fajny filmes, widzialm go na festivalu .momentami sie ciagnie troche ale ogolnie idealnie pokazuje uczucia ktore sie rodza w kazdym z nas.
Źle mnie zrozumiałeś, miłości do Nicolasa, i tak jak napisałem jest to intensywne ale płytkie uczucie.
Przyjaźń między Francisem i Marie (nie wiem skąd u Ciebie tyle pogardy, że nazywasz ją babą), jest tu bardzo istotna. Można się domyślać że mają tylko siebie, i są tak zdesperowani żeby poświęcić tą znajomość dla miłości. A przez to Dolan pokazuje że te trzy postacie niczym się nie różnią - są egoistyczne i zrobią wszystko aby osiągnąć swój cel.
Chemia, jest bardzo ważna i to bez niej nie potrafimy żyć, chcemy kochać i być kochani, to wg mnie pokazuje zakończenie filmu, kiedy Francisem i Marie znajdują nowy obiekt swojego zainteresowania.
Ps jak widzisz mój nick to johnny nie dzony, więc proszę żebyś tą formą się do mnie zwracał .
Przyjaźń między Francisem i Marie (nie wiem skąd u Ciebie tyle pogardy, że nazywasz ją babą), jest tu bardzo istotna. Można się domyślać że mają tylko siebie, i są tak zdesperowani żeby poświęcić tą znajomość dla miłości. A przez to Dolan pokazuje że te trzy postacie niczym się nie różnią - są egoistyczne i zrobią wszystko aby osiągnąć swój cel.
Chemia, jest bardzo ważna i to bez niej nie potrafimy żyć, chcemy kochać i być kochani, to wg mnie pokazuje zakończenie filmu, kiedy Francisem i Marie znajdują nowy obiekt swojego zainteresowania.
Ps jak widzisz mój nick to johnny nie dzony, więc proszę żebyś tą formą się do mnie zwracał .
Kwestionuje tez przyjaz muedzy frankiem a maria. Dolan pokazal jak trudno jest nam zachowac niepodleglosc gdy spitykamy kogos o doskonalej chmii dla nas......co ta chemia moze z nas zrobic. Cale szczescie ze blondas nie wykorzystywal ich np finansowo I ze blondas postawil sprawe jasno, zadnej milosci nie bedzie. Co piekne - dolan pokazal ze mozna wyjsc z max chemii, ze to uleczalne, ze nie musimy cale zycie tego kogos blagac o wzgledy!
Dzony, a gdzie byla tam milosc miedzy francisem a ta baba? To byli typowi hmmmm dobrzy kumple, tacy przyjacieke w nieszczesciu. Milosc wymaga chemii I ta chemia byla wylacznie do blondasa czego dowidem byla masturbacja pod wpkywem jego ciuchow, max zazdrosc o niego,walka,wreszcie powiedzenue mu wprost ze go sie kocha.
vito212121 może po prostu niektórzy nie mają na to czasu, ochoty?to nie forum zajmujące się filmologią.
Ale czując się wywołanym do tablicy, w skrócie się wypowiem.
Wg mnie twoja interpretacja filmu jest ciekawa ale błędna (oczywiście każdy inaczej odbiera sztukę ). Nicolas to największy narcyzm w całym filmie, jest wyrachowany, doskonale wie że jest obiektem uczuć Marie i Francisa, specjalnie gra aby zobaczyć jak daleko Ci dwoje są w stanie się posunąć, walcząc o jego względy. Ale nie on jest tu najważniejszy, jest bohaterem drugiego planu, obiektem uczuć. Dolanowi w moim przekonaniu chodziło o ukazanie relacji między Marie i Francisem(jest to nawiązanie i jednocześnie kontynuacja wizji którą zaprezentował w swoim debiucie), oraz najważniejsze- miłości. Miłości intensywnej, ale powierzchownej która w pewnym momencie staje się wyśniona/nierealna.
Zabawa stylem, barwami jest czasami przesłodzona/tandetna ale tak miało być, to miało prowokować i zmuszać do myślenia.
Ale czując się wywołanym do tablicy, w skrócie się wypowiem.
Wg mnie twoja interpretacja filmu jest ciekawa ale błędna (oczywiście każdy inaczej odbiera sztukę ). Nicolas to największy narcyzm w całym filmie, jest wyrachowany, doskonale wie że jest obiektem uczuć Marie i Francisa, specjalnie gra aby zobaczyć jak daleko Ci dwoje są w stanie się posunąć, walcząc o jego względy. Ale nie on jest tu najważniejszy, jest bohaterem drugiego planu, obiektem uczuć. Dolanowi w moim przekonaniu chodziło o ukazanie relacji między Marie i Francisem(jest to nawiązanie i jednocześnie kontynuacja wizji którą zaprezentował w swoim debiucie), oraz najważniejsze- miłości. Miłości intensywnej, ale powierzchownej która w pewnym momencie staje się wyśniona/nierealna.
Zabawa stylem, barwami jest czasami przesłodzona/tandetna ale tak miało być, to miało prowokować i zmuszać do myślenia.
Zawsze zastanawialo mnie czemu jak cos sie komus podoba to poprzestaje na wyrazeniu slow w stylu, piekne,super,itp bez zadnego uzasadnienia. Ale to chyba tak jak z piosenkami u prostych ludzi,nie wiedza o czym ale im sie po prostu podobaja...
strony: 1 2












































1
0



















