie mają" - to ja w to nie wchodzę, bo wiem, że każde narzędzie homofobiczne jest dobre, kiedy jest skuteczne. Jeśli zamknie się nam po raz kolejny usta, tym razem "bo nie mamy poczucia humoru".




































1
0





















